James Stavridis to emerytowany admirał, który często odwiedza sieci telewizyjne, aby podzielić się swoją wiedzą na temat spraw zagranicznych. Jak podaje Herald Online, wojskowy w sobotę powiedział Michaelowi Smerconishowi z CNN, że jeśli Trumpowi uda się zakończyć wojnę rosyjsko-ukraińską w ciągu 24 godzin, “będzie pierwszym, który zagłosuje na jego Pokojową Nagrodę Nobla”. Odniósł się wtedy do słów Donalda Trumpa, że jeśli ten wygra wybory, to zakończy wojnę w Ukrainie w ciągu doby.

Największe emocje wzbudziła jednak inna jego wypowiedź. Dotyczy ona przewidywań co powierzchni kraju, którą Ukraina może utracić wraz z zakończeniem wojny.

Mam nadzieję, że (Trump — przyp red.) to zrobi, i myślę, że wywrze presję na obie strony, aby zasiadły do stołu negocjacyjnego, i wyjdzie z tego coś w rodzaju końca wojny koreańskiej, co oznacza, że Putin, niestety, ale w prawdziwym świecie, skończy z około 20 proc. Ukrainy, kawałkiem, który obecnie posiada, ale reszta Ukrainy, 80 proc., wszystkie te zasoby, zdecydowana większość ludności, pozostaną demokratyczne, wolne

— powiedział Stavridis w programie CNN.

Admirał powiedział również, że umowa prawdopodobnie obejmowałaby pewnego rodzaju strefę zdemilitaryzowaną między obiema stronami tak, jak w Korei. I można patrolować ją na przykład żołnierzami NATO.

Kiedy Ukraina w NATO? Admirał ma koncepcję

Rozmówca stacji dodał, że Ukraina otrzyma również “ścieżkę do NATO, prawdopodobnie od trzech do pięciu lat, realistycznie. Nie jest to najgorszy wynik na świecie”. Ukraina, obecnie partner NATO, od dawna próbuje dołączyć do sojuszu wojskowego. Robiła to jeszcze przed inwazją Rosji. Stavridis dodał, że Ukraina może również uzyskać członkostwo w Unii Europejskiej.

Zobacz też:

Groza przed meczem Lech-Legia! Płonęły pociągi. W jednym kibice ze stolicy

Fatalna wiadomość dla Ukrainy. Zapowiedź Trumpa to czarny scenariusz