Pewnie chodzi ci o Rosję, ale odpowiedzią na twoje pytanie jest też Japonia wysuwająca roszczenia do niektórych wysp w archipelagu Kuryli.
Bangladesz imperialista podbija świat ciuchami
To wszystko wina odwzorowania Merkatora!
Nie żeby coś, ale terytorium to nie tylko przestrzeń do życia, a w XXI wieku to już chyba w ogóle to nie ma znaczenia.
[deleted]
Ta mapa nie odzwierciedla prawdziwej wielkości Rosji.
145mln ludzi w Rosji, bogatej w surowce. I prawie półtora miliarda w Chinach, które zajmują znacznie mniejszą powierzchnię niż Rosja + zużywają połowę światowych zasobów. Wróże ruskim że za jakiś czas będą musieli się ścisnąć
Argumentem podnoszonym przez Rosjan nie jest, że ma za mało terytorium, tylko że chce przywrócić kontrole nad terytorium zamieszkałym przez rosyjskojęzyczne społeczeństwo. Nie zapominajmy, że nawet dla obecnego prezydenta Ukrainy pierwszym językiem jest rosyjski.
Bangladesz- 2x mniejszy od Polski a żyje tam ponad 170 milionów ludzi. Wyobraźcie sobie co by było gdyby w Polsce mieszkało 340 milionów Polaków (tych prawdziwych i tych nie-polaków)
Każde z nich.
Japan
Nieironicznie Japonia
A i tak to nawet nie ułamek Jaworzna…
Japonia ma zbyt male terytorium, żeby móc swobodnie sprzedawać swoje potrawy i tworzyć nowe rozbudowane miejsca pracy. Z takim potencjałem rozwoju i kultury powinni mieć trochę więcej dla siebie.
No przecież muszą bo NATO ich całkowicie otacza 🙂
Rosji nie tyle chodzi o większe terytorium co “ubolewa”, że Ukraina nie chce po dobroci z nimi współpracować jak np. Białoruś
Wyjasnij mi rzeczywistosc, w ktorej 172mln jest wartoscia “zblizona” do 125mln?
To o 38% wiecej.
Wszystkie 3, nie tylko Japonia ale i Bangladesz ma zatargi terytorialne sąsiadami.
Tak, to dziwne.
Tak bardzo chcę, żeby ktoś zaatakował Rosję, ale jest coraz grubsza.
Obstawiam że wszystkie 3
Szkoda, że w 20 procent kraju nie możesz zamieszkać bo jest za zimno, kolejne 20 bo jest za gorąca, a w kolejnych 10 nie możesz się osiedlić bo należy do ludności natywnej. Argument z NATO też do mnie nie trafia, bo rzeczywiście czują się osaczeni, głównie z ich samych winy, bo nie szukali ani nie szukają sojuszników, więc wizja połowy krajów graniczących ,wyposażonych przez USA ich niepokoi.
W Japonii de facto rządzi Nippon Kaigi, które popiera powrót kolonializmu japońskiego, więc obstawiałbym Rosję oraz Japonię
omg
Op nie umie w geopolitykę
adwokat diabła: 90% ziemi rosji to jebana tundra w najlepszym przypadku, fajne bo dużo surowców, ale pod względem ziemi zdatnej do budowania dużych miast i populacji to mają przynajmniej mały argument.
oczywiscie jebać ich imperializm, wg mnie Ukraine Litwa Polska Białoruś i moze łotwa i mołdawia powinny uformować luźne państwo na podstawach historyczno-kulturowych, taką rzeczpospolitą v2. tylko z respektem ich lokalnych kultur i autonomii a nie z spolszczeniem i kontrolą.
Boże, ten Bangladesz…
OP, to jest manipualcja godna TVP. Ładnie cię nauczyli, a ilość upvoteów pokazuje, jak ci, co srają na TVP, sami są podatni na propagandę, jeśli tylko pasuje ich poglądom 🙂
japońscy nacjonaliści
Cóż, Bangladesz klepie biedę, a Japonia nie głoduje, bo dzięki eksportowi zaawansowanych technicznie produktów może sobie pozwolić na zaspokojenie większości potrzeb żywieniowych populacji importem.
31 comments
Pewnie chodzi ci o Rosję, ale odpowiedzią na twoje pytanie jest też Japonia wysuwająca roszczenia do niektórych wysp w archipelagu Kuryli.
Bangladesz imperialista podbija świat ciuchami
To wszystko wina odwzorowania Merkatora!
Nie żeby coś, ale terytorium to nie tylko przestrzeń do życia, a w XXI wieku to już chyba w ogóle to nie ma znaczenia.
[deleted]
Ta mapa nie odzwierciedla prawdziwej wielkości Rosji.
145mln ludzi w Rosji, bogatej w surowce. I prawie półtora miliarda w Chinach, które zajmują znacznie mniejszą powierzchnię niż Rosja + zużywają połowę światowych zasobów. Wróże ruskim że za jakiś czas będą musieli się ścisnąć
Argumentem podnoszonym przez Rosjan nie jest, że ma za mało terytorium, tylko że chce przywrócić kontrole nad terytorium zamieszkałym przez rosyjskojęzyczne społeczeństwo. Nie zapominajmy, że nawet dla obecnego prezydenta Ukrainy pierwszym językiem jest rosyjski.
Bangladesz- 2x mniejszy od Polski a żyje tam ponad 170 milionów ludzi. Wyobraźcie sobie co by było gdyby w Polsce mieszkało 340 milionów Polaków (tych prawdziwych i tych nie-polaków)
Każde z nich.
Japan
Nieironicznie Japonia
A i tak to nawet nie ułamek Jaworzna…
Japonia ma zbyt male terytorium, żeby móc swobodnie sprzedawać swoje potrawy i tworzyć nowe rozbudowane miejsca pracy. Z takim potencjałem rozwoju i kultury powinni mieć trochę więcej dla siebie.
No przecież muszą bo NATO ich całkowicie otacza 🙂
Rosji nie tyle chodzi o większe terytorium co “ubolewa”, że Ukraina nie chce po dobroci z nimi współpracować jak np. Białoruś
Wyjasnij mi rzeczywistosc, w ktorej 172mln jest wartoscia “zblizona” do 125mln?
To o 38% wiecej.
Wszystkie 3, nie tylko Japonia ale i Bangladesz ma zatargi terytorialne sąsiadami.
Tak, to dziwne.
Tak bardzo chcę, żeby ktoś zaatakował Rosję, ale jest coraz grubsza.
Obstawiam że wszystkie 3
Szkoda, że w 20 procent kraju nie możesz zamieszkać bo jest za zimno, kolejne 20 bo jest za gorąca, a w kolejnych 10 nie możesz się osiedlić bo należy do ludności natywnej. Argument z NATO też do mnie nie trafia, bo rzeczywiście czują się osaczeni, głównie z ich samych winy, bo nie szukali ani nie szukają sojuszników, więc wizja połowy krajów graniczących ,wyposażonych przez USA ich niepokoi.
W Japonii de facto rządzi Nippon Kaigi, które popiera powrót kolonializmu japońskiego, więc obstawiałbym Rosję oraz Japonię
omg
Op nie umie w geopolitykę
adwokat diabła: 90% ziemi rosji to jebana tundra w najlepszym przypadku, fajne bo dużo surowców, ale pod względem ziemi zdatnej do budowania dużych miast i populacji to mają przynajmniej mały argument.
oczywiscie jebać ich imperializm, wg mnie Ukraine Litwa Polska Białoruś i moze łotwa i mołdawia powinny uformować luźne państwo na podstawach historyczno-kulturowych, taką rzeczpospolitą v2. tylko z respektem ich lokalnych kultur i autonomii a nie z spolszczeniem i kontrolą.
Boże, ten Bangladesz…
OP, to jest manipualcja godna TVP. Ładnie cię nauczyli, a ilość upvoteów pokazuje, jak ci, co srają na TVP, sami są podatni na propagandę, jeśli tylko pasuje ich poglądom 🙂
japońscy nacjonaliści
Cóż, Bangladesz klepie biedę, a Japonia nie głoduje, bo dzięki eksportowi zaawansowanych technicznie produktów może sobie pozwolić na zaspokojenie większości potrzeb żywieniowych populacji importem.
Wielka Rosja
Znając życie to Rosja