A jak niby panstwo mialoby ten zakaz egzekwowac, skoro nawet nie potrafi zredukowac religii? Karac rodzicow?
w sumie valid. to było okropnie krępujące doświadczenie, zawsze
Taki zakaz to absurd ponieważ spowiedź jest dobrowolna. Do tego jest to naruszenie wolności wyznania, który jest zapisany w konstytucji. Nawet gdyby taki zakaz był to nie będą się do niego mogli zastosować ani kapłani, ani osoby niepełnoletnie.
To jest po prostu narzędzie inwigilacji.
Wydaje mi się to zdecydowanie za dużą ingerencją władzy w wolność religii. W sprawie przebiegu i formy spowiedzi małoletnich rodzice powinni rozmawiać z przedstawicielami organizacji kościelnej i lobbować w sprawie zmian u nich. Nic państwu do tego, że część rodziców chce i zgadza się na taką formę relacji ich dzieci z przedstawicielami ich formacji religijnej.
Jak to egzekwować? Chyba lepiej wprowadzić krótki kurs “nauka O religii” w podstawówce oraz podatek na kościół do którego się uczęszcza (zamiast finansowania ze środków publicznych). Wiedźmini i wszelkie inne duchowe pijawki znikną z krajobrazu w tydzień.
Przecież zarówno religia jak i spowiedź są dobrowolne. Państwo powinno się od religii po prostu odciąć, a nie ją regulować.
ja raz chyba sie spowiadałem gdy bylem maly i zrobilem sciage na kartce zmyslonych grzechow, dostalem jakies zdrowaski i cześć piesni
Abstrachując od sensowności założeń itp itd- w praktyce taki zakaz byłby kolejnym martwym prawem. Nie potrafimy od kościoła wyciągnąć konsekwencji przy naprawdę grubych zbrodniach, a mielibyśmy niby upilnować czy młodzi się nie spowiadają i karać za to realnie? Wątpie mocno. (Zaś zakaz za którym nie idą kary w przypadku złamania- będzie martwym zakazem)
Dlaczego dorosłego chłopa zamkniętego w drewnianej skrzynce interesuje to czy dotykałem siurka czy nie dotykałem?
Połowa komentarzy krytykujących spowiedź pod tym postem to “hehe ksiądz pedofil” co ma piernik do wiatraka? To jest jakby pod ogłoszeniem że związki homoseksualne będą zalegalizowane ludzi przeciwni im usprawiedliwiali się “a bo pedały chcą się nam do dzieci dobrać” o czekaj, już tak robią i nie jest to ok. Mimo że przecież były osoby homoseksualne które dobierały się do dzieci, tak samo jak byli księża którzy robili to samo. Oba te przypadki są odrażające jednak nie stanowią o większości danej grupy. Jednak jedną z tych sytuacji jest ok wykorzystać jako argument na wszystko co ma związek z tą grypą, a drugą nagle już nie … I nie hipokryzja części kościoła kryjącego księży pedofili nie powoduje nagle że “ksiądz pedofil” to argument na cokolwiek dotyczącego kościoła.
Do wprowadzenia na wczoraj. Spowiedź to regularna przemoc wobec dzieci i nie powinno się na to pozwalać.
Co najwyżej rozważyłbym obniżenie minimalnego wieku do 15/16 lat, ale pomysł jest bardzo dobry. Sam dobrze wiem, jak wielki to jest stres dla dziecka. Każda spowiedź była dla mnie niesamowicie stresująca, bałem się, co ksiądz powie na moje “grzechy”. On akurat nie był nawiedzony, ale inne dzieci wcale nie musiały mieć tyle szczęścia. Sam pomysł, żeby wmawiać już 9/10-letnim dzieciom, że popełniły grzech i że muszą wyspowiadać się ze swoich sekretów jakiemuś obcemu mężczyźnie siedzącemu w ciemnej szafie jeśli nie chcą trafić do piekła jest po prostu okrutny i obrzydliwy. To jest przemoc psychiczna. Co takie dziecko mogło w życiu złego zrobić? Na pewno dużo mniej niż ksiądz w przeciągu roku
Pamiętam jak w podstawówce rodzice ciągnęli mnie za uszy do spowiedzi a ja miałem ataki paniki na myśl o mówieniu takich rzeczy facetowi w sukience. Dalej mam trochę o to żal.
Przydałby się imo taki zakaz, chociaż jest trochę problematyczny z punktu wolności wyznania, no można debatować ale czemu to musi wychodzić od Rafała Betlejemskiego? To jest przecież auto-sabotaż akcji, jak się rozniesie że autorem petycji jest dewiant który w ramach “performance” robił sobie dobrze na klatce gdzie zamordowano kobietę xD
Dobra, dla tych którzy mówią że państwo nie powinno się wtrącać w religię itd.:
Siedzi obcy facet na ławce w parku, siado obok niego 10-letnie dziecko i on zaczyna wypytywać się tego dziecka o to jak się zachowuje, czy robi coś złego, czy jest niegrzeczne, mówi mu że masturbacja też jest zła więc pyta czy to dziecko przypadkiem się nie dotykało w intymnych miejscach, a jak tak to czy często… A no i mówi że nie musi mu wszystko opowiedzieć bo inaczej to się bardzo źle skończy.
Uważamy że taka sytuacja jest ok?
No to jeśli nie jest ok, to dlaczego taka sama sytuacja tylko z księdzem w konfesjonale jest ok?
Ostatnio na jednej z grup na fb widziałam post. Matka w złości pisała, że jej teściowa/matka wzięła jej 9cio letnia córkę do kościoła i spowiedzi. Wiele było komentarzy broniacych babkę, bo przecież dziecku krzywdy nie robi, że pewnie dziecko ma komunie to co za problem chodzić. Że po co matka dopuszczała dziecko do komunii, że może dziecko jest wierzące, a co na to ojciec.
Ogólnie jestem przeciwna aby dzieci chodziły do spowiedzi. Nawet jak patrzę na moje przygody ze spowiedzią, to jako dziecko tak się tym denerwowałam, że aż robiło mi się słabo. Osobiście też uważam, że spowiedź dla takiego dziecka jest bez sensu. Dziecko w wieku 9/10 lat nie ogarnia jak dorosły czym jest grzech, ich grzechy są wpajane przez najbliższych i księży.
Było by ok, gdyby niepełnoletni nie popełniali grzechów.(Tak nie jest)
O ile sama petycja nie ma szans, to byłbym ciekaw jak wyglądałby rozkład głosów nad czymś takim.
Głupi pomysł. Znam kilka osób, które od Kościoła się odwróciły m.in. właśnie w wyniku doświadczeń podczas spowiedzi.
Z jednej strony nie są w stanie zrozumieć w pełni konsekwencje swoich akcji a z drugiej kk nalega na rozliczanie się z tych akcji, których nie rozumieją.
hahahahahaah łylacie zagrania pod publiczke.
Jedyna opcja żeby cokolwiek w tym kraju, w tym temacie zmienić to zerwać konkordat.
Nie bedzie tej zmiany to cała reszta to szum, zwykły szum medialny
PiS szybciutko wróci do władzy, jak nadal będą zajmować się takimi rzeczami
Od razu wiadomo, że zerowa szansa na przejście
Może zakaz okaleczania najpierw, jak obrzezanie małych chłopców czy przekłuwanie niemowlakom uszu?
W lutym tego roku weszło nowe prawo nt. pracy z osobami nieletnimi, i każdy kto ma w pracy kontakt z dziećmi musi mieć szereg zaświadczeń o niekaralności. Nawet wolontariusza na konwencie czy festiwalu trzeba prześwietlić na 20 lat wstecz, bo mogą przyjść tam osoby niepełnoletnie.
A w kościele jak zawsze, dorosły facet zamyka się z dziećmi w małym ciemnym pudełku i wypytuje je jakie miały brudne myśli, a jak mu nie powiedzą to będą cierpieć przez wieczność.
25 comments
A jak niby panstwo mialoby ten zakaz egzekwowac, skoro nawet nie potrafi zredukowac religii? Karac rodzicow?
w sumie valid. to było okropnie krępujące doświadczenie, zawsze
Taki zakaz to absurd ponieważ spowiedź jest dobrowolna. Do tego jest to naruszenie wolności wyznania, który jest zapisany w konstytucji. Nawet gdyby taki zakaz był to nie będą się do niego mogli zastosować ani kapłani, ani osoby niepełnoletnie.
To jest po prostu narzędzie inwigilacji.
Wydaje mi się to zdecydowanie za dużą ingerencją władzy w wolność religii. W sprawie przebiegu i formy spowiedzi małoletnich rodzice powinni rozmawiać z przedstawicielami organizacji kościelnej i lobbować w sprawie zmian u nich. Nic państwu do tego, że część rodziców chce i zgadza się na taką formę relacji ich dzieci z przedstawicielami ich formacji religijnej.
Jak to egzekwować? Chyba lepiej wprowadzić krótki kurs “nauka O religii” w podstawówce oraz podatek na kościół do którego się uczęszcza (zamiast finansowania ze środków publicznych). Wiedźmini i wszelkie inne duchowe pijawki znikną z krajobrazu w tydzień.
Przecież zarówno religia jak i spowiedź są dobrowolne. Państwo powinno się od religii po prostu odciąć, a nie ją regulować.
ja raz chyba sie spowiadałem gdy bylem maly i zrobilem sciage na kartce zmyslonych grzechow, dostalem jakies zdrowaski i cześć piesni
Abstrachując od sensowności założeń itp itd- w praktyce taki zakaz byłby kolejnym martwym prawem. Nie potrafimy od kościoła wyciągnąć konsekwencji przy naprawdę grubych zbrodniach, a mielibyśmy niby upilnować czy młodzi się nie spowiadają i karać za to realnie? Wątpie mocno. (Zaś zakaz za którym nie idą kary w przypadku złamania- będzie martwym zakazem)
Dlaczego dorosłego chłopa zamkniętego w drewnianej skrzynce interesuje to czy dotykałem siurka czy nie dotykałem?
Połowa komentarzy krytykujących spowiedź pod tym postem to “hehe ksiądz pedofil” co ma piernik do wiatraka? To jest jakby pod ogłoszeniem że związki homoseksualne będą zalegalizowane ludzi przeciwni im usprawiedliwiali się “a bo pedały chcą się nam do dzieci dobrać” o czekaj, już tak robią i nie jest to ok. Mimo że przecież były osoby homoseksualne które dobierały się do dzieci, tak samo jak byli księża którzy robili to samo. Oba te przypadki są odrażające jednak nie stanowią o większości danej grupy. Jednak jedną z tych sytuacji jest ok wykorzystać jako argument na wszystko co ma związek z tą grypą, a drugą nagle już nie … I nie hipokryzja części kościoła kryjącego księży pedofili nie powoduje nagle że “ksiądz pedofil” to argument na cokolwiek dotyczącego kościoła.
Do wprowadzenia na wczoraj. Spowiedź to regularna przemoc wobec dzieci i nie powinno się na to pozwalać.
Co najwyżej rozważyłbym obniżenie minimalnego wieku do 15/16 lat, ale pomysł jest bardzo dobry. Sam dobrze wiem, jak wielki to jest stres dla dziecka. Każda spowiedź była dla mnie niesamowicie stresująca, bałem się, co ksiądz powie na moje “grzechy”. On akurat nie był nawiedzony, ale inne dzieci wcale nie musiały mieć tyle szczęścia. Sam pomysł, żeby wmawiać już 9/10-letnim dzieciom, że popełniły grzech i że muszą wyspowiadać się ze swoich sekretów jakiemuś obcemu mężczyźnie siedzącemu w ciemnej szafie jeśli nie chcą trafić do piekła jest po prostu okrutny i obrzydliwy. To jest przemoc psychiczna. Co takie dziecko mogło w życiu złego zrobić? Na pewno dużo mniej niż ksiądz w przeciągu roku
Pamiętam jak w podstawówce rodzice ciągnęli mnie za uszy do spowiedzi a ja miałem ataki paniki na myśl o mówieniu takich rzeczy facetowi w sukience. Dalej mam trochę o to żal.
Przydałby się imo taki zakaz, chociaż jest trochę problematyczny z punktu wolności wyznania, no można debatować ale czemu to musi wychodzić od Rafała Betlejemskiego? To jest przecież auto-sabotaż akcji, jak się rozniesie że autorem petycji jest dewiant który w ramach “performance” robił sobie dobrze na klatce gdzie zamordowano kobietę xD
Dobra, dla tych którzy mówią że państwo nie powinno się wtrącać w religię itd.:
Siedzi obcy facet na ławce w parku, siado obok niego 10-letnie dziecko i on zaczyna wypytywać się tego dziecka o to jak się zachowuje, czy robi coś złego, czy jest niegrzeczne, mówi mu że masturbacja też jest zła więc pyta czy to dziecko przypadkiem się nie dotykało w intymnych miejscach, a jak tak to czy często… A no i mówi że nie musi mu wszystko opowiedzieć bo inaczej to się bardzo źle skończy.
Uważamy że taka sytuacja jest ok?
No to jeśli nie jest ok, to dlaczego taka sama sytuacja tylko z księdzem w konfesjonale jest ok?
Ostatnio na jednej z grup na fb widziałam post. Matka w złości pisała, że jej teściowa/matka wzięła jej 9cio letnia córkę do kościoła i spowiedzi. Wiele było komentarzy broniacych babkę, bo przecież dziecku krzywdy nie robi, że pewnie dziecko ma komunie to co za problem chodzić. Że po co matka dopuszczała dziecko do komunii, że może dziecko jest wierzące, a co na to ojciec.
Ogólnie jestem przeciwna aby dzieci chodziły do spowiedzi. Nawet jak patrzę na moje przygody ze spowiedzią, to jako dziecko tak się tym denerwowałam, że aż robiło mi się słabo. Osobiście też uważam, że spowiedź dla takiego dziecka jest bez sensu. Dziecko w wieku 9/10 lat nie ogarnia jak dorosły czym jest grzech, ich grzechy są wpajane przez najbliższych i księży.
Było by ok, gdyby niepełnoletni nie popełniali grzechów.(Tak nie jest)
O ile sama petycja nie ma szans, to byłbym ciekaw jak wyglądałby rozkład głosów nad czymś takim.
Głupi pomysł. Znam kilka osób, które od Kościoła się odwróciły m.in. właśnie w wyniku doświadczeń podczas spowiedzi.
Z jednej strony nie są w stanie zrozumieć w pełni konsekwencje swoich akcji a z drugiej kk nalega na rozliczanie się z tych akcji, których nie rozumieją.
hahahahahaah łylacie zagrania pod publiczke.
Jedyna opcja żeby cokolwiek w tym kraju, w tym temacie zmienić to zerwać konkordat.
Nie bedzie tej zmiany to cała reszta to szum, zwykły szum medialny
PiS szybciutko wróci do władzy, jak nadal będą zajmować się takimi rzeczami
Od razu wiadomo, że zerowa szansa na przejście
Może zakaz okaleczania najpierw, jak obrzezanie małych chłopców czy przekłuwanie niemowlakom uszu?
W lutym tego roku weszło nowe prawo nt. pracy z osobami nieletnimi, i każdy kto ma w pracy kontakt z dziećmi musi mieć szereg zaświadczeń o niekaralności. Nawet wolontariusza na konwencie czy festiwalu trzeba prześwietlić na 20 lat wstecz, bo mogą przyjść tam osoby niepełnoletnie.
A w kościele jak zawsze, dorosły facet zamyka się z dziećmi w małym ciemnym pudełku i wypytuje je jakie miały brudne myśli, a jak mu nie powiedzą to będą cierpieć przez wieczność.
Comments are closed.