Dziś widziałem pod jakimś postem DKMS ktoś wrzucił zdjęcie książeczki dawcy przeszczepu i jakaś babeczka skomentowała, czy z tego tytułu są jakieś przywileje dla przedsiębiorców, np. możliwość odliczenia VATu xD
Dzieci też umrą więc po co na nie zbierać?
Po co zbierać jak każdy umrze?
No i co teraz
Kiepsko się osoba zachowała IMO, ale też nie ma co szerzyć takich wiadomości
Jednak największe to te, które nagłaśniają inne ameby 🙂
Następnym razem, zanim przyniesiesz komuś jakąś treść, zastanów się dwa razy, jaka jest Twoja intencja w takim działaniu. Co Tobą kieruje. Jaki jest Twój cel.
I jeśli wciąż czujesz, że tak trzeba – go on, do your best, hałasuj i nagłaśniaj.
Dobrego dnia 🤜🏻🤛🏻
Moja niepopularna opinia: zrzutki na dzieci mnie irytują. Bardzo działają na emocjach i z punktu widzenia pomocy, często to pieniądze praktycznie wyrzucone w błoto. Fajnie, zbierasz na najdroższą operację na świecie by pomóc jednemu dziecku. Ale za koszt tej jednej operacji można by pomóc tysiącom. Rozumiem, rodzice zrobią wszystko by pomóc dzieciom, ale takie moje odczucia.
Ale skurwysyństwo
LMFAOOOOO
zróbcie mi krzywdę ale mnie te wszystkie zrzutki zdrowotne smucą, nigdy nie jest tak, że ktoś jest wywalony za bruk szpitala a często w nich piszę “w polsce odmówiono leczenia”. W polsce to widać na operacjach kardiologicznych u dzieci szczególnie. Gdzie rodzice rezygnuja z tej samej operacji na podobnym sprzęcie zrobioną przez specjalistów szanowanych w środowisku polskim, europejskim a nawet światowym tylko dla tego, że nA NfZ tO Na PewNO GOrzEJ. Klinika wykazuje może 1% różnicy w skuteczności operacji ale musi być NA ZACHODZIE. Ja wiem że emocje, ja wszystko rozumiem ale kurde to nie jest tak że podmiot najwyższej referencji to na pewno skopie tą operację a szpital w zurychu na pewno pewno zrobi wszystko najlepiej na świecie.
Inne zrzutki takie jak na pieski w schronisku, na pogorzelców czy powodzian szanuję i sam czasami wspieram.
Nie wiem czy kojarzycie sprawę pewnego piłkarza, niedawno było o niej głośno w internecie i wszyscy go wyzywali od największych ciulów bo śmiał chcieć leczyć dziecko w polsce identyczną terapią tylko kilkunastokrotnie tańszą….
Taka logika: Skoro Musk ma tyle pieniędzy to niech da mi 100 mln złotych, on nie zauważy, a ja będę wdzięczny.
No właśnie na odwrót, najbardziej się opłaca ratować 20-30 latków bo włożyliśmy kilkaset tysięcy w ich edukację. Dzieci można zrobić nowe, bez wad.
18 comments
No sam mówisz że śmiertelnie chory, więc chyba ma racje
Każdy orze jak może
Empatia zerowa, no ale *jakaś logika* w tym jest.
Ale dzieci w zasadzie też umrą
Ja bym odpisał: Umrę, ale za to będę miał zajebisty pogrzeb.
No bo nic innego chyba nie trafi do takiego kloca betonu.
Przy tej logice niech on odda wszystkie swoje pieniądze, bo też w końcu umrze 🤷♂️
O chuj xD
https://preview.redd.it/jrsjlrg1lzld1.png?width=474&format=pjpg&auto=webp&s=33330662df009e7baa315db4e6a7b67e7c31e3d2
Dziś widziałem pod jakimś postem DKMS ktoś wrzucił zdjęcie książeczki dawcy przeszczepu i jakaś babeczka skomentowała, czy z tego tytułu są jakieś przywileje dla przedsiębiorców, np. możliwość odliczenia VATu xD
Dzieci też umrą więc po co na nie zbierać?
Po co zbierać jak każdy umrze?
No i co teraz
Kiepsko się osoba zachowała IMO, ale też nie ma co szerzyć takich wiadomości
Jednak największe to te, które nagłaśniają inne ameby 🙂
Następnym razem, zanim przyniesiesz komuś jakąś treść, zastanów się dwa razy, jaka jest Twoja intencja w takim działaniu. Co Tobą kieruje. Jaki jest Twój cel.
I jeśli wciąż czujesz, że tak trzeba – go on, do your best, hałasuj i nagłaśniaj.
Dobrego dnia 🤜🏻🤛🏻
Moja niepopularna opinia: zrzutki na dzieci mnie irytują. Bardzo działają na emocjach i z punktu widzenia pomocy, często to pieniądze praktycznie wyrzucone w błoto. Fajnie, zbierasz na najdroższą operację na świecie by pomóc jednemu dziecku. Ale za koszt tej jednej operacji można by pomóc tysiącom. Rozumiem, rodzice zrobią wszystko by pomóc dzieciom, ale takie moje odczucia.
Ale skurwysyństwo
LMFAOOOOO
zróbcie mi krzywdę ale mnie te wszystkie zrzutki zdrowotne smucą, nigdy nie jest tak, że ktoś jest wywalony za bruk szpitala a często w nich piszę “w polsce odmówiono leczenia”. W polsce to widać na operacjach kardiologicznych u dzieci szczególnie. Gdzie rodzice rezygnuja z tej samej operacji na podobnym sprzęcie zrobioną przez specjalistów szanowanych w środowisku polskim, europejskim a nawet światowym tylko dla tego, że nA NfZ tO Na PewNO GOrzEJ. Klinika wykazuje może 1% różnicy w skuteczności operacji ale musi być NA ZACHODZIE. Ja wiem że emocje, ja wszystko rozumiem ale kurde to nie jest tak że podmiot najwyższej referencji to na pewno skopie tą operację a szpital w zurychu na pewno pewno zrobi wszystko najlepiej na świecie.
Inne zrzutki takie jak na pieski w schronisku, na pogorzelców czy powodzian szanuję i sam czasami wspieram.
Nie wiem czy kojarzycie sprawę pewnego piłkarza, niedawno było o niej głośno w internecie i wszyscy go wyzywali od największych ciulów bo śmiał chcieć leczyć dziecko w polsce identyczną terapią tylko kilkunastokrotnie tańszą….
Taka logika: Skoro Musk ma tyle pieniędzy to niech da mi 100 mln złotych, on nie zauważy, a ja będę wdzięczny.
No właśnie na odwrót, najbardziej się opłaca ratować 20-30 latków bo włożyliśmy kilkaset tysięcy w ich edukację. Dzieci można zrobić nowe, bez wad.