30 godzin żywiołu. Nowy Świętów, ok. 7 kilometrów od Głuchołazów

by UpilemSieMlekiem

2 comments
  1. Te dwa zdjęcia nie pokazują nawet ułamka skali zniszczeń, jakie spotkały tą wieś. W szczytowym momencie koło godziny 16 w niedzielę woda sięgała ponad już nieistniejący płot i zalewała partery do połowy. Wielu sąsiadów z domami parterowymi mówi, że nic im nie zostało.

  2. Koszmar… mamy z rodziną dom w Lądku Zdroju, niedaleko mostu zabytkowego, z Janem Nepomucenem – wiem, ze most zerwało (na pewno figurkę Jana, czy cały most – nie wiem, ciężko dostać jednoznaczna informacje teraz). Dom zalany – widzę tylko zdjęcia z mediów i serce mi się kraje, wygląda jakby woda sięgała do połowy wysokiego parteru, a to nie koniec… 

    Dbajcie o siebie nawzajem, ludzie! Damy sobie radę, tylko niech to już przejdzie… 

    Trzymam za wszystkich kciuki! 

Leave a Reply