Od 14 marca na allegro nie będzie już można wystawiać przedmiotów z Rosji i Białorusi na sprzedaż

8 comments
  1. PoV: Jesteś właścicielem Łady 2105 i chciałbyś kupić sobie części do niej. Nie możesz bo algorytm nie rozróżnia części pochodzenia białoruskiego, rosyjskiego czy ukraińskiego

  2. Kurde, przez kilka lat kupowałem legalnie nielegalne klucze do softu od Ruskich, były legalnie aktywowane tylko nielegalnie odsprzedane za ułamek ceny, musiałem udawać Rosjanina przez helpline i gadać że “no, ja byłem w Rosji i mam rosyjskiego windowsa, teraz przeniosłem się do Polszy”

    w sumie myślę

    że tak się czuje Korwin czasem

    tzn. o ile w ogóle coś czuje

  3. Jaki to ma w ogóle sens?
    Jeśli jakiś nasz “przedsiębiorca” już ma towar pochodzenia rosyjskiego to znaczy, że zapłacił za niego swoimi pieniędzmi. Czyli teraz ich nie odzyska? To może prowadzić do nawet zubożenia obywatela “przedsiębiorcy”.

    Ponadto, jak będzie chciał taki przedsiębiorca to posadzi studenta i ten mu wystawi to ręcznie (ograniczenie dotyczy wystawiania poprzez API i z pliku).

    Na szczęście w Polsce “przedsiębiorca” ma też inne kanały sprzedaży poza Alledrogo.

    Nie, żebym coś miał do Allegro… korzystam i kupuje za ich pośrednictwem… Ale tu trochę pojechali.

Leave a Reply