https://twitter.com/Gosc_RadiaZET/status/1866019574564462825

I od razu się wyjaśnię czemu wrzucam "low effort niestotny cytat".

W sobotę Trzaskowski o tym że masło to wina Glapińskiego, bo stopy za wysokie (po tym jak wysłali do RPP prof. Tyrowicz, która nadal na każdym posiedzieniu proponuje podwyżkę o 200bp), a teraz to.

Niesamowicie mnie triggeruje że politycy obozu i partii pozycjonującej się na "znawców ekonomii", wykształconych i wolnorynkowych aż do przesady mają ludzi za kompletnych kretynów, bo zakładają że głos zdających sobie sprawę, że to bełkot bez sensu i tak dostaną. Ile kurwa można?

by JustWantTheOldUi

17 comments
  1. Masło po 5 zł jest tam gdzie benzyna po 5,19 jakby ktoś nie wiedział gdzie szukać.

  2. Traskowski sam natrzaska masła dla każdego polaka

    Będzie jak Donatan i Cleo

  3. Bo prezydent ma realny wpływ na ceny w kraju. Jak ktoś się łapie na baity tego typu to jest częścią problemu tego narodu

  4. O chuj chodzi z tym dyskutowaniem cen masła. Serio ludzie tyle tego spożywają, że ma to realne znacznie dla budżetu domowego czy to raczej proxy ogólnych cen spożywki?

  5. Jeśli ktoś wierzy jeszcze politykom w cokolwiek to nawet mi go nie żal.

  6. Przecież to taka autoironia, która jeszcze zbija kapitał polityczny. Kiedyś pewnie będzie po 5 zł i pewnie będzie to w ciągu tych 5 lat

  7. Już widzę jak prezydent siedzi przy biurku i wciska guziki z napisami „wyższa cena masła” lub „wyższa cena paliwa”.

  8. > Ile kurwa można?

    Do czasu zbudowania co najmniej trzeciej większej partii, która może temu realnie zagrozić. Dopóki można pozostać w sejmie i czasem wygrać wybory jako “nie PiS”, po co się bardziej starać? Niby nie jest tak źle jak w duopolu USA, ale w sumie to jest tak samo.

  9. Prezydent ma moc ustawodawczą i może złożyć ustawę regulującą maksymalne ceny masła.

    Większego fikołka nie mogę wymyślić.

  10. Jakbym był poważnym dziennikarzem to by nie zadawał takich niepoważnych pytań. Generalnie ja już sam nie wiem kto jest gorszy, politycy czy dziennikarze którzy przeprowadzają takie pseudo rozmowy. Jestem w stanie sobie wyobrazić że pano Romanowski zadając takie pytanie chcę pokazać że politycy gadają takie głupoty i ewentualnie w końcu zmusić ich żeby zaczęli komunikować się ze społeczeństwem w sposób odpowiedzialny. Ale mam jakieś dziwne wrażenie że oni wszyscy ciągną wspólnie ten głupi dyskurs. Ludzie którzy popierają koalicję rządzącą powiedzą że no i fajnie. Ludzie którzy popierają kogoś z obecnej opozycji powiedzą że gada głupoty. Natomiast koniec końców wychodzi że jesteśmy coraz bardziej nakręceni przeciwko sobie.

  11. Wątpie.

    ale z drugiej strony co to za dziennikarstwo, że takie głupie pytania sie zadaje..

  12. Przypomnę, że jak Tusk wygrywał wybory, to benzyna miała być po 5zł, a obywatele mieli dostać 60 tyś. kwoty wolnej od podatku. Taki tani chwyt już był wykorzystywany, zadziałał na ogólnie niewykształcony ekonomicznie naród, więc czemu teraz miałby nie zadziałać?

Comments are closed.