Trudno powiedzieć. Niemniej ludzie pokroju Kuczmierowskiego mogą za 3 lata wrócić do władzy. Dlaczego? Bo nasz genialny premier się pomylił i żeby naprawić tą pomyłkę to złamał konstytucję. O pchaniu kredytu 0% przy ogromnym sprzeciwie koalicjantów i przede wszystkim obywateli, a także kontynuowaniu pisowskich standardów m.in poprzez obsadzanie partyjnych nominatów na państowych spółkach już nie wspominam. A tego wszystkiego jest więcej. Oklaski Donald i koalicjanci, bardzo szybko zniszczyliście dobry PR z początku waszych rządów i nadzieję na to, że będzie lepiej.
Mieć byłych premierów Ukrainy w swoim obozie jest jak przyznanie się do korupcji.
Niech się zgodzi na ekstradycję to będzie wolny na chwilę xD
Pojechał do Londynu, aby rozlokować aktywa w rajach podatkowych i pozarządzać trust’ami, które pozakładali. Widać ilość pieniędzy była warta ryzyka. Być może był zapewniony przez swoich partnerów, że nawet jeśli go aresztują, to oni mają znajomości i go szybko wypuszczą. Wg TVN’u był bardzo spokojny podczas pierwszej rozprawy i uśmiechnięty, ale uśmiech zniknął gdy sędzia odrzuciła wniosek o kaucję. Zależy mu, by wyjść na wolność i “pozałatwiać” ulokowanie/transfer funduszy.
Tak wiem, foliarska hipoteza, ale to tylko tłumaczy, dlaczego wyjechał z tego bezpiecznego północnego Cypru. Gdybym był na jego miejscu, to w życiu Warszawy bym nie podróżował. Szczególnie do innego kraju w Europie.
4 comments
Trudno powiedzieć. Niemniej ludzie pokroju Kuczmierowskiego mogą za 3 lata wrócić do władzy. Dlaczego? Bo nasz genialny premier się pomylił i żeby naprawić tą pomyłkę to złamał konstytucję. O pchaniu kredytu 0% przy ogromnym sprzeciwie koalicjantów i przede wszystkim obywateli, a także kontynuowaniu pisowskich standardów m.in poprzez obsadzanie partyjnych nominatów na państowych spółkach już nie wspominam. A tego wszystkiego jest więcej. Oklaski Donald i koalicjanci, bardzo szybko zniszczyliście dobry PR z początku waszych rządów i nadzieję na to, że będzie lepiej.
Mieć byłych premierów Ukrainy w swoim obozie jest jak przyznanie się do korupcji.
Niech się zgodzi na ekstradycję to będzie wolny na chwilę xD
Pojechał do Londynu, aby rozlokować aktywa w rajach podatkowych i pozarządzać trust’ami, które pozakładali. Widać ilość pieniędzy była warta ryzyka. Być może był zapewniony przez swoich partnerów, że nawet jeśli go aresztują, to oni mają znajomości i go szybko wypuszczą. Wg TVN’u był bardzo spokojny podczas pierwszej rozprawy i uśmiechnięty, ale uśmiech zniknął gdy sędzia odrzuciła wniosek o kaucję. Zależy mu, by wyjść na wolność i “pozałatwiać” ulokowanie/transfer funduszy.
Tak wiem, foliarska hipoteza, ale to tylko tłumaczy, dlaczego wyjechał z tego bezpiecznego północnego Cypru. Gdybym był na jego miejscu, to w życiu Warszawy bym nie podróżował. Szczególnie do innego kraju w Europie.