To nie nasza powódź

by hamburger-dog

9 comments
  1. jako mieszkanie północnej Polski to miałem rozkmine czy powinienem jechać tam gdzie powódź by coś pomóc? Ale też jak pomóc i czy mój przyjazd nie byłby tylko większym problemem niż pomocą

  2. Przynajmniej chłopy, które brały udział w patrolach obywatelskich pobrały urlopy i przyjechały z drugiego końca Polski, żeby pomóc w walce z powodzią 

  3. A to potrzebują ludzi czy materiałów? Wojsko jest? Sprzęt?

    Żywności i rzeczy materialnych na 100% potrzebują, ludzi do pomocy o ile nie bedą przeszkadzać pewnie też tylko weź to weryfikuj.

  4. Byłem nad Wisłą, żadnej powodzi nie ma. Młodzi ludzie jak gdyby nigdy nic żyją normalnie. W Warszawie ludzie jeżdżą nowymi BMW i Mercedesami a nie starymi Polonezami. To spisek Ukropolinu, Billa Gatesa i Joe Bidena!!1!1!!

    #toNIENASZApowódź 
    /s

Leave a Reply