

Siema r/Polska.
Zacząłem się trochę wkurzać na producentów męskich kosmetyków. I o ile jeszcze potrafię jakoś sobie wytłumaczyć, że męskie żele pod prysznic itp muszą pachnieć jak wulkany i płonące opony, swoją drogą już dawno przerzuciłem się na kobiece, to ostatnio kupiłem sobie w Rossmannie kule do kąpieli. Ot tak, dla relaksu i dodania sobie trochę koloru w tej szarej codzienności. Kule były opisane jako "męskie". No i spoko, zapachy w miarę okay.
Ale czy naprawdę po wrzuceniu kuli do wanny muszę się zastanawiać, czy to na pewno kula, czy może pod moją nieuwagę ktoś miał w mojej wannie incydent kałowy? xD
Faceci… My też zasługujemy na owocowe zapachy i kolory! Postawmy się! xD
by Mothmanpl
35 comments
Chciałeś dodać trochę koloru, więc kupiłeś czarne kule do kąpieli i dziwisz się, że są czarne?
Jak chcesz się sprzeciwić męskim kosmetykom czy jogurtom to po prostu ich nie kupuj.
Jedyne kule do kąpieli facet ma od urodzenia, ogarnij się xD
No wygląda to jak scenografia do Dark Water czy innego Ringu. Jeśli z kranu zaczną lecieć długie czarne włosy to spierniczaj.
Bo widzisz, tu chodzi o to żebyś poczuł się jak Shrek w bagnie. Wiadomo, że nie ma nic bardziej męskiego niż Shrek.
>kupiłem sobie w Rossmannie
Gdyby “Rossmann” przetłumaczyć dosłownie, to słowo “ross” w dawnym niemieckim oznaczało konia, a “mann” do tej pory oznacza mężczyznę – więc cóż…
A ktoś Ci każe te męskie kupować? Brzmisz jak te laski co jęczą że różowe maszynki więcej kosztują a obok stoją zwykłe które golą tak samo. Penis Ci nie odpadnie jak kupisz damską.
Kup sobie kulę z Lusha które są po prostu unisex (tak jak powinny być) i ciesz się kąpielą.
imo wygląda na ciemne piwo więc na mega męską kąpiel
Dlaczego jak chciałeś inny kolor wody, to nie kupiłeś sobie jakichś niebieskich, albo fioletowych? Sam sobie stworzyłeś problem. Nawet zajrzałam do appki rossmana i po przejrzeniu ok. 30 produktów nie zauważyłam podziału na płeć. Następnym razem nie wydziwiaj. Kule do kąpieli, to kule do kąpieli. Jak Ci na proszku do prania nie napiszą „for men”, to nie będziesz robił prania?
Jakikolwiek* podział na “męskie” i “damskie” to po prostu chwyt marketingowy.
* to się jedynie tyczy takich pierdół jak OP przedstawił. Lekarzem nie jestem, ale podejrzewam że produkty które są strikte związane z naszą płcią faktycznie mogą mieć sens z takim podziałem. Mówię tu o lekach, kremach do miejsc intymnych itd.
The juice is loose
Ja sobie sypie sól do kąpieli o zapachu lasu iglastego, polecam. Kule jakieś kiedyś używałem ale przerzuciłem się na sól bo mam kontrolę ile kiedy chcę jej użyć
Nie no brązowe zeszło czyli działają, to chyba dobrze
Masz za ciemną fugę do tych płytek na ścianie
Powiem Ci sekret: nikt nie każe Ci tego kupować.
Od lat kosmetyki do kąpieli kupuję praktycznie tylko w Lush gdzie nie ma podziału na płeć, i pachnę po tym zajebiście, a nie jak losowy seba po siłce
to coś na drugiej focie wygląda jak woda po myciu wiader po remoncie, opór męskie
Skoro chcesz kolorów i zapachów, to kupuj produkty unisex albo te reklamowane jako produkty dla kobiet. Seksistowskie podziały produktów, które w ogóle nie powinny być tak segregowane to generalnie wielka pomyłka, ale rozwiązaniem tutaj nie jest żądanie fajniejszych produktów „dla mężczyzn”, skoro te fajne produkty już istnieją. Chyba że twojej męskości zagraża kupienie różowej bomby do kąpieli lub perfum „dla kobiet.”
Patrząc na same zdjęcia (zwłaszcza pierwsze) myślałem, że jakieś męskie kosmetyki rozpuściły człowieka jak w kwasie i stąd rant OPa.
Mężczyzni wszystkich krajów, łączcie sie
Ta wanna wydaje się być bardzo mała 🤷♂️
Czy mi się wydaje?
Prawdziwy facet myje się Ludwikiem albo naftą.
Chłop wrzucił zdjęcie po kąpieli i chce żebyśmy uwierzyli że to przez kulki do wanny. Marne szanse kolego
Nie ma podziału na męskie i kobiece kosmetyki. Są albo kosmetyki, albo kosmetyki for men 15 w 1 eXtreme o zapachu cool sport lub blood of your enemies.
Jesteś pewny, że nie miałeś jednak “incydentu”? 😡 tak na poważnie to nie rozumiem po co dzielić kosmetyki typu szampony, kule do kąpieli na damskie / męskie.
Kupuj babskie i tyle. Ja korzystam na co dzień z bardzo wielu kosmetyków (kremy, maseczki, peelingi etc) i jak widze na etykiecie jakieś niedźwiedzie, wojowników albo tajfuny to od razu taki produkt omijam.
Dobre męskie kosmetyki po prostu nazywają się “kosmetyki”.
Kurde a gdzie można kupić żel o zapachu palonych opon?
Jak najbardziej faceci zasługują na kolorowe i pachnące kosmetyki. I nikt Ci nie zabrania ich kupować i używać. Nie musisz kupować produktów “for men”. Masz wolność wyboru.
Chłop nasrał do wanny i wrzucił zdjęcie na reddita.
Chlop co się zesrał do wanny i próbuje tłumaczyć, że jakies kule wrzucił
Nawet Ci do kolorów łazienki pasują XD
Ej ale to jest super, wygląda jak herbata lub zaparzone zioła
https://preview.redd.it/o8d90zf9fo1e1.png?width=292&format=png&auto=webp&s=1ebdbe86e742d1c52d562455573de847963fcf82
Pierwszy raz słyszę o kulach do kąpieli dedykowanych tylko dla mężczyzn. To tylko chwyt na wyciągnięcie kasy, tak jak z maszynkami jednorazowymi do golenia przeznaczonymi dla kobiet (różnica jest taka, że jest różowa, czasem jest perfumowana, bardziej tępo się nią goli i za to trzeba ekstra płacić)
Wystraszyło mnie te zdjęcie XD. Mam tę samą baterie, płytki i wanne, myślałam że to z mojej łazienki zdjęcie
Life hack: wcale nie odpadnie Ci penis jak kupisz owocowy zapach nie podpisany jako “TURBO MĘSKIE 100% TESTOSTERON”. Możesz kupowac co tylko Ci sie podoba, kasjerki mają to w dupie.
Comments are closed.