Na wstępie zaznaczę , że nie jestem zwolennikiem Dudy, ale gdyby pojechł pomagać to i tak były by głosy:
“po co on tam pojechł , pewnie tylko się pokazać ”
“I tak nic tam nie pomoże , lepiej by się zajął sprawami prezydenckimi a nie nosi puszki ”
Itp itd
Tak więc “jak się chce psa uderzyć, to kij się znajdzie” i tyczy się to wszystkich opcji politycznych
Politycy powinni zrobić wszystko aby ludzie na miejscu mogliby działać. Polityk który chce pokazać że własnymi rękoma pomaga to tylko szkodzi mieszkańcom.
Nie mam pojęcia jakim prezydentem / politykiem / człowiekiem jest Petr Pavel, więc bez żadnych uprzedzeń napiszę, że w takim przypadku nigdy nie wiadomo, czy to odruch serca, czy po prostu budowanie wizerunku. Myślę, że raczej to drugie.
Rola polityka jest tutaj umozliwienie pracy wielu ludziom a nie noszenie paczek, tego duda tez nie robi ale jak kierownik nosi paczki to nie kieruje.
Duda już raczej nie ma niczego do ugrania, więc nie będzie się wysilał żeby budować jakiś kapitał polityczny. Ostatnie wybory które wygrał tylko udowodniły że ma prawie tyle samo przeciwników co zwolenników i żadna z tych grup raczej nie zmieni swojej opinii o nim. Po co się męczyć i tachać jakieś ciężary.
Ciekawe czy ochroniarze i służby dookoła niego też pomagają czy tylko pilnują żeby nikt się nie zbliżył do pana prezydenta kiedy ten ma odruch serca.
Na podstawie takiego zdjęcia to można pytać: gdzie jest Dariusz Tomczyk z Ropowic Małych pod Olsztynem i czemu nie odbudowuje Kłodzka?
Endrju pewnie na dożynkach tańczy albo poleciał sobie na wycieczkę do USA.
Z jednej strony fajnie to wygląda dla laika, ale nie taka rola prezydenta jest, by pomagać osobiście.
Rolą prezydenta zarządzanie kryzysem, lecz zarządzanie zasobami-jak i wojskowymi, straży, policji itp.
Bo pomaganie osobiście to nic innego niż utrata zasobów. Więcej pożytku z niego by było, gdyby zajmował się odgórnie tym, niż oddolnie. Bo łatwo zastąpić kogoś do pomocy, niż zastąpić prezydenta.
Więc jak widzę polityków kręcących się przy zalewach i patrzących na sytuację, to nic innego to dla mnie niż po prostu PR.
Bo powinien siedzieć w sztabie kryzysowym i ogarniać tematy. Myśleć, skąd pomoc ściągnąć, czy kogoś nie poprosić i przewidywać dalsze ruchy.
Każdy w sytuacjach kryzysowych powinien mieć swoją rolę i ją ogarniać jak najlepiej. To jest przepis na poważne państwo. Wyciągasz plany, wcześniej zaplanowane na takie sytuację i jedziesz z tematem punkt po punkcie. Powinno to być automatyczne.
Poza budowaniem pozytywnego wizerunku taka “pomoc” więcej tworzy zamieszania niż pomaga. Trzeba przygotować pudełko które sobie dumnie przez kilka minut potrzyma itp., bo prezydent sam tego raczej nie zrobi.
Fajnie, że pomaga, choć pewnie jest tutaj PR’owe podłoże aczkolwiek ogólnie nie stawiałbym gościa przez to na jakimś piedestale za to, że zrobiono mu fote jak niesie karton z puszkami
Duda sam własnymi rękoma wyrabia pasztet dla powodzian
Haha, czyli wydajemy setki milionów złotych na to by zorganizować wybory, miliony ludzi traca swoj czas i ida na komisje wyborcze, a wszystko po to by… w czasie powodzi prezydent nosił pomoc humanitarną?
To chyba jest najdroższy wolontariusz ever
Andzej lepiej żeby się nie udzielał, nie przeszkadzał i nie pomagał. Jak zacznie to wtedy ludzie będą mieli większe kłopoty niż obecnie
Że ludzie łapią się na PRowe fotki nadal to jest niesamowite XD
Błagam nie zjeżdzajmy poziomem krytyki Dudy i PiSu do memów rodem silnych razem.
18 comments
Na wstępie zaznaczę , że nie jestem zwolennikiem Dudy, ale gdyby pojechł pomagać to i tak były by głosy:
“po co on tam pojechł , pewnie tylko się pokazać ”
“I tak nic tam nie pomoże , lepiej by się zajął sprawami prezydenckimi a nie nosi puszki ”
Itp itd
Tak więc “jak się chce psa uderzyć, to kij się znajdzie” i tyczy się to wszystkich opcji politycznych
Politycy powinni zrobić wszystko aby ludzie na miejscu mogliby działać. Polityk który chce pokazać że własnymi rękoma pomaga to tylko szkodzi mieszkańcom.
https://preview.redd.it/u2ydrdpoiqpd1.jpeg?width=685&format=pjpg&auto=webp&s=1e9923caea30eeefd849870745cf8e3a538934c4
Nie mam pojęcia jakim prezydentem / politykiem / człowiekiem jest Petr Pavel, więc bez żadnych uprzedzeń napiszę, że w takim przypadku nigdy nie wiadomo, czy to odruch serca, czy po prostu budowanie wizerunku. Myślę, że raczej to drugie.
Rola polityka jest tutaj umozliwienie pracy wielu ludziom a nie noszenie paczek, tego duda tez nie robi ale jak kierownik nosi paczki to nie kieruje.
Duda już raczej nie ma niczego do ugrania, więc nie będzie się wysilał żeby budować jakiś kapitał polityczny. Ostatnie wybory które wygrał tylko udowodniły że ma prawie tyle samo przeciwników co zwolenników i żadna z tych grup raczej nie zmieni swojej opinii o nim. Po co się męczyć i tachać jakieś ciężary.
Ciekawe czy ochroniarze i służby dookoła niego też pomagają czy tylko pilnują żeby nikt się nie zbliżył do pana prezydenta kiedy ten ma odruch serca.
Na podstawie takiego zdjęcia to można pytać: gdzie jest Dariusz Tomczyk z Ropowic Małych pod Olsztynem i czemu nie odbudowuje Kłodzka?
Endrju pewnie na dożynkach tańczy albo poleciał sobie na wycieczkę do USA.
Z jednej strony fajnie to wygląda dla laika, ale nie taka rola prezydenta jest, by pomagać osobiście.
Rolą prezydenta zarządzanie kryzysem, lecz zarządzanie zasobami-jak i wojskowymi, straży, policji itp.
Bo pomaganie osobiście to nic innego niż utrata zasobów. Więcej pożytku z niego by było, gdyby zajmował się odgórnie tym, niż oddolnie. Bo łatwo zastąpić kogoś do pomocy, niż zastąpić prezydenta.
Więc jak widzę polityków kręcących się przy zalewach i patrzących na sytuację, to nic innego to dla mnie niż po prostu PR.
Bo powinien siedzieć w sztabie kryzysowym i ogarniać tematy. Myśleć, skąd pomoc ściągnąć, czy kogoś nie poprosić i przewidywać dalsze ruchy.
Każdy w sytuacjach kryzysowych powinien mieć swoją rolę i ją ogarniać jak najlepiej. To jest przepis na poważne państwo. Wyciągasz plany, wcześniej zaplanowane na takie sytuację i jedziesz z tematem punkt po punkcie. Powinno to być automatyczne.
Poza budowaniem pozytywnego wizerunku taka “pomoc” więcej tworzy zamieszania niż pomaga. Trzeba przygotować pudełko które sobie dumnie przez kilka minut potrzyma itp., bo prezydent sam tego raczej nie zrobi.
Fajnie, że pomaga, choć pewnie jest tutaj PR’owe podłoże aczkolwiek ogólnie nie stawiałbym gościa przez to na jakimś piedestale za to, że zrobiono mu fote jak niesie karton z puszkami
Duda sam własnymi rękoma wyrabia pasztet dla powodzian
Haha, czyli wydajemy setki milionów złotych na to by zorganizować wybory, miliony ludzi traca swoj czas i ida na komisje wyborcze, a wszystko po to by… w czasie powodzi prezydent nosił pomoc humanitarną?
To chyba jest najdroższy wolontariusz ever
Andzej lepiej żeby się nie udzielał, nie przeszkadzał i nie pomagał. Jak zacznie to wtedy ludzie będą mieli większe kłopoty niż obecnie
Że ludzie łapią się na PRowe fotki nadal to jest niesamowite XD
Błagam nie zjeżdzajmy poziomem krytyki Dudy i PiSu do memów rodem silnych razem.
Pewnie gdzieś na nartach jeździ, ale wodnych.