>Artur Nowak stwierdza jednak, że za te sytuacje “nie ponoszą winy jednostki, a system”. – To jest takie naiwne założenie, że ci młodzi ludzie będą w stanie przestrzegać celibatu. Oczywiście, taki zamiar można podjąć, ale celibat jest naprawdę dla wybranych – mówi. – Człowiek chce mieć po prostu życie seksualne. Jeśli to życie seksualne schodzi do podziemia, to dochodzi do takich właśnie sytuacji – podkreślił. – Jest to system, który jest nieludzki i nieżyciowy
Jestem antyklerykałem i kościół jebie jak mogę, ale bawią mnie niezwykle tacy ludzie. Wchodząc do zakonu wiedzieli że obowiązuje celibat. Ten “system” jest tak samo głupi jak religia sama w sobie.
Apologetyka nowego pokolenia które stara się udawać że kościół jest spoko, tylko te parę rzeczy…
Tak jakbym wchodził w związek monogamiczny a potem miał pretensje do partnera że nie mogę się ruchać na prawo i lewo.
Narkotyki, orgie wszystko spoko, ale delegowanie winy za własne czyny na “nierealne oczekiwania” które sami powzięliśmy jest żałosne
5 comments
Pewnie większość plebanii seksem wymurowana. Słyszymy tylko o tych, na których ktoś się zaćpał.
Prześladowania chrześcijan nie ustają 😞
Ciekawy film na ten temat
https://youtu.be/DITufE63HYs?si=i9lvSvUKgL-L2nib
>Artur Nowak stwierdza jednak, że za te sytuacje “nie ponoszą winy jednostki, a system”. – To jest takie naiwne założenie, że ci młodzi ludzie będą w stanie przestrzegać celibatu. Oczywiście, taki zamiar można podjąć, ale celibat jest naprawdę dla wybranych – mówi. – Człowiek chce mieć po prostu życie seksualne. Jeśli to życie seksualne schodzi do podziemia, to dochodzi do takich właśnie sytuacji – podkreślił. – Jest to system, który jest nieludzki i nieżyciowy
Jestem antyklerykałem i kościół jebie jak mogę, ale bawią mnie niezwykle tacy ludzie. Wchodząc do zakonu wiedzieli że obowiązuje celibat. Ten “system” jest tak samo głupi jak religia sama w sobie.
Apologetyka nowego pokolenia które stara się udawać że kościół jest spoko, tylko te parę rzeczy…
Tak jakbym wchodził w związek monogamiczny a potem miał pretensje do partnera że nie mogę się ruchać na prawo i lewo.
Narkotyki, orgie wszystko spoko, ale delegowanie winy za własne czyny na “nierealne oczekiwania” które sami powzięliśmy jest żałosne
kurwy koks kasyna atrakcje 6 rano