Ruski szpieg zatrzymany

16 comments
  1. Znajomy mi to przesłał, ale widzę, że /u/gromota zapostował na twitterze przede mną. Zakładam, że jego content, daję creditsy

  2. To ten szpieg był czarnoskóry jak ich Konfa ganiała? 😀

    >Jak w tym dowcipie:
    >
    >Amerykański szpieg dostał od swoich szefów zadanie w Rosji. Przebrany za Rosjanina miał wkraść się do wioski przy bazie wojskowej. Przez kilka miesięcy szlifował mowę, kulturę i zwyczaje rosyjskie. Po wylądowaniu na spadochronie, ruszył do wioski. Spotkał po drodze drwala:
    >
    >- Zdrastwuj, amerykański szpiegu.
    >
    >Zdziwiony agent dotarł do wioski, ale każdy mieszkaniec wołał do niego: “Zdrastwuj, amerykański szpiegu”.
    >
    >- Skąd wiecie, że jestem amerykańskim szpiegiem? Przecież doskonale znam wasz język, kulturę i zwyczaje…
    >
    >- Bo czarnych u nas niet.

  3. Korwin na Kraszewskiego nadaje się, owszem, ale we Wrocławiu – tam, gdzie jest szpital psychiatryczny.

Leave a Reply