Long story short.
Firma InFakt, świadcząca online usługi księgowe, podniosła znacznie roczną opłatę (dla niektórych z 60 na 1400 PLN). W odpowiedzi na wpis jednego z klientów opublikowała taki wpis.

by CalmSignature562

5 comments
  1. Mam nadzieję że pan Michał ogarnie sobie prawnika i za odszkodowanie będzie go do końca życia stać na usługi księgowe.

  2. Trzeba być strasznym dzbanem, żeby księgowość powierzać firmę, której twarzą marketingową jest ten jeden egotop buc z Podkarpacia co to w Krakowie na UEKu studiował stosunki międzynarodowe. I nie jest mi żal. Za prowadzenie ksiąg odpowiada i tak właściciel takiej firmy i w razie kontroli czy czegoś to on będzie mieć mokro, a nie księgowy/a.

    Lecz taniej i po kosztach? I guess so, play stupid games, win stupid prizes

  3. Wytłumaczy ktoś czy rodzaj faktury to jakaś dana ważna czy coś?

  4. No dobra ale jak ziom jest b2b to jakie ma faktury wystawiać jak nie sprzedażowe? Nie rozumiem o co halo, bo nie upublicznili żadnych poufnych danych.

  5. Trochę zabawne, że post prezentuje firmę ujawniająca dane klienta, a sam post też nie cenzuruje jego imienia i nazwiska

Comments are closed.