
Uwaga, nie wytrzymałem, mięsko idzie.
Łatwo wam powiedzieć "nie używaj Facebooka". Moje wszelkie hobby są "staroświeckie" i opierają się na grupach Facebookowych (modelarstwo, historia, lotnictwo, druk 3D etc), więc nie przeniosę się na X albo Reddita ot tak, bo poza polityką polskich a tym bardziej grup tematycznych za bardzo tu nie ma.
Ale ostatnio mój feed już naprawdę za przeproszeniem pierdoli. Co jest nie tak? Zuckenberg się wkręca w negatywne emocje by nacinać nas na reakcję?
Abstrahując nawet od tego, co za chory umysł wymyśla takie gówno? Jestem inżynierem z pokrewnego tematu, myślałem że mi oczy wypali. To chyba jest jakaś świadome działanie na niekorzyść UE. Raczej działkowy Janusz z wąsem mniej bujnym od mojego po łyku Tatry Strong nie tworzy memów i nie wrzuca w internet. A może wrzuca?
Uprzedzam że nie reagowałem na nic podobnego jeszcze, pierwszy raz widzę tę gęstość spierdolenia, więc sugestia feedu może być co najwyżej po tym że lubię "zielony atom", to jest max. I też chyba nie, bo wtedy ludzie by krytykowali post, a tam sami Janusze wychodzący z UE po tysiące lajków.
To jest jakaś symulacja? Jakąś V kolumna?
by Own_Fall_8941
11 comments
Zorganizowana, masowa dezinformacja w mediach społecznościowych? Nowe, nie znałem.
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Rage-baiting
Rage baity, zorganizowana dezinformacja i na końcu pożyteczni idioci którzy w nią uwierzyli i sami dalej ją rozszerzają.
A algorytmy wrzucają losowy syf, jak zanotują, że na czymś przystanąłeś by przeczytać to będą Ci tego wiecej wrzucać. Wiec przygotuj się, że będziesz miał teraz więcej takich wspaniałych obrazków 🙂
A zmiana medium nic nie da, będzie to samo albo i gorzej.
Nie wykluczone, że nawet tylko wchodząc w komentarze albo zatrzymując scrollowanie na danym poście “karmimy” sobie algorytm. To jest znacznie bardziej zaawansowane, niż “to polubił, to pokazujemy”.
W razie jakby to dla kogoś nie było oczywiste, ten tekst to kompletne pierdoły. Ktokolwiek to wymyślił po prostu jebnął liczbami jak łysy warkoczem o kant kuli wiedząc że konserwa radiomaryjna nie sprawdzi.
Ale tak, to są celowe kłamstwa mające na celu wmówienia niewykształconym, leciwym i religijnym ludziom że postępująca liberailizacja, etyka życia i pracy oraz świadomość ekologiczna to spisek przeciwko nim. Podobnie jest z pierdzieleniem jak to w Europie na każdym kroku czeka Somalijczyk żeby zjeść dziadkom koty i zgwałcić pieska (albo na odwrót) i inną gównotreścią.
Dlaczego? Konserwatywne partie, korporacje paliwowe i faszyści wiedzą że w świecie z mniejszą ilością ucisku nie ma dla nich miejsce, więc starają się zawrócić czas. Social media to dla nich idealne forum, bo ludzie scrollują bezmyślnie, a można tanim kosztem zalać feed powodzią kłamstw których demontowanie wymaga milion razy więcej wysiłku niż tworzenie, i nie jest warte świeczki bo na każde tysiąc ludzi/botów ktorzy puszczą w obieg kłamstwo może jeden podzieli sprostowanie.
Nie wspominając już o tym że farmy botów czy ai kontentu mogą tworzyć dezinformacje masowo za grosze, a ludzie którzy chcą je prostować robią to sztuka po sztuce.
Do the math plz.
Ile potrzebuje lat pracować taki wiatrak przy przeciętnym wietrze w ciągu roku, żeby wyprodukować energię większą niż potrzeba była do jego budowy? Po jakim czasie zacznie się zawracać zakładając że zawsze może pracować i sprzedaje prąd po średniej cenie rynkowej?
Facebook dostosowywuje treści na podstawie tego co twoi znajomi oglądają jeśli dobrze pamiętam. Ja dostaje dużo ukrainofobicznego kontentu dzięki sąsiadom.
Pan Mirek ewidentnie minął się ze zdrowym rozsądkiem, jak rozdawali geny.
Usuń apke facebooka i korzystaj przez przeglądarkę i zainstaluj https://chromewebstore.google.com/detail/news-feed-eradicator/fjcldmjmjhkklehbacihaiopjklihlgg?hl=en
Pomaga
Podobnie samochody elektryczne wcale nie są ekologiczne. Ale to hasło walić zielony ład może po prostu prowokować Facebookowych dziadków do zostawiania komentarzy i reakcji. Nie wiem czy Facebook coś ołaci ale widocznie musi skoro takich postów jest coraz więcej
No ale co chcesz, wiatraki są tak ekologiczne że aż nie są, nie da się ich przetworzyć “łopaty wirnika” jak np. opony co i tak są trudnym surowcem wtórnym do przetworzenia. A czy te dane co na screenie są z “dupy” to nie wiem. Chodzi mi o te 10 – 20% jak coś:
>Typowa turbina wiatrowa składa się z fundamentu, wieży, gondoli z przekładnią, generatora i układów sterowania oraz łopat wirnika. Fundamenty wieży zbudowane są z betonu i stali. Ze stali również wykonana jest sama wieża. Elementy gondoli wykonane są ze stali, miedzi i krzemionki. Od 80 do 90 proc. instalacji może zostać poddane recyclingowi. Pozostałe 10 – 20 proc. to kluczowy obecnie problem w utylizacji materiałów użytych do budowy turbin wiatrowych. Dotyczy on materiałów, z których wykonane są łopaty, czyli polimerów zbrojonych włóknami (FRP), najczęściej szklanymi, węglowymi, aramidowymi i bazaltowymi.
Link do artykułu:
[Łopaty turbin wiatrowych najtrudniejsze do recyklingu – ZIELONA GOSPODARKA](https://www.cire.pl/artykuly/opinie/155372-lopaty-turbin-wiatrowych-najtrudniejsze-do-recyklingu)
Comments are closed.