>– W „Tygodniku Powszechnym” przeczytałam o tym, że dla członków KO, mówią że problemem jest pochodzenie jego żony. Co by pan odpowiedział autorowi „Tygodnika”? – spytała Monika Olejnik w „Kropce nad i” TVN24.
>– A co pani sądzi? – odparł Radosław Sikorski.
>– Ja pana pytam – odpowiedziała prowadząca.
>– Ja bym powiedział, że jest już świecka tradycja, że pierwszymi damami powinny zostać osoby pochodzenia żydowskiego – skomentował szef MSZ.
>To było ostatnie pytanie w rozmowie. Po tym, jak Olejnik pożegnała się z widzami, Sikorski natychmiast, przy włączonych kamerach, opuścił studio, nie czekając (tak jak inni goście) na koniec programu i nie żegnając się z prowadzącą.
Rozumiem zdenerwowanie i nie trawiłem Olejnik od zawsze, ale jednak riposta też pozostawia sporo do życzenia.
Nie jesteśmy? Jesteśmy.
Tak samo jak Polacy (mężczyźni i KOBIETY) nie poprą jeszcze przez pokolenia kobiety na prezydenta.
Podobna sytuacja miala już miejsce. Lis opowiadał bajki, że dzicy Polacy nie chcą zagłosują na Dudę, ze względu na pochodzenie żony. Nie miał racji, został skrytykowany za takie pomysły. Co Olejnik siedzi w głowie.
Wcale mu się nie dziwię.
Olejnik to już od dawna odklejona, tak samo jak Lis
Nigdy nie rozumiałem obsesji libkowej pseudo elity intelektualnej na punkcie Żydów.
To jest chyba jakiś kompleks człowieka z Europy Wschodniej – nie byliśmy kolonizatorami, a też chcemy się posmagać batem po plecach, żeby się poczuć jak zachód ze swoim “white privilege”.
Ha tfu na antysemitów
A ja głupi myślałem że chodziło o to że ona jest Amerykanką.
Jam niewinny jak nieosrana łąka.
Nie spodziewałbym się tak żenującego pytania ze strony doświadczonej dziennikarki. Naprawdę, jakoś nie zauważyłem tropienia Żydów w polskiej polityce, nigdy żaden polityk PiS nie wypominał żydowskich korzeni politykowi PO czy na odwrót, wyborcy PiS-u nie mieli problemów z głosowaniem na Dudę, więc po co tworzyć taki temat? Inna sprawa to wspomniany tekst w Tygodniku Powszechnym. Po tym piśmie też bym się nie spodziewał tak niskiego poziomu.
Z jednej strony dobrze gada, z drugiej, Radek, idziesz do Olejnik i się spodziewasz standardów dziennikarskich? Chyba, że tu chodziło o “nie tak się żeśmy umawiali” ;).
Myślałem że krytyka Schnepf przez Żukowską było niezłą sytuacją, ale takiej konfrontacji bym się nigdy nie spodziewał.
12 comments
Link do wpisu:
https://x.com/sikorskiradek/status/1856422471555265021?t=gm3yvaU0pUHpcFAIuiwebg&s=19
To może jeszcze wrzuć [co się stało](https://300polityka.pl/live/2024/11/12/nie-czekal-z-wyjsciem-do-konca-programu-napiecie-miedzy-sikorskim-a-olejnik-po-pytaniu-o-pochodzenie-anne-applebaum/) (nie widziałem lepszego linku):
>– W „Tygodniku Powszechnym” przeczytałam o tym, że dla członków KO, mówią że problemem jest pochodzenie jego żony. Co by pan odpowiedział autorowi „Tygodnika”? – spytała Monika Olejnik w „Kropce nad i” TVN24.
>– A co pani sądzi? – odparł Radosław Sikorski.
>– Ja pana pytam – odpowiedziała prowadząca.
>– Ja bym powiedział, że jest już świecka tradycja, że pierwszymi damami powinny zostać osoby pochodzenia żydowskiego – skomentował szef MSZ.
>To było ostatnie pytanie w rozmowie. Po tym, jak Olejnik pożegnała się z widzami, Sikorski natychmiast, przy włączonych kamerach, opuścił studio, nie czekając (tak jak inni goście) na koniec programu i nie żegnając się z prowadzącą.
Rozumiem zdenerwowanie i nie trawiłem Olejnik od zawsze, ale jednak riposta też pozostawia sporo do życzenia.
Nie jesteśmy? Jesteśmy.
Tak samo jak Polacy (mężczyźni i KOBIETY) nie poprą jeszcze przez pokolenia kobiety na prezydenta.
Podobna sytuacja miala już miejsce. Lis opowiadał bajki, że dzicy Polacy nie chcą zagłosują na Dudę, ze względu na pochodzenie żony. Nie miał racji, został skrytykowany za takie pomysły. Co Olejnik siedzi w głowie.
Wcale mu się nie dziwię.
Olejnik to już od dawna odklejona, tak samo jak Lis
Nigdy nie rozumiałem obsesji libkowej pseudo elity intelektualnej na punkcie Żydów.
To jest chyba jakiś kompleks człowieka z Europy Wschodniej – nie byliśmy kolonizatorami, a też chcemy się posmagać batem po plecach, żeby się poczuć jak zachód ze swoim “white privilege”.
Ha tfu na antysemitów
A ja głupi myślałem że chodziło o to że ona jest Amerykanką.
Jam niewinny jak nieosrana łąka.
Nie spodziewałbym się tak żenującego pytania ze strony doświadczonej dziennikarki. Naprawdę, jakoś nie zauważyłem tropienia Żydów w polskiej polityce, nigdy żaden polityk PiS nie wypominał żydowskich korzeni politykowi PO czy na odwrót, wyborcy PiS-u nie mieli problemów z głosowaniem na Dudę, więc po co tworzyć taki temat? Inna sprawa to wspomniany tekst w Tygodniku Powszechnym. Po tym piśmie też bym się nie spodziewał tak niskiego poziomu.
Z jednej strony dobrze gada, z drugiej, Radek, idziesz do Olejnik i się spodziewasz standardów dziennikarskich? Chyba, że tu chodziło o “nie tak się żeśmy umawiali” ;).
Myślałem że krytyka Schnepf przez Żukowską było niezłą sytuacją, ale takiej konfrontacji bym się nigdy nie spodziewał.
Comments are closed.