Waham się pomiędzy 1 a 2, nie uważam żeby społeczeństwo było na tyle wyedukowane, ani odpowiednie do mówienia mi co jest dobre a co złe.
Wiec jest to wewnętrzna sprawa każdego człowieka.
Prawa Boże 13% xD
Bez sensu ankieta. Przecież wszystko jest dobre, bo gdyby coś było złe, to Bóg by inaczej świat stworzył.
To społeczeństwo w dużej mierze kształtuje nasze wewnętrzne opinie, tylko ludzie nie uświadamiają sobie tego, więc pomiędzy zielonym i czerwonym nie ma aż takiej sprzeczności.
Poza tym ten obrazek powinno się pokazywac każdemu, kto uważa że propaganda pisu w takich kwestiach działa na ludzi 🙂
No jak każdy sam będzie decydował co jest dobre a co złe, to mamy anarchię i rozpierdol na całego.
Jeżdżenie samochodem będąc po flaszce jest dobre czy złe? Ktoś powie, że nie widzi w tym nic złego, o ile pijący się czuje na siłach.
Fun fact 99% tych co mówią, że prawo Boże, ani nie wie co to dokładnie, ani nie przestrzega …
Jakby ktoś mi zadał takie pytanie z takimi odpowiedziami, to bym pomyślał, że jest pierdolnięty. Przecież to jest cholernie skomplikowana sprawa, a wszystkie trzy odpowiedzi są kompletnie bez sensu.
Zacznijmy od tego, że “prawa Boże” i “społeczeństwo” to są bardzo pokrewne odpowiedzi i jedna wynika z drugiej. Uwarunkowania kulturowe zawsze mieliśmy takie, że społeczne postrzeganie etyki wynikało wprost z dominującej roli kościoła katolickiego. Społeczeństwo sobie swoich własnych ram moralnych nie wymyśliło ot tak, wzięło je w dużym stopniu z religii.
Całkowita subiektywizacja dobra i zła jest tak absurdalna, że nawet nie ma co się na nią pastwić. Społeczne postrzeganie? Czy jeśli społeczeństwo postrzega np. bicie dzieci jako dobre, to faktycznie jest to dobre? Przecież tak było przez większość naszej cywilizacji. Teraz uważa się bicie dzieci za złe. Czy to znacza, że człowiek bijący dziecko sto lat temu robił dobrze, a teraz robi źle? Czy wtedy też robił źle? Ale ponieważ etyczna pochwała bicia dzieci również ma swój pień w religii, to jeśli potępimy człowieka bijącego dziecko sto lat temu, oznacza to, że ani ocena indywidualna, ani społeczeństwo ani “prawa Boże” nie mają mocy oceny dobra i zła.
To co ma? Imho takie na takie rozróżnienie wpływa masa czynników – ocena indywidualna, ocena społeczna, obowiązujące prawo, kontekst kulturowy, tradycja i last but not least – wiedza naukowa. Żaden z tych czynników osobno nie ma mocy stanowienia, dopiero połączone w jeden konglomerat stają się jakimś wyznacznikiem etycznym.
Ale głupie odpowiedzi xD
Ankieta równie idiotyczna jak znakomita większość innych na tym subie… 🤔
Abstrahując od złożoności tematu, to widać, że większą część ludzi popierdoliło :p
Spoko, niech sobie sami wybierają, czy mordy rytualne i gwałty są dobre, czy złe. Co może pójść nie tak.
Teraz czekamy tylko na karę boską.
Hmm, według tej ankiety pedofilia i bicie żony jest ok bo sprawca sam ocenił że są dla niego dobre. To ja podziekuje za takie “dobro i zło”.
Plus zawsze mnie rozwalają odpowiedzi – “trudno powiedzieć”
Im mniej, tym lepiej.
Szkoda, że obecnie nie mamy Azteków, czy jakieś podobnej cywilizacji, która mogłaby przekonać pozostałe 13% do zmiany zdania o teokracji.
A ja teraz węnętrze decyduje ż dobrze dla mnie by było ruchać moją curkę
Mnie tam raczej dziwi to podejście, że każdy ma swoją wersję dobra i zła, to raczej niepokojące.
Generalnie to jak zadać pytanie małpom w Zoo, która interpretacja mechaniki kwantowej jest według nich najbardziej prawdopodobna*. Kto z tych ludzi słyszał np. o Eutyfronie?
15 comments
Waham się pomiędzy 1 a 2, nie uważam żeby społeczeństwo było na tyle wyedukowane, ani odpowiednie do mówienia mi co jest dobre a co złe.
Wiec jest to wewnętrzna sprawa każdego człowieka.
Prawa Boże 13% xD
Bez sensu ankieta. Przecież wszystko jest dobre, bo gdyby coś było złe, to Bóg by inaczej świat stworzył.
To społeczeństwo w dużej mierze kształtuje nasze wewnętrzne opinie, tylko ludzie nie uświadamiają sobie tego, więc pomiędzy zielonym i czerwonym nie ma aż takiej sprzeczności.
Poza tym ten obrazek powinno się pokazywac każdemu, kto uważa że propaganda pisu w takich kwestiach działa na ludzi 🙂
No jak każdy sam będzie decydował co jest dobre a co złe, to mamy anarchię i rozpierdol na całego.
Jeżdżenie samochodem będąc po flaszce jest dobre czy złe? Ktoś powie, że nie widzi w tym nic złego, o ile pijący się czuje na siłach.
Fun fact 99% tych co mówią, że prawo Boże, ani nie wie co to dokładnie, ani nie przestrzega …
Jakby ktoś mi zadał takie pytanie z takimi odpowiedziami, to bym pomyślał, że jest pierdolnięty. Przecież to jest cholernie skomplikowana sprawa, a wszystkie trzy odpowiedzi są kompletnie bez sensu.
Zacznijmy od tego, że “prawa Boże” i “społeczeństwo” to są bardzo pokrewne odpowiedzi i jedna wynika z drugiej. Uwarunkowania kulturowe zawsze mieliśmy takie, że społeczne postrzeganie etyki wynikało wprost z dominującej roli kościoła katolickiego. Społeczeństwo sobie swoich własnych ram moralnych nie wymyśliło ot tak, wzięło je w dużym stopniu z religii.
Całkowita subiektywizacja dobra i zła jest tak absurdalna, że nawet nie ma co się na nią pastwić. Społeczne postrzeganie? Czy jeśli społeczeństwo postrzega np. bicie dzieci jako dobre, to faktycznie jest to dobre? Przecież tak było przez większość naszej cywilizacji. Teraz uważa się bicie dzieci za złe. Czy to znacza, że człowiek bijący dziecko sto lat temu robił dobrze, a teraz robi źle? Czy wtedy też robił źle? Ale ponieważ etyczna pochwała bicia dzieci również ma swój pień w religii, to jeśli potępimy człowieka bijącego dziecko sto lat temu, oznacza to, że ani ocena indywidualna, ani społeczeństwo ani “prawa Boże” nie mają mocy oceny dobra i zła.
To co ma? Imho takie na takie rozróżnienie wpływa masa czynników – ocena indywidualna, ocena społeczna, obowiązujące prawo, kontekst kulturowy, tradycja i last but not least – wiedza naukowa. Żaden z tych czynników osobno nie ma mocy stanowienia, dopiero połączone w jeden konglomerat stają się jakimś wyznacznikiem etycznym.
Ale głupie odpowiedzi xD
Ankieta równie idiotyczna jak znakomita większość innych na tym subie… 🤔
Abstrahując od złożoności tematu, to widać, że większą część ludzi popierdoliło :p
Spoko, niech sobie sami wybierają, czy mordy rytualne i gwałty są dobre, czy złe. Co może pójść nie tak.
Teraz czekamy tylko na karę boską.
Hmm, według tej ankiety pedofilia i bicie żony jest ok bo sprawca sam ocenił że są dla niego dobre. To ja podziekuje za takie “dobro i zło”.
Plus zawsze mnie rozwalają odpowiedzi – “trudno powiedzieć”
Im mniej, tym lepiej.
Szkoda, że obecnie nie mamy Azteków, czy jakieś podobnej cywilizacji, która mogłaby przekonać pozostałe 13% do zmiany zdania o teokracji.
A ja teraz węnętrze decyduje ż dobrze dla mnie by było ruchać moją curkę
Mnie tam raczej dziwi to podejście, że każdy ma swoją wersję dobra i zła, to raczej niepokojące.
Generalnie to jak zadać pytanie małpom w Zoo, która interpretacja mechaniki kwantowej jest według nich najbardziej prawdopodobna*. Kto z tych ludzi słyszał np. o Eutyfronie?
​
​
* Tak btw. to QBizm.