Prawie 2025 rok, a ludzie nadal korzystają z usług oszukujących cierpów, zamiast wybrać przewozy z aplikacji pokroju Ubera czy Bolta.
Dobrze, że zapłaciła kartą. Oprócz zgłaszania na policję niech od razu zgłosi chargeback do banku. Chargeback jak najbardziej obejmuje takie wymuszone transakcje.
To nie są taksówki. To są „przewozy osób”, stoi zawsze pare takich cwaniaków w okolicach dworca i nagania nieświadomych turystów. W teorii chyba prawnie jest wszystko ok, nigdzie na samochodzie nie ma że to jest taxi.
Nie od dzisiaj wiadomo, że taksówki nie przynależące do żadnej korporacji, takie które mają tylko świecące “taxi” na dachu to największe naciągactwo. Owszem, kierowcy Uber/Bolt to w znacznej większości obcokrajowcy, ale przynajmniej całą trasę i szacowany koszt masz zarejestrowane w aplikacji.
Mi w lipcu chcieli 160zł za trasę z centralnego na Bemowo policzyć.
Powiedziałem że chyba sobie jaja robi. Gość miał i koguta z Taxi i numery licencji, dodatkowo logo Ubera i Bolta.
Powiedziałem że nie widzę żadnego regulaminu, dwa dni wcześniej zapłaciłem 40 zł na tej samej trasie w drugą stronę (weekend). Powiedziałem że nie będzie ze mnie frajera robił, ceny taksówki są w warszawie regulowane odgórnie, jak chce to dzwonimy na policję, sprawdzamy licencję i zobaczymy czy może mi policzyć.
Ostatecznie dałem mu 50zł gotówką i jeszcze mi walizkę grzecznie podał z bagażnika.
Jak ma rzekomo licencję i numery, nie ma
że „przewóz osób”, prywatny przewoźnik itd. Z resztą od zeszłego roku uberowcy i inni prywaciarze też muszą mieć licencję. Także można ich przegadać.
Ziomek ostatnio mówił, że z lotniska na do hotelu 250zł taksówa go skosiła i od tego czasu tylko uber 🙂
Wiele lat temu naciąłem się na to samo przy kursie z Warszawy Zachodniej do mordoru. Wsiadając spytałem się ile będzie kosztował kurs. Typ powiedział „złoty dwadzieścia za km”. Na koniec kursu zawołał chyba 250. Jak nie chciałem zapłacić typ zaczął świrować i mi grozić. Twierdził, że jasno powiedział „złotyCH dwadzieścia za km” 😂. Spieszyłem się na spotkanie w firmie, więc poszedłem na łatwiznę i zapłaciłem, nie chciałem się z nim pałować. Nigdy nie wiadomo czy blefuje, czy ma jakieś powiązania z półświatkiem. Zgłosiłem potem sprawę na policję. Po miesiącach przyszło tylko jakieś pismo o sprawie sądowej ale nigdy nie byłem wezwany jako świadek.
Szczerze mówiąc sądziłem, że ten typ naciągaczy w erze ubera i bolta już wyginął.
Często jeżdżę taksówkami z dworca centralnego i tego typu osób jest tam wiele. Zaraz po wyjściu podchodzą i pytają „czy potrzeba taksówkę?”. Raz kilka lat temu dałem się na to naciągnąć i zapłaciłem 3 razy więcej niż normalnie. Niestety wszyscy inni taksówkarze są tego świadomi, ale policja nic z tym nie robi. Regularnie zajmowali też miejsca wykupione kiedyś przez iTaxi pod dworcem, policja co najwyżej ich przeganiała, a były też sytuacje że taksówkarze, którzy próbowali coś z tym robić lądowali w szpitalu. Jak ktoś się na to nadzieję to nie można nawet odmówić, bo jeśli nie ma świadków to nie wiadomo czy również się nie skończy w podobnej sytuacji. Niestety jest to plaga na centralnym 🙁
Ktoś jeszcze używa taksówek? W Uberze przynajmniej widać ile się zapłaci i tyle. Nigdy nie miałem problemów z Uberem, jeszcze można zaznaczyć że się nie chce rozmowy no i git, nie gadają, można preferowaną temperaturę ustawić itp. No i ZAWSZE wychodzi taniej. Nawet jak jest duży popyt i jest drożej na danej trasy niż zwykle to i tak jest taniej, kiedyś płaciłem taksówką 150zł za dowóz do Warszawy z Piaseczna a teraz płacę średnio 50zł.
Nigdy w życiu nie użyłem ani taksówki, ani ubera.
Nie mam nawet prawa jazdy.
Mieszkam w dość małym mieście, poruszam się czasem autobusem, czasem rowerem, czasem pociągiem.
Pozdrawiam, wychodzi taniej
Nie mieszkam w Polsce, ale jutro przylatuję do Gdańska, później Wawa. Myślicie, że Uber to dobre rozwiązanie?
A jeśli chodzi o taxi, to nie muszą posiadać one licznika? Gdzie dokładnie widać , ile na dany moment powinnismy zaplacic?
A ja się zastanawiam jak mu wyszło od takiego kursu 0% VAT. Może wypadałoby zapytać Skarbówki?
Są tutaj ludzie, którzy piszą, że to ta pani jest naiwna. Co to kurwa mać za victim blaming?!
Winny jest ten scammer śmieć i tylko on! I domaganie się reakcji od państwa jest jak najbardziej na miejscu, zarówno jako prawodawcy jak i wykonawcy!
15 comments
Prawie 2025 rok, a ludzie nadal korzystają z usług oszukujących cierpów, zamiast wybrać przewozy z aplikacji pokroju Ubera czy Bolta.
Dobrze, że zapłaciła kartą. Oprócz zgłaszania na policję niech od razu zgłosi chargeback do banku. Chargeback jak najbardziej obejmuje takie wymuszone transakcje.
[https://tvn24.pl/tvnwarszawa/srodmiescie/warszawa-zaplacila-360-zlotych-za-taksowke-z-dworca-centralnego-na-mokotow-st8229593?fbclid=IwY2xjawHRZDNleHRuA2FlbQIxMAABHZ066JjDWFZmwnZOBs79Kl3uhfYPR_X_e967nbDbZ8gU1Pc8Rrl7houWBA_aem_n6jKMcAT9NmE_MkcavwcKA](https://tvn24.pl/tvnwarszawa/srodmiescie/warszawa-zaplacila-360-zlotych-za-taksowke-z-dworca-centralnego-na-mokotow-st8229593?fbclid=IwY2xjawHRZDNleHRuA2FlbQIxMAABHZ066JjDWFZmwnZOBs79Kl3uhfYPR_X_e967nbDbZ8gU1Pc8Rrl7houWBA_aem_n6jKMcAT9NmE_MkcavwcKA)
Warszafka w formie widzę 🫠
To nie są taksówki. To są „przewozy osób”, stoi zawsze pare takich cwaniaków w okolicach dworca i nagania nieświadomych turystów. W teorii chyba prawnie jest wszystko ok, nigdzie na samochodzie nie ma że to jest taxi.
Nie od dzisiaj wiadomo, że taksówki nie przynależące do żadnej korporacji, takie które mają tylko świecące “taxi” na dachu to największe naciągactwo. Owszem, kierowcy Uber/Bolt to w znacznej większości obcokrajowcy, ale przynajmniej całą trasę i szacowany koszt masz zarejestrowane w aplikacji.
Mi w lipcu chcieli 160zł za trasę z centralnego na Bemowo policzyć.
Powiedziałem że chyba sobie jaja robi. Gość miał i koguta z Taxi i numery licencji, dodatkowo logo Ubera i Bolta.
Powiedziałem że nie widzę żadnego regulaminu, dwa dni wcześniej zapłaciłem 40 zł na tej samej trasie w drugą stronę (weekend). Powiedziałem że nie będzie ze mnie frajera robił, ceny taksówki są w warszawie regulowane odgórnie, jak chce to dzwonimy na policję, sprawdzamy licencję i zobaczymy czy może mi policzyć.
Ostatecznie dałem mu 50zł gotówką i jeszcze mi walizkę grzecznie podał z bagażnika.
Jak ma rzekomo licencję i numery, nie ma
że „przewóz osób”, prywatny przewoźnik itd. Z resztą od zeszłego roku uberowcy i inni prywaciarze też muszą mieć licencję. Także można ich przegadać.
Ziomek ostatnio mówił, że z lotniska na do hotelu 250zł taksówa go skosiła i od tego czasu tylko uber 🙂
Wiele lat temu naciąłem się na to samo przy kursie z Warszawy Zachodniej do mordoru. Wsiadając spytałem się ile będzie kosztował kurs. Typ powiedział „złoty dwadzieścia za km”. Na koniec kursu zawołał chyba 250. Jak nie chciałem zapłacić typ zaczął świrować i mi grozić. Twierdził, że jasno powiedział „złotyCH dwadzieścia za km” 😂. Spieszyłem się na spotkanie w firmie, więc poszedłem na łatwiznę i zapłaciłem, nie chciałem się z nim pałować. Nigdy nie wiadomo czy blefuje, czy ma jakieś powiązania z półświatkiem. Zgłosiłem potem sprawę na policję. Po miesiącach przyszło tylko jakieś pismo o sprawie sądowej ale nigdy nie byłem wezwany jako świadek.
Szczerze mówiąc sądziłem, że ten typ naciągaczy w erze ubera i bolta już wyginął.
Często jeżdżę taksówkami z dworca centralnego i tego typu osób jest tam wiele. Zaraz po wyjściu podchodzą i pytają „czy potrzeba taksówkę?”. Raz kilka lat temu dałem się na to naciągnąć i zapłaciłem 3 razy więcej niż normalnie. Niestety wszyscy inni taksówkarze są tego świadomi, ale policja nic z tym nie robi. Regularnie zajmowali też miejsca wykupione kiedyś przez iTaxi pod dworcem, policja co najwyżej ich przeganiała, a były też sytuacje że taksówkarze, którzy próbowali coś z tym robić lądowali w szpitalu. Jak ktoś się na to nadzieję to nie można nawet odmówić, bo jeśli nie ma świadków to nie wiadomo czy również się nie skończy w podobnej sytuacji. Niestety jest to plaga na centralnym 🙁
Ktoś jeszcze używa taksówek? W Uberze przynajmniej widać ile się zapłaci i tyle. Nigdy nie miałem problemów z Uberem, jeszcze można zaznaczyć że się nie chce rozmowy no i git, nie gadają, można preferowaną temperaturę ustawić itp. No i ZAWSZE wychodzi taniej. Nawet jak jest duży popyt i jest drożej na danej trasy niż zwykle to i tak jest taniej, kiedyś płaciłem taksówką 150zł za dowóz do Warszawy z Piaseczna a teraz płacę średnio 50zł.
Nigdy w życiu nie użyłem ani taksówki, ani ubera.
Nie mam nawet prawa jazdy.
Mieszkam w dość małym mieście, poruszam się czasem autobusem, czasem rowerem, czasem pociągiem.
Pozdrawiam, wychodzi taniej
Nie mieszkam w Polsce, ale jutro przylatuję do Gdańska, później Wawa. Myślicie, że Uber to dobre rozwiązanie?
A jeśli chodzi o taxi, to nie muszą posiadać one licznika? Gdzie dokładnie widać , ile na dany moment powinnismy zaplacic?
A ja się zastanawiam jak mu wyszło od takiego kursu 0% VAT. Może wypadałoby zapytać Skarbówki?
Są tutaj ludzie, którzy piszą, że to ta pani jest naiwna. Co to kurwa mać za victim blaming?!
Winny jest ten scammer śmieć i tylko on! I domaganie się reakcji od państwa jest jak najbardziej na miejscu, zarówno jako prawodawcy jak i wykonawcy!
Comments are closed.