przede wszystkim to polityka w ktorej z jednej strony inwestuje sie gruby hajs w drogi, a potem wszystkim wmawia ze nie powinni jezdzic samochodami, czy wrecz utrudnia z nich korzystanie, jest zwyczajnie nielogiczna
Jakby zrobił na odwrót to dokładnie na odwrót by marudzili.
“chcemy rozwijać koleje, drogi są na niższym priorytecie”
“olaboga niemiec nie chce żeby polska miała drogi”
nosz jprdl Patryk Jaki Akrobata Z Niego, z nim na olimpiadę a nie do polityki
Kurde! Ciężko tak na trzeźwo przetrawić to rozumowanie
Po co drogi w Polsce jak są w Czechach?
“To budujemy drogi, potem kolej”
“NO TAK NIEMIEC ZABRONIŁ KOLEI! W NIEMCZECH JEST TO PO CO NAM, TUSKU DAWAJ KOLEJ AAAAAAGAHH!”
Tusk mógłby zrzec się całej swojej pensji, jeździć antycznym polonezem i mieszkać w wielkiej płycie a na koniec PiS krzyczałby, że marzy za powrotem PRL.
Nie ma znaczenia co robi albo czego nie robi kolacja, chodzi o bycie zawsze przeciw wobec wszystkiego. Nie ma znaczenia co. Chodzi o ciągły przekaz, o wrycie się w głowę wyborcą, o wojnę polsko-polską.
Ciekaw jestem czy dożyję kolei w wymiarze szybkim w Polsce. Nie jestem bardzo stary więc może.
Szybką kolej, tak jak CPK i atom, budujemy już od kilkudziesięciu lat. To taki schabowy odgrzewany na każdą imprezę, po czym podsuwa się kapuśniak z obietnicą konsumpcji dania głównego, która nigdy nie nastąpi. Jak dla mnie należy usprawnić sieć dróg gminnych i powiatowych, tak jak pis obiecał, ale dokończyć obietnicy przez 8 lat nie potrafił. Ważniejszy był niedzielny wypoczynek i laptopy dla wybranych 🫤.
No cóż jeśli prze 20 lat Polska budowała drogi i autostrady no to kiedyś musieli skończyć i przejść z etapu budowy nowych do konserwacji. A zwolnione środki można przenieść na budowę kolei, albo innej infrastruktury.
Przypomina mi się ten mem z Twittera, że jak piszesz, że smakują Ci wafle, to ktoś inny będzie pytać dlaczego nie lubisz naleśników. Mniej więcej ten sam poziom nadinterpretacji.
jak można być takym głupim. Potrzebujemy więcej linii kolejowych, to jest przyszłość
Fikołek z telemarkiem 10/10
No debile, tak jak ich wierni słuchacze. Przykre jest to że ludzie dają się wmanipulować w te głupie narracje mając dobre chęci (żeby w Polsce było dobrze)
Piękny przykład powstania medialnej papki.
On oberwał za to:
“Trzeba zacząć hamować inwestycje w drogi i skupić na rozbudowie dróg kolejowych w Polsce – ocenił podczas spotkania z uczestnikami Campus Polska Przyszłości wiceminister infrastruktury w rządzie Donalda Tuska, Piotr Malepszak. Polityk zasugerował, że ze względu na zmiany demograficzne kierowców będzie coraz mniej, w związku z czym “nie ma potrzeby budowy dróg wysokiej przepustowości”
Rozumiem że jak Niemiec kupi PKP Cargo to trzeba mu rozbudować tory?
A najśmieszniejsze jest to, że elektorat Jakiego bardziej potrzebuje tych kolei, niż elektorat Tuska.
To już jest czepialstwo Jakiego – polska sieć dróg (tych szybkiego ruchu też) jest już całkiem przyzwoita i jesteśmy coraz bliżej ogłoszonego kiedyś tam docelowego układu, więc pora nadrobić faktyczne zapóźnienie cywilizacyjne i skupić się na odbudowie i rozwoju kolei, wokół big5 miast wojewódzkich już jest w miarę ok, więc pora by pchać to dalej.
21 comments
przede wszystkim to polityka w ktorej z jednej strony inwestuje sie gruby hajs w drogi, a potem wszystkim wmawia ze nie powinni jezdzic samochodami, czy wrecz utrudnia z nich korzystanie, jest zwyczajnie nielogiczna
Jakby zrobił na odwrót to dokładnie na odwrót by marudzili.
“chcemy rozwijać koleje, drogi są na niższym priorytecie”
“olaboga niemiec nie chce żeby polska miała drogi”
nosz jprdl Patryk Jaki Akrobata Z Niego, z nim na olimpiadę a nie do polityki
Kurde! Ciężko tak na trzeźwo przetrawić to rozumowanie
Po co drogi w Polsce jak są w Czechach?
“To budujemy drogi, potem kolej”
“NO TAK NIEMIEC ZABRONIŁ KOLEI! W NIEMCZECH JEST TO PO CO NAM, TUSKU DAWAJ KOLEJ AAAAAAGAHH!”
Tusk mógłby zrzec się całej swojej pensji, jeździć antycznym polonezem i mieszkać w wielkiej płycie a na koniec PiS krzyczałby, że marzy za powrotem PRL.
Nie ma znaczenia co robi albo czego nie robi kolacja, chodzi o bycie zawsze przeciw wobec wszystkiego. Nie ma znaczenia co. Chodzi o ciągły przekaz, o wrycie się w głowę wyborcą, o wojnę polsko-polską.
Ciekaw jestem czy dożyję kolei w wymiarze szybkim w Polsce. Nie jestem bardzo stary więc może.
Szybką kolej, tak jak CPK i atom, budujemy już od kilkudziesięciu lat. To taki schabowy odgrzewany na każdą imprezę, po czym podsuwa się kapuśniak z obietnicą konsumpcji dania głównego, która nigdy nie nastąpi. Jak dla mnie należy usprawnić sieć dróg gminnych i powiatowych, tak jak pis obiecał, ale dokończyć obietnicy przez 8 lat nie potrafił. Ważniejszy był niedzielny wypoczynek i laptopy dla wybranych 🫤.
No cóż jeśli prze 20 lat Polska budowała drogi i autostrady no to kiedyś musieli skończyć i przejść z etapu budowy nowych do konserwacji. A zwolnione środki można przenieść na budowę kolei, albo innej infrastruktury.
Przypomina mi się ten mem z Twittera, że jak piszesz, że smakują Ci wafle, to ktoś inny będzie pytać dlaczego nie lubisz naleśników. Mniej więcej ten sam poziom nadinterpretacji.
jak można być takym głupim. Potrzebujemy więcej linii kolejowych, to jest przyszłość
Fikołek z telemarkiem 10/10
No debile, tak jak ich wierni słuchacze. Przykre jest to że ludzie dają się wmanipulować w te głupie narracje mając dobre chęci (żeby w Polsce było dobrze)
Piękny przykład powstania medialnej papki.
On oberwał za to:
“Trzeba zacząć hamować inwestycje w drogi i skupić na rozbudowie dróg kolejowych w Polsce – ocenił podczas spotkania z uczestnikami Campus Polska Przyszłości wiceminister infrastruktury w rządzie Donalda Tuska, Piotr Malepszak. Polityk zasugerował, że ze względu na zmiany demograficzne kierowców będzie coraz mniej, w związku z czym “nie ma potrzeby budowy dróg wysokiej przepustowości”
Czytaj więcej na https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-inwestycje-w-drogi-trzeba-hamowac-wiceminister-chce-rozwoju-,nId,7763558#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome”
A to zupełnie inny cytat niż ten nijaki…. 🙂
To juz jest kuwa nudne, Niemcy to Niemcy tamto.
Rozumiem że jak Niemiec kupi PKP Cargo to trzeba mu rozbudować tory?
A najśmieszniejsze jest to, że elektorat Jakiego bardziej potrzebuje tych kolei, niż elektorat Tuska.
To już jest czepialstwo Jakiego – polska sieć dróg (tych szybkiego ruchu też) jest już całkiem przyzwoita i jesteśmy coraz bliżej ogłoszonego kiedyś tam docelowego układu, więc pora nadrobić faktyczne zapóźnienie cywilizacyjne i skupić się na odbudowie i rozwoju kolei, wokół big5 miast wojewódzkich już jest w miarę ok, więc pora by pchać to dalej.
Propsy dla tego ministra