Niezależna redakcja “Krytyki Politycznej” odcięta od dotacji od Wujka Sama przez decyzję Trumpa

by FluidRelief3

14 comments
  1. Co to za twór “darczynka”? Czy darczyńczy nie jest już wystarczająco bezosobowe?

  2. No to jak może być “niezależna” skoro dotuje ją rząd USA? I dlaczego w ogóle musi być wspierana? Nie może na siebie zarobić dzięki temu że ludzie kupują jej usługi? Jeśli nie może to znaczy że nie ma na nią popytu.

    Kultura jest generalnie czasami wspierana przez państwo mimo że nie ma na nią popytu ale [krytykapolityczna.pl](http://krytykapolityczna.pl) nie należy do tej grupy. To nie kultura wymagająca wspierania jak na przykład teatr czy dzieła sztuki. To strona internetowa z dziennikarzami.

    To z kolei rodzi dalsze pytania. Królicza nora którą jednak zostawię.

  3. Przeczytaj powoli jeszcze raz, możesz na głos – to nawet nie oni mieli dotację, tylko ich partner.

  4. Wspaniale. Grantoza (państwowa, zagraniczna, korporacyjna) jest ukrytym rakiem sektora organizacji pozarządowych. Prawdziwa niezależność jest trudna i wiąże się z wyrzeczeniami ale jest warta wysiłków.

  5. Zawsze powtarzam, jedną z najbardziej fascynujących króliczych nor jest zrobienie śledztwa dotyczącego tego kto finansuje dane pisma, idee, partie, korporacje, badania itd. Wtedy to okazuje się, że te wszystkie macki powiązań prowadzą czasem w ciekawe miejsca i staje się jasnym skąd i dlaczego poruszane są dane poglądy i jak tym samym “obce podmioty” modelują dyskurs nie tylko u siebie, ale w skali globu, a przynajmniej jego części. Wtedy staje się jasne skąd się bierze taki twór jak “darczynek”, bo przecież ludzi na każdym poziomie trzeba dzielić, nie można odnosić się do nas jak do zbioru “człowiek”, a nie można bo to wyraz męskoosobowy, czyli na dobrą sprawę jest to językowa forma patriarchatu i dyskryminacji.

  6. A ja bym organizacje opłacane przez zagraniczne fundacje po prostu banował. Jeśli krypa jest wystarczajaco poczytna to znajdzie darczyńców wśród swoich czytelników. Mogą przecież przejść na jakiegoś patronite czy coś

  7. Ale to jednak patologia, że media dostają kasę od obcych państw. Oczywiste jest, że w takiej sytuacji będą pompowały propagandę tych państw.

    Sytuacja w Gruzji jest skomplikowana ale dokładnie o to chodziło w ustawie o obcych wpływach.

  8. To by w sumie dobrze podsumowało działalność KP. Ośmieszać Lewicę dając głos m. in. Kapeli, czy publikując artykuły przed wyborami, które mogły zmienić wybory na korzyść Amerykanów.

  9. No no no, poziom srania się taki jak narzekanie laika, że jakieś „niezależne badania” zostały przez kogoś finansowane. Myślę, że interpretacja OPa jest bardzo przesadzonym i w sumie naiwnym podejściem do tego zagadnienia, wynikającym z mieszanki niewiedzy i uprzedzenia do wydawcy.

  10. A wyjebane mam jajca na to. Jak chciało się prowadzić biznes to trzeba było się liczyć z taką ewentualnością zamiast teraz zebrać o hajs. Nic nie trwa wiecznie niestety.

Comments are closed.