Jak interpretować cytat poniżej? Czy to strategia Zełeńskiego do wzbudzenia jeszcze większej nienawiści Polaków do Rosjan czy naprawdę tak sądzi (największe liczby w sondażach uważających, że to zamach były właśnie w Ukrainie i Rosji). Czy to po prostu zagrywka pod rząd, żeby Trotylowy Antek miał okazję się uaktywnić? Na końcu co z tym “testem Putina”, że jeżeli jest coś na rękę Rosji, to uważamy to za fejk rozprowadzany przez trolli? Czy wszyscy sceptycy (w tym ja) mamy czuć się ruskimi trollami, bo nie wierzyliśmy w udział Rosji w tej katastrofie? Może pstryczek do USA i ich zarządzania informacjami wywiadowczymi? Jakieś inne opcje?

Zełeński: “Pamiętamy, jak były badane okoliczności tej katastrofy. Wiemy, co to oznaczało dla was, i co oznaczało dla was milczenie tych, którzy wszystko dokładnie wiedzieli, ale cały czas oglądali się jeszcze na naszego sąsiada”.

A potem: “Widzieliśmy wczoraj, jak i o czym mówiły państwa Unii Europejskiej; widzieliśmy, kto jest prawdziwym liderem, kto walczy o spójną i połączoną Europę, o wspólne europejskie bezpieczeństwo, a kto próbował nas powstrzymać, kto próbował was powstrzymać”.

Streszczenia wystąpienia na wielu stronach, chociażby [tu](https://wiadomosci.wp.pl/wolodymyr-zelenski-do-polakow-razem-jest-nas-90-milionow-wyciagniemy-europe-z-przepasci-i-zagrozenia-6746182914017888a)

11 comments
  1. Sądzę, że nie zrobił researchu nt. odbioru Smoleńska w Polsce (i podziałów z tym związanych). Weźmy pod uwagę, że kontaktuje się głównie z przedstawicielami obecnych władz Polski, czyli PiS-owcami.

  2. Gość z Ukrainy z którym mieszkałem też twierdził że to był zamach. Tzn… no, chyba część narracji anty-rosyjskiej. Tutaj akurat nie trafna.

    EDIT: Rozmowa ta była w 2020

  3. Ja myślę, że Zełenski jest zdesperowany, co naturalne w takiej sytuacji i próbuje wszystkiego, czego może się złapać, z nadzieją, że część tego chwyci. I tak sobie świetnie radzi w tak przejebanej sytuacji.

  4. Administracja Zełenskiego niestety od samego początku próbuje nas zaangażować militarnie w ten konflikt, więc może po prostu chce zmiękczyć PiSowców uderzając w ich czuły punkt.

  5. Jak ci mordują obywateli i jesteś naprawdę skutecznym przywódcą, to łapiesz się każdej brzytwy, liżesz każą dupę i grasz na każdej strunie jaką masz w zasięgu ręki.

  6. Skrytykowałbym Zełenskiego za to bzdurzenie, ale wtedy zostałbym nazwany “ruską onucą”. :>

  7. Z tego co słyszałem nic konkretnego nie powiedział, może wina tłumacza, chyba raczej coś w stylu, że Rosjanie utrudniali śledztwo niż że był zamach

  8. Wiecej prawdy jest w tym ze w katastrofie smolenskiej maczali palce rosjanie niz w tym ze ukraina rzadza nazisci

  9. A w jaki sposób ten cytat jest kontrowersyjny? Rosjanie nie palili się zapałem do pomocy ani w porządkowaniu szczątek ofiar ani w śledztwie ani w zwróceniu wraku Polsce. Pomijając wszelkie wariackie teorie spiskowe – były zgrzyty podczas badania okoliczności katastrofy. W sumie nie jest to związane z aktualną inwazją na Ukrainę ale niech Zełenski wykorzystuje wszelkie mu dostępne chwyty retoryczne żeby próbować pomóc swoim mordowanym obywatelom.

  10. “Tonący brzytwy się chwyta”

    Faktem jest, że Rosja wszystkie kraje znajdujące się niegdyś w zasięgu wpływów ZSRR traktuje z pogardą i lekceważeniem. 30 lat trwa walka o odzyskanie gruntów w Warszawie (w tym o odzyskanie kamienicy w Alei Szucha czy apartamentowiec na Sobieskiego 100), Rosja miała to w dupie i pewnie wszystkie pisma i wezwania do zapłaty za dzierżawę trafiały od razu do niszczarki. 12 lat trwa walka o odzyskanie wraku i tu sytuacja wygląda identycznie – tj. Rosja ma to w dupie. Pewnie takich sytuacji było i jest więcej. Nie tylko u nas.

    Po co wyciągać katastrofę w takiej sytuacji? Pewnie masz rację, po to, żeby wzbudzić zgasłe już trochę emocje z nią związane i sprowokować do większych działań niż do tej pory. Tylko obawiam się, że te słowa zostaną jakoś opacznie zrozumiane i wywołają kolejną wojenkę w kraju, bo przecież “to PO próbowało wyśmiać i zamieść pod dywan tezy o zamachu”, a “Tusk to agentura niemiecka, a Niemcy do pachołki Putina”.

    Nie wiem, co sądzić o takim graniu na emocjach. Szczególnie, że jesteśmy tym “atakowani” z każdej strony. Bo za mało wspieramy, bo nie dajemy samolotów, bo robimy zakupy w sklepie, który nie wycofał się z Rosji, bo przez powyższe w Ukrainie giną dzieci.

  11. Co było przyczyną katastrofy to wiemy i nie ma co tu kombinować. Piloci przykowboili, presja “ląduj dziadu”, brak znajomości terenu, ot, spierdolili lądowanie.

    Ale jak Rosjanie prowadzili śledztwo – jak mataczyli, jak kręcili, jak ukrywali, utrudniali, jak rzucali kłody pod nogi – nie to żeby potrzebowali, bo i tak nic specjalnego nie było do odkrycia, tylko bo mogli i nas nie lubią i mieli okazje pograć władzom na nerwach – o tym się niewiele mówi bo grali na nerwach Pisiorom, ale że mataczyli to jednak fakt.

Leave a Reply