Chyba właśnie Bojack. Liczyłam na coś zabawnego w stylu Ricka i Mortyego, a dostałam kopa w mózg i lekcję pt. “Nawet jeśli naprawisz wszystkie swoje błędy, to wcale nie znaczy, że jeszcze będzie dobrze.”
Bladerunner 2049, Drive. A jak gra to wieśmac 3
Felix Net i Nika oraz trzecia kuzynka (w podstawówce zakończenie było dla mnie mocne i trzymające w napięciu)
Toradora
Erased
Z animacji to aż dziwię się, że jeszcze nie padł tu Neon Genesis Evangelion.
Z książek, w zasadzie nigdy nie mogłem ukończyć “Mdłości” Sartre’a, ta lektura bardzo mnie przybiła. Jeszcze też bardzo wrył mi się “Pokora” Twardocha.
„Wszyscy jesteśmy Chrystusami”. Po “Dniu świra”pomyślałem, że znów ponabijam się ze śmiesznego frustratai jego smutno-śmiesznego życia, ale kompletnie nie byłem przygotowany na jazdę jaka urządził mi ten film. Tak, jestem DDA.
Requiem for a Dream dal chyba masowego kaca duzej czesci mojego pokolenia
Nie do końca wiem jak rozumiesz mentalnego kaca, ale były epizody Black Mirror, które wzbudzały we mnie srogą przekminę nt. społeczeństwa i jego rozwoju czy natury ludzkiej w ogólności.
Ostatnio Anatomia Upadku została ze mną długo, ale ja mam słabość do dramatów sądowych, więc wstrząsnął mną też Proces 7 z Chicago.
A z w miarę świeżych książek to chyba Polska odwraca oczy Justyny Kopińskiej.
Gra Read Dead Redemption 2. That’s it. Po 1 też był, ale nie aż taki.
Klasyk “Dzień świra”, ponieważ bawi na początku, po czym problematyka staje się coraz bardziej przykra i przytłaczająca. Z seriali, anime Kenpuu Denki Berserk(1997) i manga Berserk to najbardziej przygnębiające dzieła jakie dane mi było zobaczyć. Z gier dorzucam fabuły Fear&Hunger i serii Dark Souls
25 comments
Również “Edgerunners”. Dorzucam “Pozostawionych”
Code Geass
Disco Elysium, ale to gra.
Nie książka etc a gra, OMORI, szczytowa fikcja
Kiedyś po anime Death Note nieźle mnie tknęło.
Chyba właśnie Bojack. Liczyłam na coś zabawnego w stylu Ricka i Mortyego, a dostałam kopa w mózg i lekcję pt. “Nawet jeśli naprawisz wszystkie swoje błędy, to wcale nie znaczy, że jeszcze będzie dobrze.”
Bladerunner 2049, Drive. A jak gra to wieśmac 3
Felix Net i Nika oraz trzecia kuzynka (w podstawówce zakończenie było dla mnie mocne i trzymające w napięciu)
Toradora
Erased
Spirited Away / Berserk (Manga jak i Anime)
https://preview.redd.it/xvnlgw54y1nd1.jpeg?width=352&format=pjpg&auto=webp&s=6a5e5b428a44580a93fec9de8573603a66cc6738
Chyba byłby to kosiarz
zafundowała mi porządne katharsis
1984. Gdzie nawet śmierć bohatera byłaby jakimkolwiek zwycięstwem. Oj długo mnie trzymało
“Grobowiec Świetlików”, “Cowboy Bebop”, “Vampire Princess Miyu”
Kwiaty dla Algernona
Nie kac mentalny, ale evangelion i EoE mnie rusza
Co to za anime pod bojackiem?
Z animacji to aż dziwię się, że jeszcze nie padł tu Neon Genesis Evangelion.
Z książek, w zasadzie nigdy nie mogłem ukończyć “Mdłości” Sartre’a, ta lektura bardzo mnie przybiła. Jeszcze też bardzo wrył mi się “Pokora” Twardocha.
„Wszyscy jesteśmy Chrystusami”. Po “Dniu świra”pomyślałem, że znów ponabijam się ze śmiesznego frustratai jego smutno-śmiesznego życia, ale kompletnie nie byłem przygotowany na jazdę jaka urządził mi ten film. Tak, jestem DDA.
Requiem for a Dream dal chyba masowego kaca duzej czesci mojego pokolenia
Nie do końca wiem jak rozumiesz mentalnego kaca, ale były epizody Black Mirror, które wzbudzały we mnie srogą przekminę nt. społeczeństwa i jego rozwoju czy natury ludzkiej w ogólności.
Ostatnio Anatomia Upadku została ze mną długo, ale ja mam słabość do dramatów sądowych, więc wstrząsnął mną też Proces 7 z Chicago.
A z w miarę świeżych książek to chyba Polska odwraca oczy Justyny Kopińskiej.
Gra Read Dead Redemption 2. That’s it. Po 1 też był, ale nie aż taki.
Klasyk “Dzień świra”, ponieważ bawi na początku, po czym problematyka staje się coraz bardziej przykra i przytłaczająca. Z seriali, anime Kenpuu Denki Berserk(1997) i manga Berserk to najbardziej przygnębiające dzieła jakie dane mi było zobaczyć. Z gier dorzucam fabuły Fear&Hunger i serii Dark Souls
Jak na razie to chyba evangelion?
Evangelion
https://preview.redd.it/rrvnqjl332nd1.jpeg?width=1280&format=pjpg&auto=webp&s=6f4a65003438d4d7a3780ec979c9140b55a43bd7
Lalaland mayby
Mechaniczna pomarańcza
Tear along the dotted line, nie dziekujcie