Facebook opublikował swoje stanowisko, w którym pisze, że nawoływanie do śmierci rosyjskiego najeźdźcy w drodze wyjątku jest uzasadnione – wyjątek dotyczy kilku krajów, w tym Polski. Groźby wobec cywilów w dalszym ciągu są zabronione.

[https://www.reuters.com/world/europe/exclusive-facebook-instagram-temporarily-allow-calls-violence-against-russians-2022-03-10/](https://www.reuters.com/world/europe/exclusive-facebook-instagram-temporarily-allow-calls-violence-against-russians-2022-03-10/)

The temporary policy changes on calls for violence to Russian soldiers apply to Armenia, Azerbaijan, Estonia, Georgia, Hungary, Latvia, Lithuania, **Poland**, Romania, Russia, Slovakia, and Ukraine, according to one email.

14 comments
  1. Lol, Facebook. Nie mogą ogarnąć dupy z fake newsami, Q boomerami i ruskimi trollami więc tymczasowo dopuszczają mogę nienawieści z drugiej strony.

  2. Pytanie czy nazwanie rosyjskiego żołnierza mordercą i gwałcicielem to mowa nienawiści czy też stwierdzenie faktu ? Nie mówię tutaj że kieruje te słowa bezpośrednio do jakieś konkretnej jednostki w armii Zła ale chciałbym wiedzieć

  3. Absolutnie Cyberpunkowy moment.

    Wielka techkorporacja dyktująca co wolno myśleć i mówić, a czego nie.

  4. Jebać kacapów krótko mówiąc

    Jebać żołnierzy wypranych propagandą, tak samo jak i obywateli

    Jebać każdą szumowinę która jest w ich rządzie i jebać każdego kto jest za Putinem, mam nadzieję że rosja upadnie po tych wydarzeniach, całkowicie, ten kraj nie zasługuje na to żeby istnieć i udowadniał to wiele razy.

  5. Niby fajnie bo się zgadzamy, ale nie podoba mi się to, że facebook wydaje pozwolenia na to kogo można linczować w internetach a kogo nie

  6. Ciekawe, ze jakakolwiek krytyka zbrodniczego izraela (o którego skurwysynstwach pewnie mało kto wie bo o tym w waszych mediach nie powiedzą) jest u nich surowo karana.

Leave a Reply