

My tu narzekamy jak zwykle a międzynarodowi ekonomiści twierdza ze mamy prawie najszybciej rosnąca gospodarkę z krajów rozwiniętych. I prawie najniższe bezrobocie na świecie.
by Magnetic_Pole


My tu narzekamy jak zwykle a międzynarodowi ekonomiści twierdza ze mamy prawie najszybciej rosnąca gospodarkę z krajów rozwiniętych. I prawie najniższe bezrobocie na świecie.
by Magnetic_Pole
27 comments
Niestety rozwój gospodarczy jest mierzony tak, że nie ma nic wspólnego z bogactwem samych obywateli
Najbardziej to mnie zdziwiło ze mamy prawie 4 razy niższe bezrobocie od Hiszpanów.
Szkoda tylko że gospodarka =/= dobrobyt pospólstwa. Patrz przykład Argentyna.
Bezrobocie może i niskie ale za jakie pieniądze, na jakich warunkach.
Łatwiej urosnąć procentowo mając PKB 20k USD zamiast 55k USD jak Holendrzy. Nominalny wzrost per capita jesteśmy poniżej średniej. Państwa rozwinięte państom rozwiniętym nierówne
[deleted]
Bo dorobkiewiczom za dobrze jest!!!
Z stopniem bezrobocia się nie zgadzam. Ponoć większość się nie rejestrują jako bezrobotni
Szczerze – na prawdę mi smutno gdy sobie myślę co gdybyśmy mieli rządzących którzy mieli by full focus na rozwój gospodarki/nauki/energetyki, ale tak od 2005. Niestety mam trochę wrażenie, że to my – obywatele – ciągniemy ten pierdolnik do przodu, czasem rząd nam nie przeszkadza i jakoś to idzie a czasem przeszkadza (pierdolone górnictwo, brak EJ).
Gdybyśmy mieli już ogarniętą energetykę moglibyśmy być dalej..
Z bezrobociem czy zatrudnieniem ogólnie sytuacja jest nieco bardziej złożona niż tylko niski procent = dobrze, ale fakt, lepiej tak niż na odwrót.
Polska jest jak Legia Warszawa w słowach Vukovica – tu nigdy nie jest aż tak źle jak się mówi, ani aż tak dobrze jak się mówi 😉
Myślę ze niskie bezrobocie wynika z faktu ze mnóstwo osób pracuje za granica
Kraje rowiniete roznia sie od nierozwinietych tym ze sie rozwijaja (szok)
Fakt jest taki ze mamy boom dzieki naplywowi z Ukrainy, dzieki czemu mamy duze wysycenie rynku ktore przeklada sie na relatwnie szybkie tempo rozwoju w porownaniu z innymi rozwijajacymi sie krajami
Polska naprawdę nie jest złym miejscem do życia, ale to nie znaczy że nie ma na co narzekać, bo jest od chuja.
Czasami chce krzyczec polacy “czy wy wiecie ze, amerykanie wam zazdroszcza” ! Pracuje z nimi (online) I jak sie dowiaduja ze takie rzeczy jak macierzynskie istnieja (czesto nie wiedza co to jest) urlop, sanatorium chorobowe ze nikt sie nie nie boji ze zostanie postrzelony amerykanie zyja w ciaglym strachu ze zachoruja, ze straca dom bo zostana wyrzuceni z pracy tak w jeden dzien przychodzic a szef mowi bye, ze dziecko zostanie zastrzelone w szkole ze zostana postrzeleni jak wejda komus na pole. Ze nie beda miec na college dla dziecka, spotkalam nauczycielke co ma 2 prace i nie stac ja bylo na dentyste. Oni sa zdzierani z pieniedzy o wszystko bo wszystko jest pro profit.placa 6 razy wiecej za komorke i internet niz w uk a ich placa za godz ciagle sie nie zmienia od lat w niektorym stanie jest ciagle 7.25$ za godz. Wiekszosc ma 2-3 roboty.Zawsze pytaja sie o Polske i jak zlysza o zwyklych normalnych rzeczach dla nas jak public transport, przedszkola, etc niektory prosza pomoc jak sie przeprowadzic do Polski, mialam wielu amerykanow co chcialomiplacic zebyimpomocmieszkacw polsce bo zyciebylobylepsze! .oni sa okolo 20 lat za polskim development n.p. Blik payments co dostalo nagrode w Stanach za najlepszy payment method. Czasem mysle ze mlodzi Polacy zapomnieli jaki wstyd byl na zachodzie sie przyznac ze jestesmy z biednej Polski , ze jestesmy Polakami, jak nie moglismy nawet miec paszportu, a teraz jestesmy dumni z pieknej czystej Polski ale zapominamy chyba o tym ze teraz nie wstydzimy sie Mowic jestem z Polski.w UK (pracuje w psychiatric health care programmes) codziennie placza w telewizji i gazetach ze wyszli z uni. Czasem przez dobrobyt ludzie zapominaja jak bylo. Ja jako dziecko (urodzona w gdansku poczatek 70te lata) ucieklam w ’81 z mama na niemieckie papiery(tata z Hamburga) ale tak sie ciesze ze mieszkam znowu w Polsce.i bardzo duzo wrocilo z uk do polski i ma lepsza jakosc zycia wszystko to osiagnal kraj w 30 lat! Zobacz jak inne kraje sie zawalily w 30 lat!. W niemczech wszegolnie na Arte tv ostatnio dali programme ontytule Polski BOOM jak polacy osiagneli taka ekonomie? Ale jak czytam komentarze to Polacy przewaznie narzekaja nie wiedza ze zyja OGOLNIE w bezpiecznym czystym kraju z cudownych krajobrazem, jednym z najlepszych quality food w Europe i ludzmi co co bardzo community orientated. polska w porownaniu co ja pamietam za komuny teraz JEST WSPANIALA zaden kraj nie osiagnal tego w eastern block krajow i ja mam lepsze jakosc zycia w Polsce niz mialam w Colorado( us) czy cheshire(uk).(przepraszam za moj slaby polski)
Tak, jest lepiej, po prostu wszyscy traktują to co tu i teraz jako efekt bazy, najprościej spojrzeć na auta teraz jakie są na ulicach i jakie były 30 lat temu by dostrzec skalę postępu.
Co z tego, jak ceny praktycznie wszystkiego zachodnie a zarobki już nie.
Teraz wykres cen mieszkań!
Bardzo dobrze że narzekamy. Dużo Polacy i Polska osiągnęła ale nie ma co popadać w samozachwyt i dalej trzeba ciężko pracować i patrzeć na ręce polityków
Bo w tym kraju naprawdę jest dobrze w porównaniu z resztą świata i bardzo na plus się zmieniło przez ostatnie 2 dekady. Tu nie ma co dyskutować. Tylko sobie ponarzekać można, że mogłoby się jeszcze łatwiej żyć.
Przy niskim wieku emerytalnym i innych systemach “wcześniejszej emerytury” niskie bezrobocie to nic wartego pochwały.
Prawda, że jest u nas nieźle, ale statystyki są czasem problematyczne. Różne kraje różnie liczą bezrobocie, niektóre inaczej liczą wzrost PKB (Irlandia czasami pokazywała 20% xD), plus mieliśmy znacznie wyższa inflację niż większość krajów na liście. Jakbym mógł to bym wszędzie porównywał roczny wzrost mediany płac, szczególnie place rzeczywiste, by miliarderzy, inflacja i firmy zagraniczne nie płacące podatków przestały zawyżać statystyki.
cicho, narzekamy, żeby nie zapeszyć
Żeby żyć w Polsce trzeba zapierdalać i tyle
Od uznawania, że jest wystarczająco dobrze i siedzenia na dupie jeszcze nic nigdy się nie poprawiło.
Niby bezrobocie takie niskie a ja od prawie roku szukam pracy i nic. :/
A dlaczego miałoby nie rosnąć , jeśli mamy PKB nom. na os. mniejsze niż u wszystkich naszych unijnych sąsiadów? Ponadto coraz więcej % PKB idzie do budżetu, gdzie jest oczywiście w dużej części marnotrawione.
A teraz zobacz za ile pracuje większość polaków oraz ile roboczogodzin w europie wyrabiamy rocznie
Comments are closed.