



od szkicu do dzieła
siema, kiedyś pokazałem Wam szkice (trzecie zdjęcie) a wśród nich był koń wiszący na linach (drugie zdjęcie) a w końcu zebrałem się żeby ten pomysł zrobić w dużym rozmiarze 100x70cm (pierwsze zdjęcie)
o tyle chciałem powiedzieć 🙂 dziękuję za przeczytanie 🙂 a i pozdro u/psychobzi która odbierała dziś obraz z konkursu
btw: transformować jeszcze któryś szkic na duży rozmiar?
by litr13
9 comments
Szkic lepiej wyglada imo
Do arcydzieła
Zgadza się! Nie dość, że dziś weszłam w posiadanie Lekkiej Irytacji, to jeszcze miałam okazję zobaczyć ten cienkopis przedpremierowo. Zdecydowanie polecam tego redditowicza 😀
https://preview.redd.it/421d892jzcce1.jpeg?width=3060&format=pjpg&auto=webp&s=c446590b861baadf3fb7482b34614a336e14483f
O, zajebiste
Uważam że pierwotny szkic także zasługuje na duży rozmiar.
Edit. No te chelicery zamiast kopytek. Cudo. Przyjemna ilość niepokoju.
Fajne!
Konik, z nieba koń na czerwonych sznurach ♫
twój szkic to moje dzieło. Mega!
Powiedzieć że jesteś utalentowan* to jak nic nie powiedzieć. Bardzo ładne i pozdrawiam
Comments are closed.