Zapoznałem się z artykułem redaktora Michała Duszczyka z gazety Rzeczpospolita, z alarmującym tytułem "Polska pomijana przez giganta AI", w którym autor daje przykałdy Afganistanu i Angoli, jako państw w których Sora AI z firmy OpenAI jest dostępna – a w Polsce nie.

Autor wystawia tezę że my tu w UE mamy za dużo regulacji w sprawie AI przez co nigdy nie dołączymy do behemotów generatywnej SI takich jakcy funkcjonują w USA czy Chinach, no po prostu omija nas wizja hegemonii.

Jak dla mnie, obniżając poprzeczkę legislacyjną, folgując libkowemu FOMO i w efekcie pozwalając na niekontrolowane wejście Open AI z modelem Sora ryzykujemy:

  1. Dumping cenowy (moc obliczeniowa kosztuje, a choćby Open AI może korzystać z efektu skali)

  2. Obniżenie poprzeczki etycznej, więcej niebezpiecznych treści, łatwość generowania fejków, brak odpowiedzialności

  3. Obniżenie jakości naszego lokalnego internetu, zaśmiecenie blogosfery, więcej tandety w social mediach, ponieważ nawet najlepsze modele generatywne, to jednak modele generatywne, tu nie ma prawdy jest tylko efekt obliczeń i logiki

Generalnie do czystej wody można dodawać mikrodawki arszeniku, ale tylko do pewnego stężenia, tutaj redaktor folguje FOMO oraz liberalistycznej manii wielkości, otwarcie szeroko drzwi dla firm o potencjale monopolistycznym, w ojej ocenie może prowadzić tylko w stronę feudalizacji.

Źródło:

https://cyfrowa.rp.pl/globalne-interesy/art41559281-polska-pomijana-przez-giganta-ai-ten-bot-tworzy-wideo-na-podstawie-polecen-tekstem

by czarteck

8 comments
  1. Zgadzam się akurat z redaktorem…

    Masa regulacji UE, w tym w zakresie AI przypomina trochę luddystow. Świat się zmienił, reguły gry też, i żadna liczba przepisów tego nie powstrzyma. Pytanie jest raczej takie czy spróbujemy mieć jakąś kontrolę nad rozwojem tego procesu w nim uczestnicząc, czy po prostu będziemy ostatnia wioską Galów do momentu, w którym innej opcji nie będzie.

  2. pełna zgoda z OP, jak pan Brian Merchan powiedział [https://www.bloodinthemachine.com/p/understanding-the-real-threat-generative](https://www.bloodinthemachine.com/p/understanding-the-real-threat-generative) :

    “This is gonna go a little long, so for those of you who want the TLDR, here goes:

    ***-If history is any indicator, there’s no catastrophic, Great Depression-level mass job loss event on the horizon, BUT***

    ***-That won’t stop bosses from trying to use AI to replace certain jobs, keep pay lower, and demand you and your coworkers produce more work***

    ***-Your bosses’ measuring stick for AI output isn’t whether it’s so good it can replace you wholesale, but if it’s “good enough” to justify the savings on labor costs***

    **-*****Certain industries *are* uniquely vulnerable to generative AI output, and are more threatened than others***

    **-*****After workplaces are disrupted by generative AI, employees not laid off or reassigned will have to pick up the pieces, often with more work than before***

    **-*****Whether or not your boss adopts generative AI directly or your industry is threatened, the technology can be used as leverage against you and your colleagues***

    ***-Generative AI may or may not be a flash in the pan, but it can be a wrecking ball to your job regardless, especially if your boss is looking for an excuse to cut costs or to appear innovative — and you should be ready”***

  3. cholera gracze, Polska nie będzie behemotem w generowaniu gówno filmików do spamienia na facebooku

  4. No fajnie fajnie, tylko że… Regulacje w EU nie tylko nie dopuszczają nowych produktów na europejski rynek “chroniąc nas przed feudalizmem”, ale mordują przede wszystkim wszelkie szanse na europejskie modele europejskich podmiotów. Bo nikt w Europie nie będzie miał szansy na compliance… nikogo poza technologicznymi gigantami zwyczajnie na to nie będzie stać.

  5. Zgadzam się z Tobą.

    W ogóle – jestem mocno impregnowany na narrację w okół AI. Doświadczyłem już zbyt wielu przewrotów, które okazały się mniej kopernikańskie niż się zapowiadały, by wierzyć w bajki jakie nam serwuje BigTech. Jakkolwiek widzę zastosowanie AI w dziedzinach wymagających ogomu wysiłku analitycznego, gdzie dane są jasno zdefiniowane a praca umysłowa jest żmudna co powoduje błędy.

    Poza tym? Jedyne czego możemy się spodziewać to zalew bezwartościowej treści, szlamu obazków, marketingowych tekstów, promowanych postów itp. odpowiedników wirtualnych chińskich klapek czy innego masowo produkowanego gówna. No i osłabienia pozycji białych kołnierzyków od których będzie można teraz wymagać jeszcze większej produkcyjności za mniejszą cenę. AI to taśma produkcyjna gospodarki opartej na usługach.

  6. Znaczy akurat z sorą fakeów nie zrobisz. Image to video nie zadziała jak wykryje człowieka i próby wpisania oosby prawdziwej w text 2 video też nie działają. Oczywiście regulacja ai w unii i tak jest bardzo ważna żeby ai nie było użyto w celach dystopijnych

  7. Nie martw się, fala gówna zaleje nas tak czy siak, bo ruskie spamcenter mają w dupie nasze regulacje.

Comments are closed.