wtedy to nie korytarz tylko sień albo przedpokój, można postawić szafe, wieszak, jakąś komodę
To wy macie korytarze w mieszkaniach?
W ogole mieszkania dzisiaj sa projektowane w koszmarny sposob.
Starzy maja mieszkanie z PRL – na 60m2 jest wszystko. 3 pokoje, osobna kuchnia, osobna lazienka, osobna toaleta.
Znajdz w nowym budownictwie tak dobrze zaplanowane mieszkanie, nie za miliony monet. Powodzenia 🙂
Dobra lokalizacja: 25 minut autem do biura jeśli nie ma korków czyli nigdy. Ponad godzina i dwie przesiadki komunikacją rano xD
Kiedyś oglądałem “dwupokojowe” mieszkanie gdzie jeden z pokoi to była kuchnia tylko ktoś tam wstawił kanapę i stolik do kawy. Zakładam że celem było stworzenie iluzji “drugiego pokoju” w kawalerce ale trochę ciężko o to w momencie w którym w kuchni zostawia się całe wyposażenie zamiast jakiegoś tam mini aneksu kuchennego.
I to nawet nie była główna wada tego mieszkania. Główną wadą był balkon, gdzie barierka nie dość że była na wysokości typowego biurka to jeszcze całość się chybotała bo balkon był długi a sama barierka przymocowana tylko i wyłącznie do ścian po lewej i prawej. To było stare budownictwo i jeżeli dobrze pamiętam ostatnie, ósme piętro. Ciary mnie przechodzą jak sobie o tym przypomnę.
Cena oczywiście kosmos, ponad 2k więcej za metr niż finalne mieszkanie które kupiłem w dużo lepszym standardzie.
I salon w kuchni
mój korytarz to ma 5 i pół minuty
Odfiltruj oferty mieszkan sprzed roku 75.
Dla ciebie to korytarz, a dla dewelopera to pokój przechodni, zapewniający bliskość domowników, stanowiący wyzwanie aranżacyjne dla osoby młodej, dynamicznej, z pasją.
I cyk cena za metr plus 2 tysiące.
Mój korytarz jest większy niż moja łazienka.
Idealnie by bylo miec korytarz z pokojami po obu stronach ale to nie jest do realizacji w kazdym budynku. Na studiach mialem takie mieszkanie niby 50 m 3 pokojowe z osobna kuchnia ale dzieki malemu korytarzowi wydawalo sie naprawde duze.
Wada jest ze przy malym korytarzu pokoje sa blizej wiec jest glosniej (kto ma nastolatka grajacego w fortnite to rozumie) i ma sie poczucie “bycia na kupie”
Klasyk
Jednocześnie kuchnia malutka z jednym wolnym blatem. A w salonie kanapa prostopadle do telewizora, bo inaczej się nie da.
Ja mam co prawda dość duże mieszkanie (88m2), ale mam duży korytarz i to jest top zajebistości. 1.5m szerokości minus 40cm szafy. Chłopaki grają w piłkę od drzwi do pokoju na jednym końcu do drzwi wejściowych (będzie z 8m), rozpędzają resoraki, jak byli mali to jeździli jeździkami (rip podłoga). Zajebista sprawa. Jak kupowałem wydawało mi się “kurde tyle miejsca, po co aż tyle” (nie żebym wiedział jak można by było takie duże mieszkanie bez zaprojektować), ale sobie nie wyobrażam teraz życia bez niego.
15 comments
Ja z ziomkami na korytarzu na imprezie (ma najwięcej miejsca):
https://preview.redd.it/6xkfrizwyahe1.jpeg?width=640&format=pjpg&auto=webp&s=769326dbc37070e16bde36a2709a3ea47a31d169
wtedy to nie korytarz tylko sień albo przedpokój, można postawić szafe, wieszak, jakąś komodę
To wy macie korytarze w mieszkaniach?
W ogole mieszkania dzisiaj sa projektowane w koszmarny sposob.
Starzy maja mieszkanie z PRL – na 60m2 jest wszystko. 3 pokoje, osobna kuchnia, osobna lazienka, osobna toaleta.
Znajdz w nowym budownictwie tak dobrze zaplanowane mieszkanie, nie za miliony monet. Powodzenia 🙂
Dobra lokalizacja: 25 minut autem do biura jeśli nie ma korków czyli nigdy. Ponad godzina i dwie przesiadki komunikacją rano xD
Kiedyś oglądałem “dwupokojowe” mieszkanie gdzie jeden z pokoi to była kuchnia tylko ktoś tam wstawił kanapę i stolik do kawy. Zakładam że celem było stworzenie iluzji “drugiego pokoju” w kawalerce ale trochę ciężko o to w momencie w którym w kuchni zostawia się całe wyposażenie zamiast jakiegoś tam mini aneksu kuchennego.
I to nawet nie była główna wada tego mieszkania. Główną wadą był balkon, gdzie barierka nie dość że była na wysokości typowego biurka to jeszcze całość się chybotała bo balkon był długi a sama barierka przymocowana tylko i wyłącznie do ścian po lewej i prawej. To było stare budownictwo i jeżeli dobrze pamiętam ostatnie, ósme piętro. Ciary mnie przechodzą jak sobie o tym przypomnę.
Cena oczywiście kosmos, ponad 2k więcej za metr niż finalne mieszkanie które kupiłem w dużo lepszym standardzie.
I salon w kuchni
mój korytarz to ma 5 i pół minuty
Odfiltruj oferty mieszkan sprzed roku 75.
Dla ciebie to korytarz, a dla dewelopera to pokój przechodni, zapewniający bliskość domowników, stanowiący wyzwanie aranżacyjne dla osoby młodej, dynamicznej, z pasją.
I cyk cena za metr plus 2 tysiące.
Mój korytarz jest większy niż moja łazienka.
Idealnie by bylo miec korytarz z pokojami po obu stronach ale to nie jest do realizacji w kazdym budynku. Na studiach mialem takie mieszkanie niby 50 m 3 pokojowe z osobna kuchnia ale dzieki malemu korytarzowi wydawalo sie naprawde duze.
Wada jest ze przy malym korytarzu pokoje sa blizej wiec jest glosniej (kto ma nastolatka grajacego w fortnite to rozumie) i ma sie poczucie “bycia na kupie”
Klasyk
Jednocześnie kuchnia malutka z jednym wolnym blatem. A w salonie kanapa prostopadle do telewizora, bo inaczej się nie da.
Ja mam co prawda dość duże mieszkanie (88m2), ale mam duży korytarz i to jest top zajebistości. 1.5m szerokości minus 40cm szafy. Chłopaki grają w piłkę od drzwi do pokoju na jednym końcu do drzwi wejściowych (będzie z 8m), rozpędzają resoraki, jak byli mali to jeździli jeździkami (rip podłoga). Zajebista sprawa. Jak kupowałem wydawało mi się “kurde tyle miejsca, po co aż tyle” (nie żebym wiedział jak można by było takie duże mieszkanie bez zaprojektować), ale sobie nie wyobrażam teraz życia bez niego.
Comments are closed.