Rok 1984

by -NewYork-

22 comments
  1. Parafrazując mój ulubiony a pochodzący z “W hołdzie Katalonii” fragment Dżordża Orłela – zmorą żołnierzy przez całą historię ludzkości były wszy łonowe. Termopile, Agincourt, Waterloo – uczestnicy największych bitew historii nieustannie drapali się po jajach przez wszy łonowe.

  2. przez chwilę myślałem że to podczyt którego nazwy nie można wymawiać

  3. Zerowe znaczenie życia jednostki, wyzysk, ultrakapitaliści u władzy,>!tak, wiem że angsoc to nie kapitalizm!<, coraz większa inwigilacja, epidemia samotności i chorób psychicznych… Dżordż Orłel, mówi ci to coś?

  4. Widzisz! Narysowałem cię jako soyjaka to znaczy że mam rację!

  5. Kocham jak ludzie importują sobie problemy z Ameryki. Ostatnio usłyszałem że cdprojekt od cyberpunka się sypie przez SBI (Sweet Baby Inc). Iks kurwa de.

  6. Jak już coś porównywać do ’84 to te wszystkie ograniczenia co do mowy nienawiści, zwłaszcza na wszelakich portalach społecznościowych albo YT gdzie nie można powiedzieć “morderstwo” albo najzwyczajniej przeklnąć bez jakiś reperkusji ze strony algorytmu

  7. >haha ale głupie te lewaki,nic nie wiedzą o życiu. Dobra chodź Andrzej napijemy się, nasza kasa z sprywatyzowanej firmy po prl nie może się marnować

  8. xd tymczasem ja który nie ma twittera nie, nie ogląda telewizji, nie siedzi na mediach społecznościowych codziennie i ogląda jedynie ThinkTanki polskie i zagraniczne nigdy z tym się nie spotkałem. Jedynie co to we Wrocławiu na studiach typ na mnie się pluł że mówię murzyn opowiadając coś związanego z Afryką jakby to był odpowiednik nworda, nic tylko sie uśmiałem i wytłumaczyłem że absolutnie nie

  9. Co do 1984, myślałem kiedyś o fragmencie gdzie ludzie cieszą się z przeceny czekolady na cenę poprzednią.

    A później się ucieszyłem że benzyna staniała o 5 groszy gdy była ponad 6zł… I mnie to dotknęło

  10. Mówi mi to coś, świetny socjalista, cieszę się że też go lubisz

  11. 1984 i folwark zwierzęcy to bardzo dobre książki i można z nich wyciągnąć dużo w odniesieniu do naszych czasów. Właściwie to z każdej książki można coś wyciągnąć. Zawsze znajdą się ludzie którzy będą chcieli ograniczać naszą wolność, dla których liczy się tylko ich zysk i są po prostu źli, i jeśli ktoś o tym nie chce mówić to niech nie mówi ale to dobrze że zdarzają się ci którzy patrzą innym na ręce i potrafią się czepiać, może nie zawsze słusznie, ale wizja świata w 1984 jest tak straszna że lepiej jest szukać tych podobieństw nawet na siłę niż potem obudzić się przysłowiowo z ręką w nocniku. Jeśli ktoś naprawdę nie widzi żadnych podobieństw naszego świata do tego z 1984 to albo nie czytał dokładnie albo jest ignorantem albo konformistą. Mem śmieszny, poza tym że zaczyna się od masturbacji i aborcji? O których w prawdziwym życiu gość przedstawiony po prawej stronie mema nie mówi, przynajmniej nie w odniesieniu do podobieństw naszego świata do 1984. Więc takie trochę na siłę to jest moim zdaniem. No ale ok jak kogoś śmieszy to dobrze, śmiech to zdrowie. Książki polecam każdemu, moim zdaniem warto zwrócić większą uwagę na folwark niż na 84.

Comments are closed.