Jak komuś się nie chce klikać, a nie wie o co chodzi. Ross jest twórcą Silk Road, forum / strony / portalu dostępnego przez TORa na tzw. darknet, gdzie można było kupić wszystko – od pietruszki, przez narkotyki do zabójstw na zlecenie.
Posiedział 11 lat i Trump go wypuścił bo przehandlował jego wolność za głosy w wielkim skrócie. W końcu biznesmen… Jest sporo dokumentów na jego temat w sieci.
*”Pani Wandzia? Pani synek zaraz będzie w domu i będzie mógł znowu pomagać w sprzedawaniu broni i dziecięcej pornografii!”*
Polecam książkę Król darknetu. Gość na pewno inteligentny, ale jak w każdym takim przypadku – trafił w odpowiednim miejscu i czasie na odpowiedni pomysł, który szybko chwycił. Z drugiej – bezwzględny, bo afair on nie dostał wyroku tylko za silk road, ale też za zlecanie zabójstw.
No akurat w tym wypadku ułaskawienie ma sens, gość dostał wyrok dożywocia bez żadnej możliwości wyjścia na wolność za przestępstwa bez ofiar.
„Zadzwoniłem do jego mamy, że jest wolny”.
A w tle dobrotliwa mina wujka Trumpa i zdjęcie roześmianego chłopaka, który wygląda tak niewinnie…
Normalnie scena rodem z amerykańskich komedii świątecznych, czy romantycznych.
Rozwaliło mnie to przyznam szczerze 😆
Po przeczytaniu komentarzy rozumiem, ze stworzył stronę, na której można handlować prawie wszystkim (oryginalnie na jego stronie nie można było handlować bronią i nielegalną pornografią – tak wyczytałem z komentarza OPa z podlinkowany źródłem), a potem szantażowany przez FBI chciał zlecić zabójstwo.
Jak dla mnie to nie zbrodnia zasługująca na ponad 2 dożywocia. Jak ktoś nie lubi takich stron to obecnie na telegramie tez można kupic sporo nielegalnych rzeczy, a nie widzę, żeby ludzie jakoś się o to rzucali i chcieli na twórcę zrzucać dwa dożywocia.
6 comments
Jak komuś się nie chce klikać, a nie wie o co chodzi. Ross jest twórcą Silk Road, forum / strony / portalu dostępnego przez TORa na tzw. darknet, gdzie można było kupić wszystko – od pietruszki, przez narkotyki do zabójstw na zlecenie.
Posiedział 11 lat i Trump go wypuścił bo przehandlował jego wolność za głosy w wielkim skrócie. W końcu biznesmen… Jest sporo dokumentów na jego temat w sieci.
*”Pani Wandzia? Pani synek zaraz będzie w domu i będzie mógł znowu pomagać w sprzedawaniu broni i dziecięcej pornografii!”*
Polecam książkę Król darknetu. Gość na pewno inteligentny, ale jak w każdym takim przypadku – trafił w odpowiednim miejscu i czasie na odpowiedni pomysł, który szybko chwycił. Z drugiej – bezwzględny, bo afair on nie dostał wyroku tylko za silk road, ale też za zlecanie zabójstw.
No akurat w tym wypadku ułaskawienie ma sens, gość dostał wyrok dożywocia bez żadnej możliwości wyjścia na wolność za przestępstwa bez ofiar.
„Zadzwoniłem do jego mamy, że jest wolny”.
A w tle dobrotliwa mina wujka Trumpa i zdjęcie roześmianego chłopaka, który wygląda tak niewinnie…
Normalnie scena rodem z amerykańskich komedii świątecznych, czy romantycznych.
Rozwaliło mnie to przyznam szczerze 😆
Po przeczytaniu komentarzy rozumiem, ze stworzył stronę, na której można handlować prawie wszystkim (oryginalnie na jego stronie nie można było handlować bronią i nielegalną pornografią – tak wyczytałem z komentarza OPa z podlinkowany źródłem), a potem szantażowany przez FBI chciał zlecić zabójstwo.
Jak dla mnie to nie zbrodnia zasługująca na ponad 2 dożywocia. Jak ktoś nie lubi takich stron to obecnie na telegramie tez można kupic sporo nielegalnych rzeczy, a nie widzę, żeby ludzie jakoś się o to rzucali i chcieli na twórcę zrzucać dwa dożywocia.
Comments are closed.