






Po co to komu skoro google większość opinii wyrzuca do kosza?
Byłem ostatnio w Grecji i uczciwie oceniałem wszystkie miejsca zgodnie z moimi odczuciami. Negatywnie też. Nie podoba się to googlowi więc wszystkie kolejne opinie wrzuca do kosza. Czasami odwołanie pomaga, jedno na dziesięć rozpatrzone pozytywnie. Przestrzegam was przed wiarą w oponię googla. Ponad 99% opinii negatywnych ląduje w koszu.
Taką samą miałem sytuację z allegro. Wystawiałem tylko negatywne oceny, zasłużone dodajmy, ale nie wystawiałem pozytywnych bo nie było z tego żadnych profitów. Co zrobiło allegro? Zawiesiło mi konto nimo, że w roku kupiłem za ponad 30 tys na fakturę do firmy towarów z ich portalu.
by vanDoghCK
15 comments
mam tak samo. jak mialem jeszcze włączoną historię lokalizacji to raz na jakiś czas przyszło powiadomienie w stylu “jak oceniasz to piękne miejsce, w którym byłeś 3 dni temu?”. no to piszę opinie. a potem i tak ją usuwali (oczywiście 90% usuniętych to negatywy)… to po co w ogóle poświęcać czas i pisać te opinie?
Ja miałem podobną sytuację. Byłem w Monachium 3 miesiące i dodatkowo pojechałem na południe, by zwiedzić zamek Neuschwanstein.
Po powrocie do Polski postanowiłem napisać opinie. Wystawiłem 5 gwiazdek, ale dostałem dokładnie ten sam komunikat, co ty. Nie odwoływałem się, bo po prostu jakoś mi na tym nie zależy. Miejsce ma 90k opinii, więc i tak mojej by nikt nie zauważył.
Mój ojciec pracuje w gastronomii i nieraz konkurencja nasyłała boty (brak profilowego, dziwna nazwa, konto prywatne) wystawiające nam złe noty, a sobie dobre i tego Google jakoś nie blokuje, a jak ktoś był na wakacjach i chce ocenić jakieś miejsce to nagle nie ma, bo Google blokuje. To jest żart.
Mnie kiedyś sprzedawca na allegro poprosił o zmianę opinii na pozytywną xD oczywiście zignorowałam to, ale pewnie takie prośby są nagminne.
Niestety w obecnych czasach ciężko wierzyć jakimkolwiek opiniom czy na googlach czy na innych serwisach. Z jednej strony negatywne opinie są usuwane, z drugiej strony te napisane przez ai i wykupione zostają mimo zgłoszenia.
Ostatnio przeglądałam hotele na Google maps żeby coś wybrać i przeczytałam parę opinii na temat hotelu który miał średnią ocen 4,5. Wszystkie najnowsze opinie napisane przez użytkowników z jedną jedyną opinią oceniających na 5 gwiazdek i wychwalających basen, siłownie i bufet śniadaniowy. Żadnej z tych rzeczy ten hotel nie oferował i widać było że opinie są klepnięte na ai i wklejone przez nowe konta. Mimo zgłoszenia opinie nadal wiszą.
Google to korporacja marketingowa. Złe opinie psują im zarobki. Ufanie Google w czymkolwiek jest trochę naiwne. Lepiej szukać alternatyw gdzie się da.
W moim mieście liceum do którego chodziłem ma najwyższe oceny tylko dlatego że wszystkie opinie są od firm przewoźniczych które zawsze dają 5 gwiazdek XD
Mi jedyną opinię, jaką usunęli, to taka neutralna gdzie napisałam, że lokalna Żabka w naszym miasteczku często ma karteczkę z napisem “Zaraz wracam” więc może być problem ze zrobieniem zakupów 😛
Mi raz usunęli pustą opinie gdzie tylko 5 gwiazdek zaznaczyłem xD
Z własnego doświadczenia – taki błąd często oznacza, że wrzuciłeś kilka zdjęć (może nawet film), które zwyczajnie nie zdążyły się “przetrawić” i po kilku dniach powinno być ok. Czasem pomaga edycja opinii (nie zmieniasz nic, ale zapisujesz zmiany żeby wszystko jeszcze raz mogło się przetransferować) i (w przypadku telefonu) zostawienie włączonej aplikacji i ekranu. W tle może odcinać ci internet do apki i wtedy zdjęcia się nie wrzucą, google nie udostępni twojej opinii, bo nie dotarła pełna, a po kilku dniach może udostępnić ją bez brakujących plików.
Moje tylko z 1-2 gwiazdkami znikają, a z 5 są publikowane… To jest dopiero śmieszne…
Zablokowani mi dwie gwiazdki, ale też cztery, więc nie wiem czy tylko “złe” są blokowane, no chyba że nie-pięć to już źle…
Moja ulubiona część to ta, w której można podejrzeć powód zablokowania. Napisane jest: “tutaj wyświetlany jest powód wstrzymania opinii” czy coś takiego. Tylko, że nic nie jest napisane.
A jaki jest u ciebie na googlu +/- stosunek negatywów do pozytywów?
Ja kiedyś dodałem na Google Maps sklep, którego wcześniej nie było w aplikacji, a normalnie istnieje. Usunęli po miesiącu…
google to nie sciema to firma ktora usunela dislike guzik na yt, wiec co myślicie o co om chodzi? tylko pozytywne baranki ktore likuja wszystko. tak wyglada wolnosc mowy według firmy z usa
Google jest w biznesie sprzedawania reklam. W tym lokalnych na Google Maps (otwórz mapę i zobaczysz “kwadratowe” pinezki miejsc, to są reklamy). Jeśli restauracje i lokalne biznesy zaczną się czuć jakby bycie na Google Maps było tylko problemem (a nie pozytywem) to, owszem nie usuną się z mapy, ale na pewno nie kupią reklam.
Google ma bardzo duży interes w utrzymywaniu lokalnych miejsc zadowolonych z Google. “If you’re not paying for the product, you’re the product”.
Alternatywnie, może być też sytuacja w której algorym oflagował Twoje konto w jakiś sposób przez coś co napisałeś/-łaś gdzieś indziej: zdjęcie, komentarz na YouTube, et cetera. A czasem nawet zupełnie niewinne rzeczy mogą go zmylić. A że Google nie ma żadnej formy kontaktu to jako konsument nie masz jak się odwołać.