38C3 – We’ve not been trained for this: life after the Newag DRM disclosure



by Ethesen

3 comments
  1. Mini podsumowanie:

    – Publiczne przesłuchania organizowane przez parlamentarzystów były interesujące, Newag dużo mówił nie na temat

    – Trwają sprawy karne

    – Hackerzy dostali dwa pozwy cywilne

    – Pełny raport techniczny nie jest jeszcze gotowy, chyba wciąż znajdują nowe detale (i potencjalnie czekają na OK od prawników w związku z dziejącymi się rzeczami prawnymi)

    Z zabawnych detali technicznych:

    – Koleje Mazowieckie miały problem z pociągami które się wyłączały z pasażerami w środku gdy podjeżdżały do jednej konkretnej stacji – to gdzie się wyłączały pasuje do jednego z kwadratów które Newag definiował, była w pobliżu stacja konkurenta i oznaczyli trochę zbyt duży obszar. Wyłączenie modułu GPS przed podjazdem na tą stację rozwiazywał problem

    – Software liczy ile dni pociąg stoi w miejscu jak pamiętamy żeby sprawdzić czy już czas zablokować wszystko. W jednej wersji softu był extra feature – jak otworzy się drzwi do kabiny konduktora i w tym samym czasie naciśnie SOS w toalecie licznik dni się resetował.

  2. Parę konstruktywnych wniosków z tej aktualizacji:

    * Polska i UE musi się się wziąć za regulację i wzmocnienie prawa do naprawy.
    * Trzeba wprowadzić zasadę publiczne pieniądze = publiczny kod (jeśli kod powstaje na zamówienie finansowane z budżetu, to musi być otwarty).
    * Ja rozumiem, że Newagu nie można wykluczyć z uczestniczenia w przetargach, póki nie ma wyroku w sprawie, ale powinno się zaudytować jednostki wybierające ich ofertę, gdy publicznie wiadomo o ich szkodliwych praktykach.
    * Polska potrzebuje jak najszybszej aktualizacji prawa chroniącego przed frywolnymi procesami.

  3. Czyli NEWAG uważa, że hakerzy nie mają żadnych dowodów, ale jednocześnie pozywa ich za opublikowanie kodu należącego do NEWAGu? Tak, to ma sens.

Comments are closed.