Już nawet żony polityków PiS próbują robić PR…

21 comments
  1. Czy to nowe jakas nowa forma foliarstwa? Co w ogóle chcą ludzie osiągnąć kłamiąc że Polacy nie pomagają?

  2. Proszę państwa, to nie są żarty. Mąż wychodzi do pracy w piątek rano, wraca dopiero we wtorek krańcowo zmęczony. Plecy całe podrapane, bo go tak ci wolontariusze nienawidzą. Portfel pusty, bo wszystko rozdał potrzebującym. A najgorszy ten smród środka odkażającego, no bo przecież tam wszędzie covid… 🙁

  3. Nie chcę nic sugerować, ale warto sprawdzić czy to nie syndrom ordo luris sprawia, że tego pana nie ma w domu

  4. Trochę dziwne posty pod tym wątkiem, trącące trochę argumentacją ‘to wszystko wina Tuska’, tylko w drugą stronę. W sensie wrzucacie teksty jak taki PIS właśnie. Jasne jest że przy takiej liczbie imigrantów mają tam sajgon i pewnie siedzi tam od tygodnia, jak pisze pani Magdalena, no i oceniać powinniśmy efekty tej pracy, a nie insynuować takie dość niesmaczne rzeczy.

  5. Serio jesteście takimi dzbanami że nie łapiecie tego skrótu myślowego? Wiadomo że chodziło jej o to że nie ma go w domu bo robi coś związanego z uchodźcami. Naprawdę trzeba to wprost napisać? Nie wiem nawet o którego polityka chodzi i czy faktycznie coś robi ale c’mon, takie przypierdalanie się to jest poziom tomasza lisa

  6. Wypowiedź tych trzech kobiet na takim samym poziomie czyli dno. Pani europoseł ciągle krytykuje jako szefowa akcji humanitarnej dobrze wie że pomagać bardzo fajnie ale czyimiś rękami. Dwóch pozostałych nie znam.

  7. Ale się dopierdalacie. A komentarz Michalik na poziomie dziecka. Narracja w stylu „ma pan dowód?” Coś jak Korwin i Hitler czyli po chuj się w ogóle odzywać

  8. Autentycznie nie ogarniam ludzi broniących Szefernakerowej w tym wątku.

    W odpowiedzi na zarzut że rząd nic nie robi usiłuje bezczelnie grać na emocjach. MÓJ MĄŻ ZAPIERDALA, DWA TYGODNIE DZIECI OJCA NIE WIDZIAŁY. A do tego to wezwanie do pojednania, które po siedmiu latach szczucia na każdego kto ośmieli się wyjść przed szereg nie ma prawa nie być cyniczną próbą rozmycia odpowiedzialności.

    Na upartego żarty że hehe pewnie Paweł ma dupe na boku można uznać za niskie, ale odpowiedź Michalik jest trafna.

  9. Pewnie nieobecni mężowie ciężko pracują nad listą dyrektorów, kierowników i znajomych dostawców do tworzonych instytucji pomocy uchodźcom.

    Ciężko jest wszystkich z rodzin i znajomych obsadzić na sowicie wynagradzanych stołkach.

    Z pewnością mąż walczy jak lew o swoją część łupu dzień i noc.

Leave a Reply