W przededniu kampanii rośnie “męska kontrrewolucja”. “Wkurzeni faceci idą jak po swoje”

by Zacny_Los

12 comments
  1. Może być ciekawie, wkurzeni ludzie w USA wybrali Trumpa, u nas to jeszcze nie ta siła, ale zobaczymy.

  2. To Pikachu gdy próba obaraczania odpowiedzialnością zbiorową wszystkich mężczyzn za czyny pojedynczych powoduje, iż zwracają się oni do prawicy xd

  3. Konfederacja to teraz trzecia siła polityczna w Polsce. Wolę ich od lewicy.

  4. Nice try, nigdy nie zagłosuję na przygłupów z prawicy.

  5. A-A-Ale jak to masowe ściąganie konkurencji o pracę i partnerki, utrzymywanie niesprawiedliwego wieku emerytalnego i traktowanie jak zwykle mięso armatnie kończy się radykalizacja mężczyzn? Kto by się spodziewał? 

  6. Mam dość spory żal do naszej klasy politycznej, bo obecnie widzę to tak, że nie mają w ogóle pomysłu na kontrowanie konfy i skończy się tak, że konfa dojdzie do władzy, rozpierdola ten kraj i dopiero na własnych błędach ludzie się naucza – tylko wtedy będzie już trochę za późno

  7. brzmi jak próba kręcenia wojny płci żeby odwrócić uwagę od problemów, ciekawe, nie znałem

  8. Ale że jak? Prawdziwi faceci mają głosować na te cipki z konfederacji. Na uczestnika tańca z gwiazdami, który mówi i wygląda jak licealista, a żona robi z nim co chce. Kiepska ta kontrrewolucja.

  9. Bardzo słusznie. Ludzie mają kłamstw POLTDPISu i szukają rozsądnej alternatywy. A że mamy w Polsce tylko jedną rozsądną alternatywę dla tego układu…

  10. Przestańcie ubarwiać konflikt biedni-bogaci w konflikty tożsamościowe

Comments are closed.