Rozłam w Nowej Lewicy

13 comments
  1. Pytanie z kategorii poważnych: co się sypie szybciej teraz, PPS czy Nowa Lewica? I gdzie ci działacze mają przejść? Bo obie grupy mają rozłamy/odejścia i w sumie nie wygląda na to, aby mieli gdzie już dalej iść. Jest jakaś inna organizacja zbierająca odłamy obu stron?

  2. Jakieś nazwiska? Bo takie wieści o “przejściu XXX działaczy z partii Z do Y” pojawiają się często i zazwyczaj nic z tego nie wynika.

  3. Noż kurwa, fellow lewaki, a tak dobrze szło, a już zaczynałem wątpić w mema że największym wrogiem lewaka jest drugi delikatnie inniejszy lewak.

  4. >Ponad 300 osób odchodzi z Nowej Lewicy w Warszawie. Wśród nich przewod. Śródmieścia, Mokotowa, Ochoty, Woli, Białołęki, Bemowa, Ursusa, Wilanowa i prawie wszyscy członkowie Zarządu.

    Czemu przewodzili ci “przewodniczący” i co to za zarząd? Zarząd całej lewicy? Zarząd jakiegoś oddziału warszawskiego? Ilu zostało po odejściu tych 300?

    Jest to jakaś informacja i wydarzenie, ale nie bardzo potrafię ocenić jego skalę.

  5. Pytam na serio – jak można oczekiwać, że Lewica miałaby rządzić tak dużym organizmem jak kraj, jeżeli nie potrafi zarządzić tak małym organizmem jak swoja własna, ledwo istniejącą partia?

  6. I bardzo dobrze. Lewica i tak niestety nie ma szans wygrać w przyszłych wyborach, a starzy sldcy tylko trzymają tą partię w dole. SLD była partia z poprzedniej epoki i powinna już dawno się odmłodzić i przystosować do obecnych czasów. Mam nadzieję, że w przeciągu roku z partii odejdą wszyscy postpzprowi karierowicze i będzie mogła w nieograniczony sposób stać się nowoczesną, progresywną partia socjaldemokratyczną.

Leave a Reply