Już teraz pytają czy masz 18+ lat :p
Znajomy mówił
Ile to już lat o tym słyszę. Ciekawe jak zdaniem osób wprowadzających taką ustawę ma wyglądać weryfikacja wieku. Będą oczekiwać skanu/zdjęcia dowodu? To wtedy dojdzie do nich przechowywanie danych wrażliwych. I wtedy dopiero zobaczymy śmieszne akcje z wyciekiem danych wrażliwych. To w żadnym wypadku nie jest rozwiązanie.
Reddit, twitter, telegram i inne takie też będą tym objęte? Bo nie ma problemu znaleźć na tych stronach porno. Tak właściwie to reddit jest do tego świetny.
nie oglądam więc mi nie robi
ale ogólnie jestem przeciwny ograniczeniom, niech sobie ludzie patrzą na co chcą a dzieciaki…. niech rodzice pilnują co one oglądają
Na tym etapie łatania dziur kolejnymi dziurami już naprawdę sensowniejsze byłoby wprowadzenie państwowych intranetów dla dzieci a dostępu do globalnego udzielać po osiemnastce, ale jak dojechałem do końca tego zdania to do mnie dotarło, że pomimo ogromnych korzyści to tak samo nierealny / pobocznie szkodliwy scenariusz jak definiowanie i rozliczanie indywidualnych stron z weryfikacji użytkowników.
Jako konserwatysta w pełni popieram ministra Gawkowskiego we wprowadzaniu katoszariatu. Im mniej pornografii – tym lepiej. W szczególności dla nieletnich.
Trochę beka że siać ruską propagandę na twitterze albo spamować internet dla Korwina można bez żadnych dokumentów, ale do zobaczenia cycka będzie trzeba podać rozmiar buta i długość fiuta.
Za to prostytucja pozostanie legalna, niekontrolowana i nieopodatkowana xD
Do trzymających władzę dociera że chiński autorytaryzm ma oprócz wad także korzystne (dla państwa, nie dla obywateli) strony. I że cenzura to bardzo skuteczne narzędzie kontroli. Szczególnie jeśli to jest autocenzura. A do tego dojdzie jeśli zniknie ostatni pozór anonimowości. Kompromaty, kompromaty.
Ja jestem za bo wiecej młodzieży wcześniej zainteresuje się prywatnością w internecie, VPNami, TORem itd.
A tak serio to jak rodzic nie dba o to co robi dziecko w sieci to sam jest sobie winien
Tak, z pewnością małe śmieszne państewko zmusi duże zagraniczne firmy żeby weryfikowały wiek jego użytkowników…
Już pisałem przy innym wątku – tego nie da się zrobić. Skala serwisów w sieci gdzie jest udostępniane porno jest tak duża, że po prostu żadna organizacja nie będzie w stanie tego ogarnąć, nie mówiąc już o monitorowaniu zgodności z prawem czy egzekwowaniu tego przez prokuraturę.
Zamkną max 3 największe strony, na których jeszcze jakakolwiek moderacja istnieje, to cały ruch przejdzie na inne, których kontrolowanie jest o wiele trudniejsze i skutki będą tylko gorsze – albo o zgrozo – na jakieś grupki na Telegramie czy Discordzie.
Nie mówiąc już o tym, że najzwyklejszy VPN będzie w stanie kompletnie obejść na cokolwiek zdecydują się zrobić.
Jeżeli faktycznie zależałoby na dobru obywateli, to cały budżet powinien iść w stronę edukowania o skutkach oglądania/uzależnienia od pornografii. Ale oczywiście dla starszych pokoleń cokolwiek o tematyce seksualnej to temat tabu, i o ile jeżeli można jeszcze powiedzieć, że narkotyki, papierosy czy alkohol poważnie szkodzą zdrowiu, to łatwiej żyć w przekonaniu, że jeżeli ludzie w wieku ~13 lat nigdy nie usłyszą słowa “seks” albo “pornografia”, to magicznie temat ich ominie i “zakazany owoc” nie będzie ich kusił jeszcze bardziej, jednocześnie w jakiś sposób oczekując, że w wieku ~20 lat będą uprawiać bezpieczny i przyjemny dla obu stron seks.
Lewactwo znowu atakuje polskie, katolickie wartości!!!
A nie, czekaj…
A tak na poważnie, to fakt, że liberałowie biorą się za ograniczanie pornografii jest trochę przerażający. Gdyby takie coś wprowadziłby PiS, to jeszcze można było by uznać, że robią to czysto z powodów ideologicznych, bo to grzech i nie po Bożemu. A tutaj niestety zapewne chodzi o gotowanie żaby i ustanowienie precedensu pod dalszą cenzurę Internetu. :/
Więc mam trochę mieszane uczucia co do tego pomysłu.
14 comments
To VPN i po kłopocie
Już teraz pytają czy masz 18+ lat :p
Znajomy mówił
Ile to już lat o tym słyszę. Ciekawe jak zdaniem osób wprowadzających taką ustawę ma wyglądać weryfikacja wieku. Będą oczekiwać skanu/zdjęcia dowodu? To wtedy dojdzie do nich przechowywanie danych wrażliwych. I wtedy dopiero zobaczymy śmieszne akcje z wyciekiem danych wrażliwych. To w żadnym wypadku nie jest rozwiązanie.
Reddit, twitter, telegram i inne takie też będą tym objęte? Bo nie ma problemu znaleźć na tych stronach porno. Tak właściwie to reddit jest do tego świetny.
nie oglądam więc mi nie robi
ale ogólnie jestem przeciwny ograniczeniom, niech sobie ludzie patrzą na co chcą a dzieciaki…. niech rodzice pilnują co one oglądają
Na tym etapie łatania dziur kolejnymi dziurami już naprawdę sensowniejsze byłoby wprowadzenie państwowych intranetów dla dzieci a dostępu do globalnego udzielać po osiemnastce, ale jak dojechałem do końca tego zdania to do mnie dotarło, że pomimo ogromnych korzyści to tak samo nierealny / pobocznie szkodliwy scenariusz jak definiowanie i rozliczanie indywidualnych stron z weryfikacji użytkowników.
Jako konserwatysta w pełni popieram ministra Gawkowskiego we wprowadzaniu katoszariatu. Im mniej pornografii – tym lepiej. W szczególności dla nieletnich.
Trochę beka że siać ruską propagandę na twitterze albo spamować internet dla Korwina można bez żadnych dokumentów, ale do zobaczenia cycka będzie trzeba podać rozmiar buta i długość fiuta.
Za to prostytucja pozostanie legalna, niekontrolowana i nieopodatkowana xD
Do trzymających władzę dociera że chiński autorytaryzm ma oprócz wad także korzystne (dla państwa, nie dla obywateli) strony. I że cenzura to bardzo skuteczne narzędzie kontroli. Szczególnie jeśli to jest autocenzura. A do tego dojdzie jeśli zniknie ostatni pozór anonimowości. Kompromaty, kompromaty.
Ja jestem za bo wiecej młodzieży wcześniej zainteresuje się prywatnością w internecie, VPNami, TORem itd.
A tak serio to jak rodzic nie dba o to co robi dziecko w sieci to sam jest sobie winien
Tak, z pewnością małe śmieszne państewko zmusi duże zagraniczne firmy żeby weryfikowały wiek jego użytkowników…
Już pisałem przy innym wątku – tego nie da się zrobić. Skala serwisów w sieci gdzie jest udostępniane porno jest tak duża, że po prostu żadna organizacja nie będzie w stanie tego ogarnąć, nie mówiąc już o monitorowaniu zgodności z prawem czy egzekwowaniu tego przez prokuraturę.
Zamkną max 3 największe strony, na których jeszcze jakakolwiek moderacja istnieje, to cały ruch przejdzie na inne, których kontrolowanie jest o wiele trudniejsze i skutki będą tylko gorsze – albo o zgrozo – na jakieś grupki na Telegramie czy Discordzie.
Nie mówiąc już o tym, że najzwyklejszy VPN będzie w stanie kompletnie obejść na cokolwiek zdecydują się zrobić.
Jeżeli faktycznie zależałoby na dobru obywateli, to cały budżet powinien iść w stronę edukowania o skutkach oglądania/uzależnienia od pornografii. Ale oczywiście dla starszych pokoleń cokolwiek o tematyce seksualnej to temat tabu, i o ile jeżeli można jeszcze powiedzieć, że narkotyki, papierosy czy alkohol poważnie szkodzą zdrowiu, to łatwiej żyć w przekonaniu, że jeżeli ludzie w wieku ~13 lat nigdy nie usłyszą słowa “seks” albo “pornografia”, to magicznie temat ich ominie i “zakazany owoc” nie będzie ich kusił jeszcze bardziej, jednocześnie w jakiś sposób oczekując, że w wieku ~20 lat będą uprawiać bezpieczny i przyjemny dla obu stron seks.
Lewactwo znowu atakuje polskie, katolickie wartości!!!
A nie, czekaj…
A tak na poważnie, to fakt, że liberałowie biorą się za ograniczanie pornografii jest trochę przerażający. Gdyby takie coś wprowadziłby PiS, to jeszcze można było by uznać, że robią to czysto z powodów ideologicznych, bo to grzech i nie po Bożemu. A tutaj niestety zapewne chodzi o gotowanie żaby i ustanowienie precedensu pod dalszą cenzurę Internetu. :/
Więc mam trochę mieszane uczucia co do tego pomysłu.
Pora odkopać playboya z piwnicy
Comments are closed.