Współczynnik dzietności według województw w 2023

by mk100100

22 comments
  1. O fajnie, przynajmniej jakiś clickbait się da z tego ukręcić w serwisach z newsami. Czekamy.

  2. Dzietność nie tylko jest na poziomie który jeszcze 10 lat temu wydawał się niemożliwie niski, ale tez spada szybciej niż kiedykolwiek.

    W latach 2020-2023 liczba urodzeń spadła o 83 tysiące, więcej niż przez całą dekadę 2010-2020. Jeśli ten trend kontynuowałby liniowo, to w połowie lat 30. nie będzie się rodzić już ani jedno dziecko.

    Skąd taka nagła zapaść?

    https://preview.redd.it/ndrg65h7q6ee1.png?width=1126&format=png&auto=webp&s=a73b7e5eded4ea5f9ef8ea9b3ff25c0e587d2e85

  3. Jak miec dziecko skoro w dzisiejszych czasach oczekuje sie ze na jego chowanie wyda sie kilkaset kola zlotych – edukacja, zajecia. Slowem, chce zeby mialo najlepszy start w zyciu jaki sie da(na pewno lepszy ode mnie). Jakbym mial wychowywac dziecko na pol gwizkda to nie wiem czy jest w ogole sens. Jedyny powod dla ktorego nie mam dzieci to to ze mnie na nie nie stac xD

  4. Nikt o zdrowych zmysłach nie robi dziecka kiedy nie stać go na własne mieszkanie, nawet na kredyt. Dopłaty, 800 i inne gówna nic nie dadzą. Da tylko bat na deweloperów, rentierów i inne śmieci.

  5. odstawienie patriarchalnego modelu rodziny i silne-niezalezne-kobiety-propaganda be like:

  6. To chyba to tego zadaja tyle pytań jak chcesz wazektomie

  7. OOOOOOOOOOOOO WARMIŃSKO-MAZURSKIE #1!!!!! Tak jak w bezrobociu i paru innych fajnych statystykach. Ciekawe kiedy to wojewódzctwo się złoży.

  8. W końcu jest coś, z czego mogę być dumny ze swojego województwa.

  9. Mnie ciekawi jaki pomysł na rozwiązanie tej sytuację mają Polacy, skoro wiadomym jest, że choćby Polska była rajem na ziemi to dzietność w najlepszym przypadku wyniesie 2.0, emerytur nikt nie chce podnosić, a represje (w postaci m.in podatków) na bezdzietnych to zło. Nie mówię że to popieram ale sądzę, że za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat europa dojdzie do poziomu gdzie posiadanie dzieci będzie koniecznością, bez względu na to jaki będzie rząd.

  10. Ja mam taką teorię że jakbyśmy chcieli mieć przyrost 2.0 to musielibyśmy znormalizować rodzinę 2+4 lub 2+5 co się nigdy nie stanie bo nie mamy na to zasobu mieszkaniowego.

  11. OK, czyli końcówka już za rogiem. Następne 5+ lat to będzie ostra jazda. Obecne problemy z deficytem, NFZ czy dwucyfrowa inflacja po Covid to będziemy z łezką w oku wspominać.

Comments are closed.