Nie mam pojęcia, czy się zgadzam, czy wręcz przeciwnie. Bo nie zrozumiałem. Za dużo nowych dla mnie słów. Ma ktoś słowniczek do tego?
Terf to anty-feministyczny gwizdek.
Trzeba by to najpierw przetłumaczyć na język polski, bo nie idzie pojąć o co biega.
Kocham, że gość mówi o “kopiowaniu języka amerykańskiej konserwatywnej prawicy”, równocześnie używając haseł typu *wokizm*, *terf*, *cancel culture*, *safe spaces*, itd i ogólnie stosując retorykę amerykańskiej lewicy.
Ach złe i najgorsze terfy których W Polsce prawie nie ma. (Tak było napisane w artykule, przeczytałam chociaż nie wiem po co)
5 comments
Nie mam pojęcia, czy się zgadzam, czy wręcz przeciwnie. Bo nie zrozumiałem. Za dużo nowych dla mnie słów. Ma ktoś słowniczek do tego?
Terf to anty-feministyczny gwizdek.
Trzeba by to najpierw przetłumaczyć na język polski, bo nie idzie pojąć o co biega.
Kocham, że gość mówi o “kopiowaniu języka amerykańskiej konserwatywnej prawicy”, równocześnie używając haseł typu *wokizm*, *terf*, *cancel culture*, *safe spaces*, itd i ogólnie stosując retorykę amerykańskiej lewicy.
Ach złe i najgorsze terfy których W Polsce prawie nie ma. (Tak było napisane w artykule, przeczytałam chociaż nie wiem po co)