Wrócą dawne województwa? Ministerka mówi o “miastach subregionalnych”. Lista prawie gotowa

by grot_13

15 comments
  1. Jeszcze tylko przywrócić gimnazja i na 3 lata będzie spokój

  2. Nie wszyscy moga przeniesc sie do TOP5 miast. Malo kogo stac.

    A sa miasteczka gdzie o mieszkanie latwiej, bo nic sie tam nie dzieje i jest umieralnia. To tam sa te wszystkie pustostany o ktorych mowia statystyki.

  3. Jako mieszkaniec takiego subregionalnego miasta na co dzień obserwujący jego zwijanie się, uważam że pomysł dobry ale pewnie jak zwykle skończy się na tym, że utworzy się posadki dla swoich a wszystko zostanie po staremu.

  4. W końcu. Ministerka, a nie ministra.

    Nie wiem komu przyszło do głowy, by pchać to ohydne “ministra”. A co do województw, to nie znam się na tyle by mieć opinię.

  5. Nowością to nie jest, od lat się o tym dyskutuje. W październiku w Krakowie odbył się Kongres Polityki Miejskiej i Regionalnej na którym to omawiano: [https://kongres.miasta.pl/scena/osrodki-subregionalne/?kd=5084](https://kongres.miasta.pl/scena/osrodki-subregionalne/?kd=5084)

    I jeszcze coś takiego: [https://obserwatorium.miasta.pl/wp-content/uploads/2024/10/Hierarchia-funkcjonalna-miast-w-Polsce-i-jej-przemiany-w-latach-1990%E2%80%932020.pdf](https://obserwatorium.miasta.pl/wp-content/uploads/2024/10/Hierarchia-funkcjonalna-miast-w-Polsce-i-jej-przemiany-w-latach-1990%E2%80%932020.pdf)

  6. No widac ze plan metropolii sie troche nie sprawdzil bo te nie nadarzaja z budowa infrastruktury wzgledem ilosci ludzi ktorzy chca tam mieszkac.

    Siatka komunikacyjna jesli chodzi o ekpresowki jest w miare juz wypelniona wiec transport ew produktu z tych miast juz nie jest takim problemem, dodac do tego komunikacje publiczna ktora by pozwolila zwiekszyc dostepna pule pracownikow z samych mieszkancow (powiedzmy 100k) do calego (sub) regionu i nagle sie okazuje ze mozna tam ulokowac jakis wiekszy zaklad zamiast sie bic o ostatnich pracownikow w miescie wojewodzkim. Bedzie tez trzeba pomyslec jak zaktywizowac biernych zawodowo (jesli wszyscy ktorzy nie sa zdolni do pracy juz nie robia na czarno nie wiem czy sa takie dane).

  7. To w końcu ministra czy ministerka mamy mówić? Za chwilę będzie ministrunia albo ministereczka. Ktoś da więcej?

  8. Pomysł ciekawy ale by to z sensem to trzeba by mocniej przygotować się jako państwo i samorządy, a tu mam wrażenie yolo, będą posadki i jakoś to będzie, a jak nie wyjdzie to trudno tak zostanie.

    Imo wymagało by to zrobienia ponownie spisu powszechnego – ile faktycznie jest obywateli w danych miastach, gdzie pracują i to samo imigranci. Dorzucić system, który od tego punktu by zliczał nowe zameldowania by móc wyliczyć saldo i kierunki migracji wewnątrz krajowej.

    Dalej planowanie nowych miast wojewódzkich by przyciągały i zatrzymywały ludzi bo głównie chcemy zatrzymać przepływ ludzi z miasteczek i wsi do głównych metropolii. A tu trzeba by konkurować kasą i usługami.

    Promować prace zdalną? Ludzie wtedy by chętniej omijali wielkie metropolie gdzie żyje jest dużo droższe, a też sprawiło, że pensje będą bardziej konkurencyjne na tle kraju.

    No i też rodzi to problemu – co w okresach przejściwoych jak budżety nagle rozdzielić by uniknąć krótkotrwałych problemów.

  9. Ogólnie pomysł mi się podoba, zobaczymy jak będzie z wykonaniem.

  10. Jeśli będzie to skorelowane z ewolucyjną likwidacją powiatów, albo dużej ich reformy, będzie to krok w bardzo dobrym kierunku.

Comments are closed.