NA POPRAWĘ HUMORU: Falafel to kot mojej koleżanki, petsittuję go i jego braciszka podczas jej wyjazdu służbowego. Ogólnie jest sycząco-warczącą marudą, ale potrafi mieć też kochane momenty (chociaż po tej sesji tulasów również mnie ofukał 🥴).

NA POPRAWĘ HUMORU: Falafel to kot mojej koleżanki, petsittuję go i jego braciszka podczas jej wyjazdu służbowego. Ogólnie jest sycząco-warczącą marudą, ale potrafi mieć też kochane momenty (chociaż po tej sesji tulasów również mnie ofukał 🥴). from Polska

11 comments
  1. Kurwa, wojna na Ukrainie, ładny kotek, inflacja 10% a wy ocipieliście i się sracie o jakieś słowo.

    Czuję się jakbym weszła na stronie mojego miasta na Facebooku. Znaczny się na społecznościowej platformie sieciowej zwanej Mordoksiążką (żebyście do mnie się nie przydupili).

    Smacznej kawusi

Leave a Reply