This is, this is, this is.

This is, this is, this is. from Polska

33 comments
  1. Naciągane. Powiedzienie brzmi “friend in need is the friend indeed”.

    Jak ktoś bardzo chce usłyszeć coś innego, to zawsze to tam usłyszy, ale powiedziane było prawidłowo.

  2. nie rozumiem, wiadomo, że z niego zawsze się można pośmiać, ale tutaj, wszystko było ok…

    Kto chciał usłyszeć to usłyszał, simple as that 😘

  3. Trzeba sie postarać, aby usłyszeć “dick” zamiast “deed”… Jak najbardziej prawidłowo wymówił “indeed”.

    Naprawdę nie ma za co krytykować Dudę, że trzeba wymyślać takie bzdety?

  4. Ale z czego ona rży, nie rozumiem… Ona jest mądra w ogóle? Przez całą konferencję sobie robiła podśmiechujki. Wytłumaczy ktoś?

  5. Nauczyciel angielskiego here: może i nie powiedział “dick”, ale też nie mówcie że wyszło poprawnie “indeed”. “ee” powinno być dłuższe, a powiedział takie polskie “i”, ale przede wszystkim, i dlatego wyszło jak wyszło, po angielsku się nie oddźwięcznia końcowych spółgłosek (tak jak polskie “p” w “dąb”), a jemu pewnie wyszło “indit”.

    Anyway, ja słyszę “in dick” z polskim “i” i myślę że Harris miała bekę bo też tak usłyszała. Nie znam jej z mediów za dobrze, ale skoro tak się śmieje otwarcie, może też ma na tyle dystansu, żeby usłyszeć przejęzyczenie i powiedzieć “tak, dokładnie tak powiedziałam xD”. Nie wiem z czego się tu śmiać w innym razie ¯\_(ツ)_/¯

  6. Aż mi się przypomniały szkolne czasy i Placebo: *”A friend in need’s a friend indeed, a friend with weed is better”.* Wchodzę na Youtube żeby posłuchać, a tam telefon na linię dla potrzebujących pomocy psychologicznej.

    Czy mogę jakoś zapewnić algorytm Googla że czuję się dobrze? Zna ktoś jakieś wideła z kwiatkami, kotkami i szczeniaczkami? 😛

  7. Ja wyraźnie słyszę dick ile razy to odtworzę i z myślą że mówi indeed. Nie słyszę przedłużonego „e” (bo tak się wymawia indeed. A na samym końcu słyszę takie ciche „k”. Jestem gotowy na zminusowanie za to że słyszę coś innego (zresztą nie zdziwiłbym się jakby duda powiedział dick bo on reprezentuje (niestety) większość polaków (przynajmniej którzy głosują) więc jest błaznem)

  8. To juz zostalo wytlumaczone w tym wątku . Ona jest takim smieszkiem, spodobało jej się, że użył zwrot (po angielsku) ktora sama mowila wcześniej.

    Zreszta, przez smiech powiedziala ze ona to mowila. A chyba nikt nie sugeruje ze ona powiedziala “dick”.

Leave a Reply