10 lat temu, Euro 2012

28 comments
  1. Mam jeszcze kubek z euro 2012 (a z moim talentem do rozbijania naczyń to duży wyczyn) i codziennie teraz pije z niego poranna kawkę 🙂

  2. Ach 2012.. Czasami mi się wydaje że Majowie mieli rację że swoją przepowiednią tylko że w niej 2012 miał być rokiem początku upadku współczesnego świata a nie jego upadku całkowitego

  3. Wtedy to było… człowiek miał 19 lat, świeżo po maturze i pełen optymizmu… a teraz? ehhh…

  4. To były czasy 🙂
    Ja nawet z łezką w oku wspominam ostatnie Mistrzostwa, gdy Artem Dovbyk pokazał swój “stanik” po strzeleniu gola i na chwilę Ukraina kojarzyła się na świecie z tym. A nie z wojną.

  5. Dlaczego w końcu nie było Koko Koko na mistrzostwach? Ta piosenka była straszna, ale jako jedyna była wyjątkowa i mówiła coś sensownego o Polsce. Czym ją zastąpili?

  6. Pamiętam jak jako dziecko z okazji przyznania nam z Ukraina Euro 2012 (2008?) zrobilem prezentacje na Epulsie (OG polskie social media)

  7. Mam trochę inny kubek, ale z tego samego Euro. Gdzieś 6 lat temu znalazłem taki nowy za parę groszy. Do dziś mi dzielnie służy.

  8. 2012, zwłaszcza czas Euro to dla mnie taki wzór dobrych czasów, oczywiście w dużej mierze dlatego byłem wtedy młodszy, w fajnym okresie życia (wakacje po maturze), początek turnieju spędziłem u siostry w Poznaniu i była to fajna odskocznia od nudy małego miasta. Czuło się że dzieje się coś wielkiego, zewsząd pochwały od zagranicznych, wbrew obawom co niektórych Polacy okazali się świetnymi gospodarzami, incydenty pewnie się zdarzały ale wtedy jeszcze publiczny rasizm był powodem do wstydu. Wiem że wtedy o wielu problemach społecznych nie myślałem, ale i tak chętnie bym wrócił do tego momentu i wypróbował inną linię czasową. 😛

  9. Pamiętam jak wbili do nas do liceum z prezentacją jak to fajnie zostać wolontariuszem na euro.

    Trzeba było zapłacić jakiś niemały hajs za szkolenie, a później robić za frajer, zapewne w jakiejś strefie kibica ogarniać pijanych Anglików.

    Rzygać mi się chce jak o tym myślę, jak bezczelnie próbowano manipulować młodzieżą, że to świetna okazja na nabycie doświadczenia i w ogóle jedyna taka okazja w życiu.

Leave a Reply