Masz pewność, że inwestycja nie jest prowadzona etapami? Bo może być tak, że spółdzielnia najpierw zrobiła miejsca dla niepełnosprawnych i w dalszej kolejności ogarnie komunikację.
Na moim osiedlu było to samo, zrobili miejsca dla niepełnosprawnych z dostępem przez wysoki krawężnik, ludzie kręcili głowami, ale po dwóch miesiącach zrobili normalne dojście przy okazji remontów chodników.
No co chcesz, przecież po trawniku mogą wjechać, między drzewami. Tak robi co drugi kierowca w Polsce i nie uważa tego za coś złego.
Może to już na latające auta zostawione xD
Budynek po prawej wygląda na nowe budownictwo, więc obstawiam jakieś wygibasy dewelopera, żeby mieć odhaczone miejsca dla niepełnosprawnych, ale za nie nie przepłacić
4 comments
Masz pewność, że inwestycja nie jest prowadzona etapami? Bo może być tak, że spółdzielnia najpierw zrobiła miejsca dla niepełnosprawnych i w dalszej kolejności ogarnie komunikację.
Na moim osiedlu było to samo, zrobili miejsca dla niepełnosprawnych z dostępem przez wysoki krawężnik, ludzie kręcili głowami, ale po dwóch miesiącach zrobili normalne dojście przy okazji remontów chodników.
No co chcesz, przecież po trawniku mogą wjechać, między drzewami. Tak robi co drugi kierowca w Polsce i nie uważa tego za coś złego.
Może to już na latające auta zostawione xD
Budynek po prawej wygląda na nowe budownictwo, więc obstawiam jakieś wygibasy dewelopera, żeby mieć odhaczone miejsca dla niepełnosprawnych, ale za nie nie przepłacić
Comments are closed.