Żeby być terfem, trzeba nie mieć za grosz empatii

5 comments
  1. Nie mam pojęcia, czy się zgadzam, czy wręcz przeciwnie. Bo nie zrozumiałem. Za dużo nowych dla mnie słów. Ma ktoś słowniczek do tego?

  2. Kocham, że gość mówi o “kopiowaniu języka amerykańskiej konserwatywnej prawicy”, równocześnie używając haseł typu *wokizm*, *terf*, *cancel culture*, *safe spaces*, itd i ogólnie stosując retorykę amerykańskiej lewicy.

Leave a Reply