Ktoś mi powie co jest śmiesznego w ryzykowaniu życiem by komuś pomóc?

8 comments
  1. Dla mnie to nie jest śmieszne. Pytanie, co ta pani umie, żeby pomóc na wojnie. Bo może faktycznie coś potrafi, tylko artykuł o tym nie mówi. I ja nieironicznie.

  2. Ktoś mi powie, co jest mądrego w sugerowaniu się emotkami pod postem na FB jako prawdziwe reakcje prawdziwych ludzi?

  3. Bo to stare Janusze i ich śmieszy “Ho ho baba chce do wojska iść”. Takie coś w stylu jakubiaka który kiedyś gadał że: “Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść lodówkę na 4. piętro”.

  4. Wydaje mi się że to dlatego że na 99.9% nie dostanie zgody. Więc możliwe że to czysty marketing siebie jako radnej 😉

Leave a Reply