Akt wandalizmu w centrum Łodzi. Zdewastowano tabliczkę z nazwą pasażu Margaret Thatcher

by forb006

18 comments
  1. To wina władz miasta że dali tabliczkę wyżej niż da się naszczać.

  2. Taka tabliczka nadaje się w miejscu, które na polskiej implementacji taczeryzmu wyłącznie zyskało – w Warszawie, Poznaniu, czy Krakowie, a nie w Łodzi, która do dziś nie podniosła się z ciosu w ryj z lat 90. i w sumie to ma się coraz gorzej.

  3. Powinni jeszcze walnąć tam pomnik upamiętniający braterską współpracę Thatcher i Jaruzelskiego w Europejskich Zawodach w Pałowaniu Górników.

  4. W tym temacie widzimy skutki globalizmu wśród polskiej młodzieży – Margaret Thatcher, która walczyła zaciekle z komunizmem i o Polskę wolną od sowieckiego buta. jest tutaj obrażana, bo wyczytali w anglojęzycznym internecie, że jej polityka ekonomiczna cośtam źle zrobiła na pólnocy Anglii, co Polaka powinno obchodzić tyle co polityka rolnicza Ugandy. No ale współczesny młody Polak nie jest obywatelem Polski, ani nawet UE, tylko anglojęzycznego internetu, więc nie lubi Thatcher. To samo z Reaganem i młodymi fajnopolakami przywołującymi emocjonalnie, że cośtam za bardzo deregulował w USA xD

    Lubię Thatcher, bo wspierała wolną Polskę. Nie obchodzi mnie jej polityka wewnętrzna.
    Lubię Reagana, bo wspierał wolną Polskę. Nie obchodzi mnie jego polityka wewnętrzna.
    Lubię Wilsona, bo wspierał wolną Polskę. Nie obchodzi mnie jego polityka wewnętrzna.
    Lubię De Gaulle’a, bo wspierał wolną Polskę. Nie obchodzi mnie jego polityka wewnętrzna.
    Nie lubię Roosevelta, bo sprzedał Polskę Stalinowi. Nie obchodzi mnie jego polityka wewnętrzna.
    etc.

  5. Podobno już złapali jakiegoś argentyńskiego górnika…

Leave a Reply