Struktura generacji energii elektrycznej w Polsce w ostatniej dekadzie

by Eravier

9 comments
  1. Powoli, ale na dobrej drodze. Dołożyć do tego trochę atomu i będzie przyzwoicie.

  2. I ładnie widać proces zaczęty o jakieś 10 lat za późno.

  3. Nurtuje mnie pytanie, jak i nie znam tego wątku historycznego. Jak to jest, że będąc w bloku wschodnim nie wybudowano w Polsce ani jednej elektrowni atomowej, nawet Litwa miała, a w Polsce jakiś mały reaktor w Warszawie.

  4. Szkoda tylko, że ceny energii dla odbiorców idą w idealnie odwrotnym trendzie.

  5. A najlepsze z tego jest, że cała zielona energia idzie na nasze rosnące zapotrzebowanie. Wykres typu stack 100% nie obrazuje tego, jak zwiększa się zużycie energii. Komuś może się wydawać, że zastępujemy węgiel zielona energia (i ze idzie to powoli), a w rzeczywistości uzupełniamy nasze potrzeby poprzez tę formę, co zmienia skład %. Ale lepiej tak niż budować kolejne węglówki.

  6. Szału nie ma, tym tempem nie dojedziemy z OZE do zamkniecia węglówek.

  7. ,,Na kolana przed węglem” – hasło dnia zwiazkowców dzis w warszawie

  8. 35% z OZE nieźle, ciekawe jak to wyglada na tle innych krajów Niemcy,Francja,Italia,Hiszpania… i jaki % tego gazu to krajowe wydobycie a ile import i z jakich kierunków.

Comments are closed.