Polska wersja aplikacji (dla regularnie pędzlujących)

by Cudowronek

8 comments
  1. Tłumaczył ten sam bot co polską wersję AliExpress, gdzie na przycisku do zapisywania ustawień jest “ratować”.

  2. (palec osoby ciemnoskórej niezdecydowanie krąży nad trzecią z opcji)

  3. Serio obecnie nawet szczoteczka do zębów potrzebuje łączności z telefonem i własnej apki? Strasznie mnie ta powszechna apkoza dziwi, chyba to moment, gdy mogę zacząć uznawać się za starca /hj

  4. Przypomniało mi się dość długo wiszące w Spotify Ctrl+Dobrze

  5. Zawsze zastanawiał mnie sens takich automatycznych tłumaczeń, bo w praktyce wymagają często do zrozumienia lepszej znajomości danego języka niż brak tłumaczenia.

Leave a Reply