Kurjer Warszawski 1925

Stacje benzynowe

by starnak

4 comments
  1. “Zapobiedz”… Ależ to nieelegancko brzmi z dzisiejszej perspektywy.

  2. Te nowe automobile nigdy nie zastąpią konia. Jakie one mają kiepski zasięg! Benzyna się skończy i zostaja w polu a koniem caly dzień można jechać a jak zglodnieje to na łące go napasę.
    Pewnie koń bedzie musial z wozem jechać za autombilem żeby mu benzynę dostarczać.
    pdk.

  3. “nie będą szpeciły ulic” – tak jakby konie zostawiały po sobie na ulicach bukieciki fiołków.

Comments are closed.