Gotowi na Święto Niepodległości?

by Variv

12 comments
  1. Może w końcu coś odpierdolą, bo nudy są od kilku lat

  2. Nie mogę się doczekać co nacjonolo rozwalą mi w moim mieście tym razem. Kolejne mieszkanie spalą? A może jakieś drzewa połamią? Posadzili ostatnio trochę nowych, a w końcu drzewa w miastach to lewactwo, ja bym łamał.

    Strasznie to smutne, że to święto zostało przejęte przez bandę oszołomów i co roku tylko się czeka na to “co odwalą tym razem”.

  3. Tak, bo jestem z Poznania i już się obkupiłam w rogale marcińskie, mniam.

    Naziole? Jacy naziole? Gęsinę idź sobie zjeść na rynek lepiej. 

    Spoko miasto, polecam.

  4. Gotowy do spokojnego zajadania się świętomarcińskimi rogalami i czytania kolejny raz o “patriotach” walczących dzielnie z “lewackimi” drzewkami przy chodniku, toczących chwalebne bitwy pod sklepami znanych marek, palących cudze mieszkania, bo nie spodobał im się kolorowy bibelot w oknie czy na balkonie oraz maszerujących pod hasłami typu “tylko biała Europa” (ale pamiętajcie, to marsz *rodzin z dziećmi* i w ogóle piękna rzecz).

  5. Myślałem że to jakieś nawiązanie do słynnego performance’u który miał miejsce u Kuby Wojewódzkiego 😀

  6. Ja jadę pierwszy raz w życiu na marsz przekonać się osobiście jak to jest z tymi naziolami/rodzinami z dziećmi.

    Inb4 nie jestem narodowcem i gardzę wszystkimi politykami (może poza Zandbergiem)

  7. Mam nieironiczną nadzieję, że narodowcy i inne zjeby coś odwalą, a odwalą, i będzie ich policja pałować.

  8. W jakim sensie gotowi? 🤔

    Wolne jest to nie idę do pracy. Poza tym tyle.

  9. Taaa… Już się boję co wymyśli PiS/Konfa/Rosja w Warszawie.

Comments are closed.