A jaki jest wasz ulubiony napój? by Several_Arm_4104 Tags:polska 29 comments ¿Por que no los tres? Piwo https://preview.redd.it/wegkn1i9vbod1.png?width=200&format=png&auto=webp&s=214417670b19218311006f97a3caa188df41b7d8 Tymbark Tymbark Bimber Woda Ale co oni próbują sobie nawzajem wmówić co im bardziej smakuje? O co ta kłótnia? Ostatnio uwielbiam napój jumi jumi liczi Tequila! Monsterek ultra o smaku piczki oczywiście. Kranówa Żubr z rana, jak śmietana. Woda. Niesłodzony earl grey, Fritz Cola (wariant bez cukru), Sommersby 0% Czajkola. Kakao : ) Ludzie stojący rano w kolejce w Żabce be like: VODKA! (Nie, potępiam alkolików.) 1 na 100 :* krew wrogów ojczyzna Nieironicznie. Woda. Czasem jakąś multiwitaminę tam wrzucę dla smaku. Kiedyś Mountain Dew i Lift jabłkowy 😁 Aktualnie to raczej Coca-Cola zero 👌 Kakao alkoholicy tez maja swoj ulubiony alko Tu trzeba sięgnąć do podstaw tozależyzmu. Jeśli nie będę jeździł samochodem i nie idę jutro na ryby/do pracy: West coast IPA lub Tequila. Jeśli jestem na rybach/w pracy: kawa Jeśli boli gardziołko: herbata z cytryną Jeśli po pracy zajadę do polskiego sklepu- to w drodze powrotnej tymbark arbuzowo-malinowy, czy coś takiego. Jeśli jem tatara- wiadomo. Wóda. …i tak dalej Kiedyś monsterki teraz kombucha Piwo 👍 Kofola Kwas chlebowy/podpiwek Tymbark Oranżada Helena Leave a ReplyYou must be logged in to post a comment.
https://preview.redd.it/wegkn1i9vbod1.png?width=200&format=png&auto=webp&s=214417670b19218311006f97a3caa188df41b7d8
Tu trzeba sięgnąć do podstaw tozależyzmu. Jeśli nie będę jeździł samochodem i nie idę jutro na ryby/do pracy: West coast IPA lub Tequila. Jeśli jestem na rybach/w pracy: kawa Jeśli boli gardziołko: herbata z cytryną Jeśli po pracy zajadę do polskiego sklepu- to w drodze powrotnej tymbark arbuzowo-malinowy, czy coś takiego. Jeśli jem tatara- wiadomo. Wóda. …i tak dalej
29 comments
¿Por que no los tres?
Piwo
https://preview.redd.it/wegkn1i9vbod1.png?width=200&format=png&auto=webp&s=214417670b19218311006f97a3caa188df41b7d8
Tymbark
Tymbark
Bimber
Woda
Ale co oni próbują sobie nawzajem wmówić co im bardziej smakuje? O co ta kłótnia?
Ostatnio uwielbiam napój jumi jumi liczi
Tequila!
Monsterek ultra o smaku piczki oczywiście.
Kranówa
Żubr z rana, jak śmietana.
Woda.
Niesłodzony earl grey,
Fritz Cola (wariant bez cukru), Sommersby 0%
Czajkola.
Kakao : )
Ludzie stojący rano w kolejce w Żabce be like:
VODKA! (Nie, potępiam alkolików.)
1 na 100 :*
krew wrogów ojczyzna
Nieironicznie. Woda. Czasem jakąś multiwitaminę tam wrzucę dla smaku.
Kiedyś Mountain Dew i Lift jabłkowy 😁
Aktualnie to raczej Coca-Cola zero 👌
Kakao
alkoholicy tez maja swoj ulubiony alko
Tu trzeba sięgnąć do podstaw tozależyzmu.
Jeśli nie będę jeździł samochodem i nie idę jutro na ryby/do pracy:
West coast IPA lub Tequila.
Jeśli jestem na rybach/w pracy: kawa
Jeśli boli gardziołko: herbata z cytryną
Jeśli po pracy zajadę do polskiego sklepu- to w drodze powrotnej tymbark arbuzowo-malinowy, czy coś takiego.
Jeśli jem tatara- wiadomo. Wóda.
…i tak dalej
Kiedyś monsterki teraz kombucha
Piwo 👍
Kofola
Kwas chlebowy/podpiwek
Tymbark
Oranżada Helena