Zandberg: obniżyć mężczyznom wiek emerytalny do 60 r.ż.



by Eryk0201

22 comments
  1. Niestety, nie jest to realistyczne rozwiązanie biorąc pod uwagę, że KPO zobowiązuje nas do zwiększenia wieku emerytalnego. Oczywiście nasi politycy ignorują to ze względu na swoich starszych wyborców i zamiast tego chcą “aktywizować” emerytów.

    Ale dobrze, że jest przynajmniej jedna osoba w tym szambie, która w ogóle chce ten temat podejmować.

  2. I później każdy będzie żył z zrzutek online bo emerytury będą niskie? Wiek emerytalny trzeba wyrównać i w przyszłości niestety podnosić, bo społeczeństwo się starzeje i żyje dłużej. Jeszcze zabawne, bo w kanale Stanowskiego był krytyczny do imigracji ekonomicznej – kto na te emerytury ma pracować?

  3. Ja wiem, że to głupi pomysł, wy wiecie, że to głupi pomysł i Zandberg wie, że to głupi pomysł*.

    Ale jak walczy się o fotel prezydenta, to dobry populizm nie jest zły.

    * Chyba, że tak jak mówi Zandberg, całkowicie zreformujemy obecny system emerytalny, co w od samego początku znajduje się w programie Razem.

  4. Dialog społeczny? Dlaczego pan Zandberg tak pierdzieli. Miałem nadzieje kilka lat temu że jest jakąś nowościa i szansą na lepszego polityka.

    Ale to juz jest czysta demagogia. W Polsce jest jedna z najniższych dzietności w europie (1.3 dzieci na pare), system emeryturalny jest oparty i działa jedynie przy wysokiej dzietności (2.1+).

    Jedynym mozliwym sposobem na naprawe (tymczasowym) to podniesienie wieku emerytalnego!

    Ale zapytajmy się ludzi czy chcą dłużej pracować i czy więcej podatków, i jeszcze czy mniej dni wolnych. Na pewno w dialogu społecznym przekonasz ciemnote że masz racje…

  5. Obniżać wiek emertyalny kiedy dzietność jest prawie na poziomie Japonii to taki sobie pomysł

  6. Niedosc że kobiety mają nizszy wiek emerytalny to jeszcze wszędzie w urzędach i Sejmie mają parytety

  7. Od dłuższego czasu nie potrafię uwierzyć Naszemu Państwu i żyje tak jakbym emerytury miał nie dostać wcale. Wątpię, że jeśli ja o to nie zadbam to ktoś mnie wyręczy. Może dostanę jakieś minimum ale nie będą to pieniądze do “bezpiecznego” życia, raczej egzystencji.

  8. czyli teraz wszyscy co zawsze mówią tylko o nierównym wieku emerytalnym zaczną na niego głosować, prawda?

  9. Jedyna rzecz z jaką się zgadzam z Zandbergiem

  10. Razem ma dużo pomysłów jak wydawać pieniądze, ale jedyny na zarabianie to podnieść podatki aż zaczną kwiczeć, a potem jeszcze trochę.

    Z takimi elitami politycznymi kto potrzebuje wrogów?

  11. Zgadzam się ze zrównaniem wieku emerytalnego ale W GÓRĘ, nie w dół.

  12. Jak mnie irytują dziennikarzyny, którzy wchodzą w słowo gościowi rozmowy, a na dodatek próbują domawiać pewne kwestie w dość clickbaitowy sposób

  13. Jak dla mnie powinni dać ten wiek emerytalny na 60 lat, ale uchwalić obowiązek eutanazyjny na 70 lat. /s

  14. Popieram Zandberga, ale wszyscy wiemy, że to nierealny postulat. To znaczy, możemy próbować do tego dążyć i ideowo jak najbardziej jestem “za”, ale gdybyśmy coś takiego wprowadzili w tej chwili, to system by się kompletnie posypał. Albo musieliby drastycznie obniżyć wysokość składek emerytalnych, które już teraz są minimalne, albo budżet musiałby dopłacać dziesiątki miliardów rocznie do takiej obniżki wieku. A biorąc pod uwagę demografię, to sytuacja będzie tylko gorsza z roku na rok.

    Już teraz fundusz emerytalny operuje na stracie ok. 55 mld zł rocznie, a to nie liczy nawet strat samego funduszu ubezpieczeń społecznych. W najbliższych latach, ta strata ma wzrosnąć do ponad 70 mld zł. Obniżenie wielu emerytalnego mężczyzn do 60 lat oznacza nie tylko znacznie większą grupę pobierającą świadczenia, ale też i znacznie zmniejszenie grupy finansującej te świadczenia. Strata funduszu emerytalnego powyżej 100 mld zł byłaby pewnie realna w takim scenariuszu (a razem z funduszem ubezpieczeń społecznych byłoby to już 150 mld). Przypominam, że budżet naszego kraju w 2024 obejmował 624 mld zł dochodu. Dla porównania, 800+ kosztuje około 70 mld zł rocznie.

    Sam pomysł jest słuszny, ale potrzebujemy zrealizować szereg innych działań zanim do niego dojdziemy. Zwiększenie dzietności, zwiększenie imigracji zawodowej, większa progresja podatkowa, rozmontowanie JDG jako metody zatrudniania b2b najlepiej zarabiających specjalistów i przywrócenie ich na UoP, opodatkowanie cyfrowych gigantów, opodatkowanie automatyzacji (w tym wykorzystywania sztucznej inteligencji). Dopiero wtedy będzie nas realnie stać na to, żeby wszyscy Polacy mogli cieszyć się godną emeryturą po 60-tce.

  15. A wystarczy, żeby każdy dostał proporcjonalnie tyle ile wpłacił

  16. Ok to będzie działać ale jak przejdziemy na system indywidualnych emerytur zamiast palenia gotówki na piramidę finansową.

  17. Generalnie to według mnie za nisko, ale z drugiej strony – pozwalanie (nie zmuszanie) na przejście wcześniejsze na emeryturę teoretycznie jest ok. Tylko przy tym trzeba by zadbać o: zachęty do pozostania aktywnym zawodowo (jakaś “progresja stażowa”, oprócz tej oczywistej, która już dzisiaj występuje) oraz o zabezpieczenie przed wykluczeniem zawodowym osób starszych. No bo kto weźmie do pracy faceta w wieku 60 lat jak on w każdym momencie będzie mógł przejść na emeryturę?

Comments are closed.